przez LeCatarina » 07 Lip 2011, 00:24
Witam, w tym roku rozpocznę studia no i powoli zaczynam myśleć o jakimś kącie, gdzie mogłabym mieszkać w czasie studiowania. No i właśnie, mój problem polega na tym, że dostałam propozycję mieszkania z koleżanką (i jeszcze jedna chyba z nami by mieszkała), już jakiś czas temu, no i nastawiałam się na to. Dziś jednak mój chłopak, z którym nie jestem w związku jakoś strasznie długo, aczkolwiek przyjaźnimy się od 6 lat, zapytał się mnie, co sądzę o zamieszkaniu z nim. Spodobał mi sie ten pomysł, jednak nie wiem co mam robić. Nie powiedziałam jeszcze ani chłopakowi, ani koleżance czy z nimi zamieszkam- to tylko propozycje. Mam jednak obawy, z jednej strony chcialabym mieszkać z chłopakiem, jednak mimo że między nami układa się swietnie, to boję się, że nasz związek mógłby nie do końca na tym zyskać. Nie chciałabym go też w żaden sposób urazić.
Dochodzi też kwestia finansowa, moi rodzice nie są w stanie opłacać mi wszystkiego, więc ważne byłoby dla nich, by koszta były jak najmniejsze. Mój chłopak wie o tym i szukalibyśmy czegoś w miarę taniego, jednak z koleżankami koszta byłyby mniejsze. Mam w głowie straszny mętlik, nie wiem co robić, z jednej strony chciałabym z nim mieszkać, a z drugiej wydaje mi się, że z koleżanką wszystko będzie prostsze do ogarnięcia. Nawet nie bardzo wiem co chcę osiągnąć pisząc to; usłyszeć jakieś słowa wsparcia, poznać wasze zdanie na ten temat czy po prostu chcę, żeby ktoś mnie wysłuchał i pomógł mi z moim mętlikiem.
„Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu.”- A.S.Exupery „Mały Książę”