Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1235198 postów.
BlaugranaFAN
06 Gru 2011, 05:40
Kolego na prawdę współczuję podejścia do tematu. Rzucasz się do innych ludzi, że zarzucają Ci pewne cechy choć Cię nie znają. Ale część cech można zauważyć nawet podczas tak krótkich dyskusji. Jesteś strasznym egocentrykiem, twierdzisz że masz własne twarde zasady. Jesteś orędownikiem prawdy, tak, tylko że warunkiem jest to że prawdą jest to co pasuje Tobie drogi kolego. Napisałeś o mnie źle? Uuuu a gówno prawda nie znasz mnie. Nie pasowało do Twojej ramy więc zostało znegowane. Ponadto, twierdzisz że nie ma kobiet potrzebujących romantyzmu, jednak zazwyczaj faceci romantyczni do bólu to typowe ciepłe kluchy, które boją się wykonać jakieś dane kroki. A kobieta pomimo emancypacji nadal jest niezwykle zależna od mężczyzny, potrzebuje by on potrafił jej zapewnić bezpieczeństwo, postawić się czasem. Czy Ty jesteś typem takiej kluchy czy może potrafisz za przeproszeniem za mordę złapać? Tu chodzi o wyważenie, widzę dużo cech podobnych do moich, tylko że sprzed 4 lat, a mam tyle co Ty. Twierdzisz że masz doświadczenie z kobietami? To powinneś jakieś wnioski wyciągać. Tu trzeba mieć twardą dupę, a totalny romantyzm odłożyć na bok i dawkować go w stopniu racjonalnym. No i nie siedzieć na dupie w domu i zastanawiać się - eh gdzie ta moja jedyna kobieta, nie ma już takich wartościowych.
P.S. Co do sprawy z biletami, to mnie się wydaje że sytuacja mogła być taka jak ktoś sugerował, to artystyczne widowisko totalnie nie trafiało w gusta kobiet które zapraszałeś. Lecz jest też opcja druga, jeśli te kobiety dały Ci kosza bądź uznały że się narzucałeś wcześniej, to mogły Ci odmówić z błahego powodu - myślały że chcesz je złapać na kasę (o ma bilety które są cholernie drogie, chce mi pokazać że ma kase). No ale wystarczy tego dobrego, bo i tak stwierdzisz że jestem gupi, nie znam Cię i z moim poziomem inteligencji to iść kible czyścić.
Odpowiedz