w tym roku zdaję maturę i zdecydowałam się na rozszerzoną geografię. szczerze mówiąc to w szkole praktycznie WCALE nie miałam geografii. w gimnazjum miałam nauczycielkę, która zamiast prowadzić lekcję ciągle patrzała się w sufit, w 1kl liceum miałam z dyrektorką [wiadomo - ma swoje przywileje i zamiast na lekcje z nami to szła sobie na obiad ;/], w 2kl znowu miałam inną nauczycielkę - która np na sprawdzianach z mapy pozwalała mieć otwarte atlasy, itd ;d. jedynie w tym roku mam sensowną nauczycielkę, która na prawdę stara się nas czegoś nauczyć [lecz teraz to już tylko demografia, a najtrudniejsza jednak jest ta fizyczna, według mnie]. jestem w klasie językowej i mam geografię tylko raz w tygodniu, poza tym chodzę na fakultety i dostaję wiele kserówek, które muszę robić na ocenę. myślicie, że mam szansę, aby zdać to rozszerzenie? problem jest jeszcze taki, że dopiero zaczęłam się uczyć ;/.
właśnie, pytanie do osób, które zdawały geografię lub zdają - z jakich książek się uczyłyście/uczycie? ja uczę się głównie z vademecum z operonu, ale poza tym mam też ok 15 innych książek z geografii, które podostawałam od znajomych, którzy zdawali. a może znacie jakieś fajne strony z testami/powtórzeniami, itd? będę wdzięczna za każde informacje/materiały




