Czesc Wam.
Wiecie co nie wiem czy to byłoby źle gdyby wycofano prezentacje i na ich miejsce wprowadzono losowane pytania, bo:

1).każda szkoła i tak bedzie miala swoj wybór zagadnień, których bedzie wystarczylo sie tylko grzecznie nauczyc
2).uczenie sie takich zagadnien daloby nam orientacje 'o co halo w lekturach', bo tak szczerze to kto nadąża je czytac w trakcie roku szkolnego a tym bardziej: komu sie chce to nadrabiac w wakacje?

a taka orientacja przdałaby się do egz pisemnego
3).nauczyciele patrzyliby na nas pobłażliwiej, poniewaz nie mamy prezentacji juz (powiedzmy

) od dawna szykowanej i wykutej (podobno

) na blaszke, tylko swobodnie sie wypowiadamy, a wiadomo że w stresie to robi się czasem głupoty i moznaby bylo takie przejezyczenia i inne wynikajace ze stresu latwo wybaczyc:)
4).prezentacja to tylko cwiczenie pamięci ucznia i stresowanie go pytaniami na temat lektur, których nie zna: bo bardzo mało osób teraz samodzielnie pisze prezentacje i odsylam do pkt.2.
Dodano 25 Sie 2010, 09:47:26:PS. Podziwiam Was ludzie: geografia i historia?

Ja też wolę nie zapeszac, zeby mi nie 'nie wyszlo' (wiem, glupi przesąd

)
Pozdrawiam
