Witamy na M-Forum.

Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1384932 postów.

Zobacz nieprzeczytane posty

matka alkoholiczka

Każdy z nas ma jakiś problem, którego nie potrafi albo nie wie jak go rozwiązać. Jeżeli coś Cię trapi, nie krępuj się pisz otwarcie... na pewno ulży Ci na sercu.

matka alkoholiczka

Nieprzeczytany postprzez Aneta=) » 18 Lis 2008, 12:21

Moja mama już od dłuższego czasu popija sobie. Widziałam ten problem i nie raz próbowałam z nią rozmawiać, ale to niewiele dawało. Codziennie piła piwko, dwa czasem zdarzało się więcej, ale zawsze dbała o dom i jakoś te życie się toczyło. Teraz ten problem urósł do strasznych rozmiarów. Od 4 dni moja matka pije od rana do nocy i nie wiem zupełnie jak do niej dotrzeć. Gdy próbuje z nią rozmawiać mówi, że mnie nienawidzi, że jestem nic niewarta, dochodzi do rękoczynów. Mam dwójkę młodszego rodzeństwa ( siostra 14 lat, brat 6 lat) i wiem, że muszę zacząć działać, bo nie potrafię sobie wyobrazić naszego dalszego życia. Próbowałam rozmawiać z ciocią, z dziadkiem, ale oni wszyscy rozkładają ręce. Nie wiem czy ich to nie obchodzi, czy po prostu sami nie wiedzą jak wybrnąć z sytuacji. Wiem, że nie mam co szukać wsparcia w rodzinie. Boje się tylko iść, np. do psychologa szkolnego, bo jeśli by zajęła się tym opieka społeczna to prawdopodobnie odebraliby jej opiekę nad nami.... mogliby rozdzielić mnie z rodzeństwem, a tego boję się najbardziej i łzy mi w oczach stają na samą myśl.... jestem jeszcze niepełnoletnia ( mam 17 lat ) i mi nie daliby opieki nad rodzeństwem... Doradzcie mi prosze co mogę zrobić w takiej sytuacji, do kogo się zgłosić się o pomoc, aby nie zwróciło się to przeciwko mnie....

Awatar użytkownika
Aneta=)

  • Posty:24
  • Rejestracja:01 Gru 2007
  • Płeć:Kobieta

Podziel się tym tematem ze znajomymi!

Odpowiedzi

matka alkoholiczka

Nieprzeczytany postprzez Altea » 18 Lis 2008, 13:19

Cóż twoja mama ma napewno jakiś powód. A co z tatą? Idź do psychologa szkolnego koniecznie, powiedz też o tym, że nie chcesz, aby ci odebrano rodzeństwo. Jeśli twoja mama pije od 4 dni, to myślę, że nie jest jeszcze w jakimś strasznym nałogu i im szybciej zaczniecie działać tym szybciej uda się wam powstrzymać matkę przed nałogiem.

Awatar użytkownika
Altea

  • Posty:629
  • Rejestracja:01 Sie 2008
  • Pochwały:5
  • Płeć:Kobieta
Użytkownik zbanowany

matka alkoholiczka

Nieprzeczytany postprzez mgirl » 18 Lis 2008, 13:19

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:01 Sie 2008
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

matka alkoholiczka

Nieprzeczytany postprzez Oleandra » 18 Lis 2008, 13:29

Wiem, że Ci to nic nie pomoże, ale strasznie współczuję.
Na twoim miejscu starałabym się mimo wszystko sklonić rodzinę do pomocy, nie wierzę że wasz los jest im obojętny. A jeśli faktycznie jest, to już nic mi do głowy nie przychodzi i tylko ubolewam, że w takich sytuacjach nawet na rodzinę nie można liczyć. Już prędzej obca osoba pomoże.

Dobrze byłoby mieć jakiś plan działania, może jakaś ciocia albo babcia przygarnęłaby waszą trójkę na czas, kiedy mama pójdzie (choćby siłą) na odwyk? I przed tobą ciężka praca i dużo wyrzeczeń, jeśli nie chcesz, by cię rozdzielono z rodzeństwem...

Szczerze mówiąc nie widzę lepszego wyjścia z tej sytuacji.
Na pewno jest jakiś telefon zaufania, na który można anonimowo zadzwonić, spytać o radę. Zna ktoś?

ed. coś takiego znalazłam http://prestar.pl/telefony_zaufania.htm

Altea napisał:Cóż twoja mama ma napewno jakiś powód. A co z tatą? Idź do psychologa szkolnego koniecznie, powiedz też o tym, że nie chcesz, aby ci odebrano rodzeństwo. Jeśli twoja mama pije od 4 dni, to myślę, że nie jest jeszcze w jakimś strasznym nałogu i im szybciej zaczniecie działać tym szybciej uda się wam powstrzymać matkę przed nałogiem.


ona sobie może mówić, a pedagog szkolny i tak pewnie zrobi swoje...

Awatar użytkownika
Oleandra

  • Posty:4008
  • Rejestracja:18 Kwi 2008
  • Miejscowość:Kraków
  • Pochwały:5
  • Ostrzeżenia:-2
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:23

matka alkoholiczka

Nieprzeczytany postprzez Książę » 19 Lis 2008, 10:44

Idź do psychologa szkolnego koniecznie, powiedz też o tym, że nie chcesz, aby ci odebrano rodzeństwo.

Pff... :|

Rodzina jak widać nie ma zamiaru ci pomagać..
Spróbuj może 'wstrząsnąć matką'. Nagraj kamerą/dyktafonem jej zachowanie i pokaż jej kiedy będzie trzeźwa. Powiedz jej że ma dzieci i nie może się poddać w życiu bo dzieci nic nie zawiniły. Powiedz że zamiast się wziąść w garść to tchórzliwie zaczyna pić, zamiast zająć się rodziną aby było lepiej.

Aha, a co z ojcem?
Watykan to siedlisko zła

Książę

  • Posty:24
  • Rejestracja:18 Lis 2008
Użytkownik zbanowany

Re: matka alkoholiczka

Nieprzeczytany postprzez Aneta=) » 19 Lis 2008, 18:44

Nie żyje.... właśnie chodzi o to, że to nie jest takie proste iść do psychologa, bo to może się obrócić przeciwko mnie. Próbowałam z nią rozmawiać i tłumaczyć, ale to nic nie daje, bo tylko kończy się wrzaskiem i obelgami skierowanymi w moją stronę. Twój pomysł Książę jest niezły tylko będę miała problem ze znalezieniem momentu, gdy jest trzeźwa... w każdym razie spróbuję...

Awatar użytkownika
Aneta=)

  • Posty:24
  • Rejestracja:01 Gru 2007
  • Płeć:Kobieta

matka alkoholiczka

Nieprzeczytany postprzez Alchemia » 19 Lis 2008, 19:05

Kiedy kończysz osiemnaście lat?
Wstrząśnij resztą rodziny, załatw ewentualnie u nich nocleg dla siebie i rodzeństwa, i zadzwoń do jakiejś poradni, niech Cię pokierują. Trzymaj się

Awatar użytkownika
Alchemia

  • Posty:381
  • Rejestracja:07 Gru 2007
  • Płeć:Kobieta

matka alkoholiczka

Nieprzeczytany postprzez Stratocaster » 22 Lis 2008, 20:47

słuchaj, my Ci tutaj mozemy srednio pomoc, poniewaz zadne z nas nie jest specjalista, nie mamy doswiadczenia itd. moim zdaniem powinnas zadzwonic na jakikolwiek darmowy telefon zaufania (robisz to anonimowo) i tam specjalosci dokladnie wytłumaczą Ci co mozesz zrobić, jak jej pomóc. mozesz rowiez pojsc do poradni uzaleznien jesli masz taka w okolicy. tam spokojnie pogadasz z kims wykwalifikowanym. zapewniam Cie, ze nik nie bedzie Cie sledzil i wbrew Twej woli pomagał, takze bez obaw. przynajmniej dowiesz sie konkretow, bedzie Ci latwiej sie na cos zdecydowac

jestem pod wrażeniem Twojej rozwagi i odpowiedzialności, trzymamy za Ciebie kciuki
deliver me from my enemies

Awatar użytkownika
Stratocaster

  • Posty:406
  • Rejestracja:13 Lip 2007
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:24

matka alkoholiczka

Nieprzeczytany postprzez Adele » 02 Gru 2008, 16:22

Reali są takie, że z tą pomocą psychologa, szczególnie szkolnego bywa różnie. Czytam tu wiele różnych rad, ale co my tak naprawdę możemy?
Przychylę się do tego, abyś faktycznie wstrząsnęła rodziną.
Z mojej strony życzę ci powodzenia. Wiem, że nic to nie zmieni jednak podziwiam cię chociażby za odpowiedzialność.
.Po bezsennej nocy papieros ma smak złowieszczy.

na szczęście rodzice mi dali
łatwopalne ciało

Awatar użytkownika
Adele

  • Posty:1701
  • Rejestracja:13 Mar 2008
  • Miejscowość:Toruń
  • Pochwały:6
  • Płeć:Kobieta

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetleń
    Ostatni post

Wyświetlanie

Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

Do góry