Witamy na M-Forum.

Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1235056 postów.

Śmieszne obrazki

Zobacz nieprzeczytane posty

Maski - nie w kontekscie karnawałowym

W tym miejscu wypowiadamy się na tematy poważne. Nie bójmy się. Przełammy swój wstyd!

Maski - nie w kontekscie karnawałowym

Postprzez noir » 30 Gru 2006, 19:03

Przywdziewacie maski, czy zawsze jestescie soba? Kiedy? W jakich sytuacjach?

A moze "bycie soba" to zwykly frazes powtarzany bez namyslu, ktory nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistosci?

A co z powiedzeniem: "Z kim przystajesz - takim sie stajesz"?
Strony WWW Poznań - projektowanie stron i aplikacji internetowych, optymalizacja, pozycjonowanie i marketing w sieci.

Blog o web designie, tworzeniu stron, optymalizacji stron.

Awatar użytkownika
noir

  • Posty:2214
  • Rejestracja:15 Lis 2006
  • Miejscowość:Poznań
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:23

Podziel się tym tematem ze znajomymi!

Odpowiedzi

Postprzez Kamillo69 » 30 Gru 2006, 19:05

Maske przyjmuje tylko wtedy, kiedy chce poderwać laske ;) Jestem wtedy słodki (?) i udaje (niestety ;) ) gentelmena, na codzień jestem typem lenia, dowcipnisia i cwaniaka xD

Awatar użytkownika
Kamillo69

  • Posty:435
  • Rejestracja:31 Paź 2006
  • Miejscowość:Wrocek
  • Wiek:21

Postprzez mgirl » 30 Gru 2006, 19:05

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:31 Paź 2006
  • Miejscowość:M-Forum
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Postprzez Grogonia » 30 Gru 2006, 20:50

ja staram się być sobą, zawsze.
Nie robie niczego na pokaz, tylko dlatego, żeby ktoś myślał, że jestem fajna.
Jeśli komuś nie pasuje moje prawdziwe zachowanie, to tak czy inaczej mnie nie polubi, a takie udawanie kogos kims sie nie jest, nie jest niczym dobrym.
Co do: "z jakim przestajesz, takim się stajesz" to na mnie to nie działa :P
Łapię chwile ulotne jak ulotka, ulotne chwile łapię jak fotka...
Nie umiesz szczęścia zauważyć? Może za wysoko patrzysz...
Kaliber 44 - Paktofonika - WWO <3

Awatar użytkownika
Grogonia

  • Posty:146
  • Rejestracja:12 Gru 2006

Postprzez Oleck » 30 Gru 2006, 20:54

Staram się być sobą zawsze. Niezależnie z kim w danej chwili przebywam. Udawanie jest niemożliwe na dłuższą metę ;)

Awatar użytkownika
Oleck

  • Posty:394
  • Rejestracja:27 Gru 2006
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:21

Postprzez Miko » 30 Gru 2006, 20:55

Hmm, maskę mam na codzień ale ta maska nie zakrywa mojego prawdziwego ja w sensie, że pokazuje mnie innym niż jestem. Po prostu ja się zazwyczaj wydaję inny niż jestem w rzeczywistości, jedynym sposobem jest mnie poznac inaczej nigdy do końca nie można rozsądzić kim jestem. A co do tego powiedzenia, to na mnie nie ma to wpływu.
Image
Image
Image
"Some things are worth fighting for, some feelings never die..."

Awatar użytkownika
Miko

  • Posty:880
  • Rejestracja:12 Sie 2006
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:20

Postprzez Paolka » 30 Gru 2006, 20:57

Zawsze staram się być sobą, ale czasem sytuacja, czy też ludzie zmuszają do włożenia niewygodnej dla mnie maski. Trudno mi tu przytoczyć konkret... może wtedy, kiedy wiem, że muszę być miła dla osoby, której nie znoszę, bo w przeciwnym razie ona może mi nieźle zaszkodzić. Czasem w tłumie ludzi muszę udawać kogoś innego, bo wymagają żeby być tacy, jak oni, chociaż tego staram się unikać.

noir napisał:A co z powiedzeniem: "Z kim przystajesz - takim sie stajesz"?


Jeżeli człowiek ma słabą osobowość i łatwo ulega wpływom innych osób, to wtedy nawet sam nie zauważa, kiedy zaczyna zachowywać się tak jak one.
Where is the border between this world and the afterlife..?

Awatar użytkownika
Paolka

  • Posty:45
  • Rejestracja:31 Paź 2006
  • Miejscowość:Z przypadku :)
  • Wiek:23

Postprzez mgirl » 30 Gru 2006, 20:57

Eksplozja humoru na Bomba.org!

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:31 Paź 2006
  • Miejscowość:M-Forum
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Postprzez Weronika » 30 Gru 2006, 20:59

ja tez staram się być sobą... jak udaję kogoś kim nie jestem to zawsze po mnie widać-szczególnie znajomi to zauważają-dlatego już nie przybieram żadnych masek... choć wiem że niektórzy myślą że jestem tak sympatyczna że aż sztuczna-heh szkoda że mojej mamy nie znają-pewnie ja też by zwyzywali od pozerek... :?
niektórym się wydaję ze jakaś taka dziwna jestem-ja po prostu mam swój wydealizowany świat i staram się zeby on wchodził w realne życie-jednak tak nie jest....
heh mogłabym pisać o tym i pisać...
...czasem trzeba zamilknąć, żeby zostać wysłuchanym ...
Jedenaste przykazanie: Nie cudzosłów!
Image

Awatar użytkownika
Weronika
Przyjaciel

  • Posty:6258
  • Rejestracja:27 Sie 2006
  • Miejscowość:exStolica
  • Pochwały:10
  • Płeć:Kobieta

Postprzez Wizzard » 30 Gru 2006, 21:06

Ja tam się nie zastanawiam czy zachowując się w jakiś sposób jestem sobą czy nie :P . Wszystko co robię to spontan :P .
..::Żałuj tylko tego czego nie zrobiłeś::..
Image

Awatar użytkownika
Wizzard

  • Posty:1509
  • Rejestracja:31 Paź 2006
  • Miejscowość:Warszawa
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:22

Postprzez Infini » 30 Gru 2006, 21:09

callise napisał:niektórzy myślą że jestem tak sympatyczna że aż sztuczna

o mnie mowisz ? tak, masz racje, tak mysle.

Ja masek nie przybieram, po co ? Jestem tym kim jestem, w kazdej sytuacji, chociaz moze nie w kazdej ... No w sumie maske przybieram czasem, jak wypada. Np. w szkole, czasem wole do nauczycieli nie pyskowac jak cos jest niesprawiedliwie itepe i jestem nadal grzeczna dziewczyna a w myslach ich przeklinam heh i jeszcze jak chce cos od taty a jestem z nim sklcona a na czyms mi bardzo zalezy to musze miec maske grzecznej coreczki ale to nie czesto., Tak to jestem soba, do znajomych - zawsze.
Nie lubie sztucznych ludzi :?
Przed seksem mężczyzna nie myśli jasno, a kobieta tak. Po seksie sytuacja się odwraca. Męzczyzna myśli jasno, a kobieta nie.

Awatar użytkownika
Infini
Przyjaciel

  • Posty:6607
  • Rejestracja:22 Sie 2006
  • Pochwały:9
  • Płeć:Kobieta

Postprzez MC-arcin » 30 Gru 2006, 21:13

[fquote]Ja masek nie przybieram, po co ? Jestem tym kim jestem, w kazdej sytuacji, chociaz moze nie w kazdej ... No w sumie maske przybieram czasem, jak wypada. Np. w szkole, czasem wole do nauczycieli nie pyskowac jak cos jest niesprawiedliwie itepe i jestem nadal grzeczna dziewczyna a w myslach ich przeklinam heh i jeszcze jak chce cos od taty a jestem z nim sklcona a na czyms mi bardzo zalezy to musze miec maske grzecznej coreczki ale to nie czesto., Tak to jestem soba, do znajomych - zawsze.
Nie lubie sztucznych ludzi[/fquote]
Podpisuje sie pod tym... ;)
Image
"... Naszym Najgłębszym pragnieniem nie jest docierać do celu, ale wędrowac; nie znajdować, ale poszukiwac..." ;)

Awatar użytkownika
MC-arcin

  • Posty:1181
  • Rejestracja:17 Cze 2006
  • Miejscowość:ok Częstochowy
  • Wiek:19

Postprzez klakier » 30 Gru 2006, 21:20

Dawne czasy... ale to nie działa na dłuższą mete...
Od niedawna w każdym przypadku jestem sobą:) tak jest wygodniej i już.

Awatar użytkownika
klakier

  • Posty:153
  • Rejestracja:27 Gru 2006
  • Miejscowość:Białystok

Postprzez Magda » 31 Gru 2006, 13:25

Wyroslam z tego 8)
Od zawsze chcialam, aby ludzie akceptowali mnie taka jaka jestem. Jednak ciezko tego od innych wymagac, gdy ukrywa sie swoje "prawdziwe ja". Nie wstydze sie tego, jaka jestem a wrecz przeciwnie. Jestem dumna z siebie i chetnie tak prezentuje sie innym.
"Pierwsze westchnienie miłości to ostatnie westchnienie rozumu" - Kornel Makuszyński

"I have a dream" - Martin Luther King

Image

Awatar użytkownika
Magda

  • Posty:809
  • Rejestracja:24 Lut 2006
  • Miejscowość:Leverkusen
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:36

Postprzez Loly » 31 Gru 2006, 13:43

Wszyscy tu mówią, że są sobą.
A czy bycie sobą też nie jest jakąś formą? Czy w każdej sytuacji nie przyjmujemy jakiejś określonej formy?
Któryś filozof tak twierdził... jak sobie przypomnę który - przedstawię jego założenia.

W tym momencie zgodzę się z Wizzardem.

Ps. Sprawdziłam. Między innymi Schopenhauer mówił o tym ze człowiek przybiera maski, to jest bardzo blisko egzystencjalizmowi i filoofii Levinas'a.
Ostatnio edytowany przez Loly 31 Gru 2006, 13:49, edytowano w sumie 2 razy
Wiele kobiet nie potrafi zrezygnować z dążenia o kariery, ale są zbyt słabe by zwyciężyć. Noszą uniform i do tego szklane pantofelki. Co można zdziałać w takich butach? Niewiele, najwygodniej się w nich wyczekuje na księcia, który podaruje królestwo.

Awatar użytkownika
Loly
Przyjaciel

  • Posty:2642
  • Rejestracja:15 Lis 2006
  • Miejscowość:Poznań
  • Pochwały:1
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:22

Postprzez Rycerz Smierci » 31 Gru 2006, 13:46

Ja mam swoja maske uniwersalna do wszystkich okazji :)
Wichrze! Ziemio! Ogniu! Wysłuchajcie mego wezwania!

Awatar użytkownika
Rycerz Smierci

  • Posty:46
  • Rejestracja:20 Gru 2006
  • Wiek:20

Postprzez Magic » 31 Gru 2006, 13:57

ja zawsze jestem soba nie potrafił bym nigdy przywdziać jakiejs maski, nigdy nie probowałem i nie bede ;)
Image
Image
Image
Image

Awatar użytkownika
Magic

  • Posty:2216
  • Rejestracja:26 Lis 2006
  • Miejscowość:Opola, miejsca gdzie wczyscy znają mnie
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:22

Wyświetlanie

Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Do góry