Witamy na M-Forum.

Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1235056 postów.

Śmieszne obrazki

Zobacz nieprzeczytane posty

Mało znane książki, które warto przeczytać

Dział przeznaczony dla wszystkich moli książkowych i nie tylko ;)

Mało znane książki, które warto przeczytać

Nieprzeczytany postprzez johanneskate » 17 Sie 2011, 15:44

Mamy mnóstwo tematów o książkach, ale tego nie widziałem. Dajcie swoje propozycje, koniecznie z opisem na więcej niż jedno zdanie, jeśli możliwe zdjęciem okładki, może jakąś próbką, fragmentem.

Wypisujemy tytuł, autora mniej znanej książki, a którą warto przeczytać. Koniecznie wytłumaczenie, i to nie krótkie.

Trzeci raz nie będę pisał.
Image
1. Używaj wyszukiwarki: http://m-forum.pl/search.php
2. Zwracając się do kogoś klikaj na jego nick przy avatarze
3. Baw się dobrze.

♪♫♪ ♪♫♪

Awatar użytkownika
johanneskate
Moderator

  • Posty:4829
  • Rejestracja:01 Lut 2009
  • Pochwały:61

Podziel się tym tematem ze znajomymi!

Odpowiedzi

Mało znane książki, które warto przeczytać

Nieprzeczytany postprzez mystery » 17 Sie 2011, 16:03

Okej, no to jadę:

Sory, ja wiem, że już nudna jestem z tymi Bałkanami, ale:
(po raz kolejny wspominana, przeze mnie, wiem, wiem, wiem, ale na serio- warto)

Dubravka Ugresić, Kultura kłamstwa
Image
Zbiór „Kultura kłamstwa (eseje antypolityczne)” zawiera teksty Dubravki Ugrešić napisane w latach dziewięćdziesiątych XX w. na temat przyczyn i skutków wojny w krajach byłej Jugosławii. Książka jest osobistym i niepokornym wystąpieniem autorki przeciwko zbiorowej psychozie nacjonalizmu i wojny. Jednocześnie mówi o cenie, jaką płaci intelektualista za próbę przeciwstawienia się narodowym kłamstwom. Dubravka Ugrešić została oskarżona przez prawicowe media w Chorwacji o zdradę narodową i bycie „czarownicą”, a w konsekwencji wyemigrowała w 1993 r. na Zachód i obecnie mieszka w Holandii.

Mnie absolutnie w tej książce rozbraja fakt, że polityka i historia są tu kontekstem, tłem do tego by opowiedzieć co tak na prawdę dzieje się z ludźmi w momencie kryzysu, jakie są konsekwencje politycznych decyzji dla ogółu jak i pojedynczej jednostki. Napisana fantastycznym językiem, świetnie przetłumaczona. Nie jestem fanką literatury politycznej, ale zapewniam, że w/w pozycja nie jest klasycznym jej przykładem. Pokazuje po prostu zaskakującą pozycję zwykłego zjadacza chleba topiącego się w chaosie. Na faktach oczywiście, które bywają tak absurdalne, że nie wiadomo czy śmiać się czy płakać.

Image
Arto Paasilinna,Fantastyczne samobójstwo zbiorowe
Dwóch mężczyzn wchodzi przypadkowo do tej samej stodoły, by popełnić samobójstwo. Postanawiają je odłożyć, a następnie zamieszczają ogłoszenie w gazecie i zbierają grupę osób, podobnie jak oni zniechęconych do życia. W końcu wyruszają autokarem w zwariowaną podróż po Europie, chcąc znaleźć odpowiednie miejsce na zrealizowanie ponurego zamiaru.

Brzmi ponuro? a może jednak nie?
Fantastyczna powieść, gdzie tłem są krajobrazy skandynawskie a fatalizm i ponure burknięcia doprowadzają do łez śmiechu. Książka "drogi" z jednej strony- gdzie docieranie do celu nie oznacza końca podróży.
Reszty nie piszę, żeby nie było spoilera.
Książka była bestsellerem w Europie, ale zdziwię się szczerzę ( i przybije piątkę;) ) jeśli okażę się, że dotarła w ręce jakiegoś forumowicza. Osobiście dorwałam ją na jakimś kiermaszu, za grosze.


Myślę, że będę podawać po dwie, żeby nie było za dużo.
wanderlust queen

svaku svoju grešku znam

Awatar użytkownika
mystery
Przyjaciel

  • Posty:4677
  • Rejestracja:05 Sty 2007
  • Miejscowość:Absurdystan
  • Pochwały:35
  • Płeć:Kobieta

Mało znane książki, które warto przeczytać

Nieprzeczytany postprzez mgirl » 17 Sie 2011, 16:03

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:05 Sty 2007
  • Miejscowość:M-Forum
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Mało znane książki, które warto przeczytać

Nieprzeczytany postprzez Nineku » 17 Sie 2011, 16:09

Krzysztof Varga- Tequila

Image

Książka pełna refleksyjności nad życiem, rock'iem i pop kulturą.
W sposób przemyślanego monologu prowadzi nas przez obrzęd pochówku tłustego perkusisty,
językiem ulicy obrazuje najbardziej puste części życia, kiedy woła się o odrobinę spokoju i normalności.
Bohaterem jest zwykły człowiek, który najchętniej puściłby pawia na swoich fanów,
z hałasu muzyki i show przechodzi do ciszy łączącej ludzi w przyjaźni pełnej lojalności i zagubienia.

(...)Boże, dlaczego to wszystko mnie spotyka? Za co? Co ja muszę odkupywać, jakich obciachów natrzaskałem, że teraz mam go dźwigać? No dobra, był kumplem, ostatnia posługa, musimy być tego samego wzrostu, powiedział Martinez, bo inaczej trumna będzie krzywo, a trumna musi być prosto, bo inaczej jest kaszana. No więc do tego to się nadają tylko ludzie średniego wzrostu, bo ich jest najwięcej, ja mam metr osiemdziesiąt, czyli mniej więcej tyle co reszta. W papierach mam napisane, że to dużo, ale skoro większość ma taki wzrost, to znaczy, że to jest średni wzrost. Tylko że on miał wzrost koszykarza, wyższy o głowę od reszty. Nie to, że miał dwa metry z kawałkiem, ale ze sto dziewięćdziesiąt to spoko. Jakby, kutas, grał w jakiejś drużynie koszykarskiej, a nie w tym pieprzonym bendzie, toby go kumple od wsadów i przechwytów ponieśli, a nie my, i byłby spokój. Moglibyśmy się spokojnie nawalić na tę okoliczność, zrobić sobie kulturalną stypę, a tak to nie, trzeba być trzeźwym, my musimy być trzeźwi i kul, grabarze pewnie będą nawaleni, normalka. Więc jesteśmy trzeźwi, z tym że ja mam kaca. Załatwiłem się podwójnie, nie dość że muszę tachać to pudło, to jeszcze jestem mocno odwodniony i nawet nie mogę strzelić browca. No bo jak? I jeśli za mocno się odwodniłem, może to się źle skończyć. (...)


W książce urzekł mnie majstersztyk słów, przemyślane gry nimi i połączenie refleksyjności z mową ulicy.
Wulgarny kunszt punka zmieszany z cynizmem oraz prostym przekazem.
Taki misz masz, który wytrąca człeka z równowagi, że aż chce obić pysk głównemu bohaterowi.
Kiedy się już wyrośnie z aparatów na zęby,odpowiedzialność nie przemija.Tego się nie da uniknąć. Albo ktoś zmusi nas, żebyśmy stawili jej czoło albo ponosimy konsekwencje.Jednak dorosłość ma swoje zalety. Buty, seks i nieobecność rodziców mówiących nam, co mamy robić, to cholernie fajna rzecz .

Awatar użytkownika
Nineku
Moderator

  • Posty:5810
  • Rejestracja:10 Cze 2007
  • Miejscowość:Kluczbork
  • Pochwały:60
  • Płeć:Kobieta

Mało znane książki, które warto przeczytać

Nieprzeczytany postprzez riddle » 17 Sie 2011, 16:34

Ostatnio czytam, a raczej słucham "Fototapeta" Michała Witkowskiego
Bardzo zabawna, językowo śliczna powieść z PRL-em w tle
Radzę czytać z przerwami bo styl po pewnym czasie może nużyć (człowiek nie ma już siły chichotać)
Dodam że w przypadku audio-booka pikanterii dodaje fakt, że autor czyta sam, a głos i manierę mówienia ma.. hmm jak powiem "gejowską" to będzie obraźliwe?
W każdym razie urocza pozycja, jestem w połowie, ale zaraz zaczynam sprzątac to sobie posłucham ;)
Pewna pani na Marsałkowskiej
kupowała synkę z groskiem
w towazystwie swego męza, ponurego draba;
pani w sloch w ksyk i w lament
- Męzu spójz, jaka strasna zaba!
Mąz był wyzsy uzędnik, psetarł mgłę w okulaze
i zekł; Zecywiście coś skace po trotuaze

Awatar użytkownika
riddle

  • Posty:1813
  • Rejestracja:17 Lut 2007
  • Miejscowość:kraków
  • Pochwały:24
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:21

Mało znane książki, które warto przeczytać

Nieprzeczytany postprzez mystery » 17 Sie 2011, 17:05

A czy można sobie o tych książkach poleconych porozmawiać, czy że tylko wstawiać recenzje?
Ponieważ jeszcze nie wiem to zaryzykuję ostrzeżenie, trudno.

riddle napisał:Ostatnio czytam, a raczej słucham "Fototapeta" Michała Witkowskiego
Bardzo zabawna, językowo śliczna powieść z PRL-em w tle
Radzę czytać z przerwami bo styl po pewnym czasie może nużyć (człowiek nie ma już siły chichotać)
Dodam że w przypadku audio-booka pikanterii dodaje fakt, że autor czyta sam, a głos i manierę mówienia ma.. hmm jak powiem "gejowską" to będzie obraźliwe?
W każdym razie urocza pozycja, jestem w połowie, ale zaraz zaczynam sprzątac to sobie posłucham ;)



AHAHAHA, już sobie poszukałam, fajne! Dzięki!
Ale chyba nie jestem w stanie się zmusić do przesłuchania całego audio-booka, tzn po fragmentach stwierdzam że faktycznie sposób czytania jest co najmniej... charakterystyczny.. do tego stopnia, że mnie rozprasza, wolałabym się jednak skupić się na treści. Faktycznie język jest świetny, uwielbiam taki styl. Poszukam książki na 100%, co najwyżej będę ją sobie audio-bookiem przetykać od święta. Cieszę się już, na zaś, i już poluję.
wanderlust queen

svaku svoju grešku znam

Awatar użytkownika
mystery
Przyjaciel

  • Posty:4677
  • Rejestracja:05 Sty 2007
  • Miejscowość:Absurdystan
  • Pochwały:35
  • Płeć:Kobieta

Mało znane książki, które warto przeczytać

Nieprzeczytany postprzez riddle » 19 Sie 2011, 01:14

Ale chyba nie jestem w stanie się zmusić do przesłuchania całego audio-booka, tzn po fragmentach stwierdzam że faktycznie sposób czytania jest co najmniej... charakterystyczny.. do tego stopnia, że mnie rozprasza
Mnie na początku strasznie denerwował, ale potem okazał się dodatkowym plusem :)
Z tym, że faktycznie czytanie/słuchanie idzie powoli.

hmm aż sobie włączę na sen
Pewna pani na Marsałkowskiej
kupowała synkę z groskiem
w towazystwie swego męza, ponurego draba;
pani w sloch w ksyk i w lament
- Męzu spójz, jaka strasna zaba!
Mąz był wyzsy uzędnik, psetarł mgłę w okulaze
i zekł; Zecywiście coś skace po trotuaze

Awatar użytkownika
riddle

  • Posty:1813
  • Rejestracja:17 Lut 2007
  • Miejscowość:kraków
  • Pochwały:24
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:21

Mało znane książki, które warto przeczytać

Nieprzeczytany postprzez mgirl » 19 Sie 2011, 01:14

Eksplozja humoru na Bomba.org!

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:17 Lut 2007
  • Miejscowość:M-Forum
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Mało znane książki, które warto przeczytać

Nieprzeczytany postprzez Incomprehensible » 17 Paź 2011, 20:58

Nie wiem, czy jest mało znana - pewnie nie, po filmie o tym samym tytule. Ale właśnie ją skończyłam i bardzo mnie poruszyła. Nie znalazłam tu natomiast ogólnego tematu o książkach, które polecamy.
"Lektor", Bernhard Schlink.
Historia zapadająca w serce może nie tyle ze względu na wątek miłosny (choć teoretycznie wokół niego wszystko się obraca), co psychologiczny. Postać Hanny, zbrodniarki wojennej, która całe życie ucieka przed swoją, jakby nie patrzeć, ułomnością i żyje tak, aby nie dopuścić do głosu uczucia wstydu. Jest enigmatyczna, bardzo prosta i zarazem skomplikowana, nieszczęśliwa. I Michael, który dzięki niej odnalazł siebie, a potem na zawsze utracił i nie mógł już na nowo odnaleźć. Żałuję, że tej książki nie znałam, gdy pisałam pracę maturalną o nieszczęśliwych kobietach.
Na forum filmwebu ktoś wypowiedział się o zawartej w tej książce (i filmie) historii, że jest propagowaniem pedofilii. Nie wiem, jak coś tak głębokiego można pojmować tak płytko.

Podsumowując - polecam.
le coeur, quand ça bat plus, c'est pas la peine d'aller
chercher plus loin, faut laisser faire et c'est très bien.

Awatar użytkownika
Incomprehensible
Przyjaciel

  • Posty:7644
  • Rejestracja:17 Mar 2007
  • Miejscowość:zielona kraina.
  • Pochwały:22
  • Płeć:Kobieta

Mało znane książki, które warto przeczytać

Nieprzeczytany postprzez Chuda » 19 Paź 2011, 22:06

"Zapiski na pudełku od zapałek" Umberto Eco
W jakims temacie pojaiwła się wzmianka na temat tej książki. "Zapiski" to zbiór krótkich opowiadań i faelietonów poruszajacych przeróżna tematykę. Łęczy je jedno - są niesamowicie zabawne :D

Chuda

  • Posty:54
  • Rejestracja:23 Maj 2011

Mało znane książki, które warto przeczytać

Nieprzeczytany postprzez Salomea » 27 Paź 2011, 20:21

Chuda napisał:"Zapiski na pudełku od zapałek" Umberto Eco
W jakims temacie pojaiwła się wzmianka na temat tej książki. "Zapiski" to zbiór krótkich opowiadań i faelietonów poruszajacych przeróżna tematykę. Łęczy je jedno - są niesamowicie zabawne :D


No bez przesady. Co jak co, ale zapiski są dosyć znane. Może nie w każdym środowisku, ale dla tych co czytują Eco to jedna z pozycji, którą obowiązkowo się czyta. Zresztą wydaje mi się, że nie ma takich powieści czy esejów Umberta, o których by się nie słyszało. Poza tym eseje się dosyć ciężko czyta jeżeli nie jest się w temacie, dlatego zdecydowanie lepiej jest sięgać po jego powieści, ale to już nie jest dyskusja na ten temat. :)

Co do mniej znanych to hmm... Dla jednych znane dla innych mniej "Nieznośna lekkość bytu" Milana Kundery. Głównym bohaterem jest Tomasz, chirurg, prowadzący niezwykle bogate życie erotyczne. Pewnego dnia los stawia na jego drodze Teresę – miłość jego życia. Tomasz nie rezygnuje jednak z licznego grona kochanek, gdyż według niego miłość i seks to dwie odrębne sprawy. I cała fabuła kręci się wokół rozdzielenia głębszych emocji, bez których nasze życie traci sens. Dodatkowo pojawia się problem rozdzielenia miłości od seksu. Do tego w "Nieznośnej..." znajdziemy sporo obrzydliwych opisów snów Teresy, więc jeżeli ktoś lubi czytać dziwne książki - tą mogę śmiało polecić. :)

Awatar użytkownika
Salomea

  • Posty:30
  • Rejestracja:25 Lis 2010
  • Miejscowość:W-wa
  • Płeć:Kobieta

Mało znane książki, które warto przeczytać

Nieprzeczytany postprzez fokusmok » 26 Gru 2011, 20:24

No to tak : "Zapasy z życiem" Erica Emanuela Schmitta. Śliczna książka, o piętnastolatku, w którym mistrz widzi "grubego gościa". Akcja we współczesnej Japonii, tematyka lekka, aczkolwiek skłaniająca na koniec do refleksji. Gdyby nie konkurs z języka polskiego nie przeczytałabym tej książki, dziękuję więc za to 70% :)
może nie wystarczę, ale będę tuż obok. prócz Ciebie nie ma mnie dla nikogo.

Awatar użytkownika
fokusmok

  • Posty:321
  • Rejestracja:26 Gru 2011
  • Pochwały:1
  • Płeć:Kobieta

Mało znane książki, które warto przeczytać

Nieprzeczytany postprzez Incomprehensible » 26 Gru 2011, 21:50

Cykl książek o Zezé, a szczególnie pierwsza część - Moje drzewko pomarańczowe (Jose Mauro de Vasconcelos).
Piękna i niezwykle smutna historia o ponadprzeciętnie wrażliwym i inteligentnym brazylijskim chłopczyku z bardzo biednej rodziny, który zaprzyjaźnia się z małym drzewkiem pomarańczowym. W jego ciężkim życiu brakuje fizycznej radości, nie brak natomiast cierpienia, tęsknoty i rozczarowań, więc ucieka w świat wyobraźni, a Xururuca, Maluszek - jego drzewko pomarańczowe, pomaga mu sobie z tym wszystkim radzić. Jest to z założenia książka dla dzieci, ale ja nie dałabym jej żadnemu dziecku, podobnie jak "Małego Księcia". Podczas czytania wyłam jak opętana i śmiałam się na przemian.
le coeur, quand ça bat plus, c'est pas la peine d'aller
chercher plus loin, faut laisser faire et c'est très bien.

Awatar użytkownika
Incomprehensible
Przyjaciel

  • Posty:7644
  • Rejestracja:17 Mar 2007
  • Miejscowość:zielona kraina.
  • Pochwały:22
  • Płeć:Kobieta

Mało znane książki, które warto przeczytać

Nieprzeczytany postprzez Arbuza » 27 Gru 2011, 14:17

Paco Ahlgren - "Dyscyplina". O czym? Nie wiem, cóż mogę powiedzieć w tym temacie, bo to książka dość złożona i zaskakująca. Odsyłam do opisu z okładki, nie chciałabym swoim komentarzem niechcący zepsuć Wam ani strony tej lektury! :D
Gdybyście ujrzeli własną śmierć, czy ta wiedza zmieniłaby to, jak przeżylibyście resztę życia?

Douglas Cole jest prześladowany – i chroniony – ale o tym nie wie. Jego życie zdruzgotała niewytłumaczalna tragedia, jego umysł nawiedzają upiorne wizje, im bardziej jednak kwestionuje naturę straszliwych wydarzeń rujnujących mu życie, tym trudniej mu znaleźć odpowiedź. Zepchnięty na krawędź szaleństwa, Douglas rozpoczyna rozpaczliwą psychiczną walkę z wrogiem, którego nie widzi i nie rozumie. Rozstrzygnięcie tej bitwy zaważy na losach całej ludzkości.

Łącząc filozoficzną namiętność z elektryzującym napięciem fabuły, Dyscyplina stanowi wiwisekcję naszych założeń dotyczących granic percepcji i rzeczywistości. W powieści o walce Douglasa Cole’a o świat bez granic Paco Ahlgren swobodnie splata twardy, szorstki realizm z oszałamiająco rozległą wizją intelektualną.

Paco Ahlgren (ur. 1968) Od siedemnastu lat pracuje jako analityk finansowy. Od ponad dwudziestu lat studiuje też fizykę kwantową i jej implikacje dla współczesnych teorii naukowych, ekonomicznych i psychologicznych, a także jej uderzające podobieństwa do filozofii Wschodu – przede wszystkim taoizmu. Jego pierwsza powieść, Dyscyplina, stanowi wypadkową tych zainteresowań.


Andrew Wilson - "Kłamliwy język". Kiedy Adam, czyli główny bohater, wyjeżdża do Włoch, aby nauczać pewnego chłopca, nieoczekiwany obrót spraw jednak sprawia, że facet trafia do starszego pisarza, który bez przerwy spędza czas w domu. Zostawszy jego opiekunem, Adam postanawia napisać biografię swojego pracodawcy. Jednak podczas pracy natrafia na przedziwne poszlaki, a sam jest usilnie pilnowany przez starszego człowieka.
Zaskakuje, to na pewno. Plus bardzo dobrze i szybko się czyta :)

I na koniec coś polskiego. Marek Nocny - "Kontroler snów". Akcja powieści oscyluje na granicy świata rzeczywistego i krainy snów. Główny bohater bawi się w tak zwany "świadomy sen", choć trzeba zaznaczyć, że książka nie jest przewodnikiem po tego typu praktykach, a wizji literackiej bazującej na tym zjawisku.

Jeśli czytaliście którąś z tych pozycji, jestem niesamowicie ciekawa opinii :)
When I get sad, I stop being sad and be awesome instead. True story.
- Barney Stinson

Arbuza

  • Posty:23
  • Rejestracja:24 Gru 2011
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:19

Mało znane książki, które warto przeczytać

Nieprzeczytany postprzez moira » 04 Sty 2012, 13:42

Jest bardzo dużo polskich pisarzy, których twórczością warto się zainteresować. Na pewno jednym z nich jest Rafał Wałęka. Jego książka "Skazany" jest naprawdę niesamowita. Można ją kupić na stronie wydawnictwa goneta.net i jak na razie jedynie tam jest dostępna. Jest to kryminał psychologiczny, który od początku do końca trzyma w napięciu.

moira

  • Posty:185
  • Rejestracja:23 Sie 2009
  • Płeć:Kobieta

Mało znane książki, które warto przeczytać

Nieprzeczytany postprzez mordoklejka » 22 Sty 2012, 23:08

niedawno wydana książka więc podejrzewam, że może być małoznana. Grupa docelowa: nastolatkowie młodsi :)

ostatnio czytałam "Kieliszek trucizny" Baccalario (jest cała seria Na tropie sensacji)

to zabawna powieść detektywistyczna dziejąca się w Paryżu, grupa mieszkańców próbuje rozwiązać tajemnicę morderstwa - może więcej pisać nie będę..

b.przyjemna książka, czyta się szybko, wciąga :)

mordoklejka

  • Posty:12
  • Rejestracja:10 Kwi 2011
  • Płeć:Kobieta

Mało znane książki, które warto przeczytać

Nieprzeczytany postprzez fokusmok » 02 Lut 2012, 17:35

William Wharton - "Ptasiek". Perełka.
może nie wystarczę, ale będę tuż obok. prócz Ciebie nie ma mnie dla nikogo.

Awatar użytkownika
fokusmok

  • Posty:321
  • Rejestracja:26 Gru 2011
  • Pochwały:1
  • Płeć:Kobieta

Wyświetlanie

Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Do góry