Dziś przesłuchałem w końcu album
Podobno nie ma już Francji. Nawet mi się podoba, bardzo różni się od pierwszej płyty, ale ta też ma fajny klimat. Jednak nie każdemu pewnie się spodoba, trzeba przesłuchać nawet kilka razy żeby się wczuć.
Bardziej podoba mi się druga płyta.
Ciekawe jak wypadnie na koncertach, bo te gdzie grali większość kawałków z nowej płyty były nudne. Może teraz zmieni się troszkę na lepsze.
Podobał mi się też ich występ z Kukizem;
http://www.youtube.com/watch?v=kWW6a_xNkbkMalinowooka napisał: I mam wrażenie, że kreują się na a'la happysad.
Wręcz przeciwnie, daleko im do Happysadu. Ja nie widzę żadnego podobieństwa.