Witamy na M-Forum.

Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1235056 postów.

Śmieszne obrazki

Zobacz nieprzeczytane posty

Księżyc w nowiu

Jeśli jesteś fanem dużego ekranu, to nie możesz przejść obojętnie obok tej kategorii.

Księżyc w nowiu

Nieprzeczytany postprzez Adele » 20 Lis 2009, 10:54

Druga część ekranizacji sagi "Zmierzchu" już w kinach.!:)
Wczoraj byłam na premierze, wróciłam do domu po 2 w nocy zafascynowana tym filmem.
O wiele lepiej zrobiony ( według mnie bynajmniej) niż "Zmierzch".
Nie wiem na co liczyłam i może dlatego czuję się usatysfakcjonowana. Wiele, wiele interesujących rozwiązań i pomysłów.
Widać gołym okiem, że inny reżyser.
A co wy o tym filmie sądzicie? Widział już ktoś?
.Po bezsennej nocy papieros ma smak złowieszczy.

na szczęście rodzice mi dali
łatwopalne ciało

Awatar użytkownika
Adele

  • Posty:1701
  • Rejestracja:13 Mar 2008
  • Miejscowość:Toruń
  • Pochwały:6
  • Płeć:Kobieta

Podziel się tym tematem ze znajomymi!

Odpowiedzi

Księżyc w nowiu

Nieprzeczytany postprzez annka17 » 03 Gru 2009, 09:32

Wczoraj oglądałam Księżyc w nowiu i wcale nie wydał mi się dużo lepszy od Zmierzchu.
Co prawda, film widziałam w internecie - słaba jakość obrazu i dźwięku, może gdybym zobaczyła "normalnie", było by inaczej.
Ale gra Pattisona - dramat. Jego miny, jego taka sztywność, nie lubię tego aktora bardzo. Bardzo. Dobrze, że tak nie wiele go było.
Główna bohaterka robiła miny rodem z Magdy M. i to mnie irytowało najbardziej chyba. Cały film, bite dwie godziny miała pyszczek wiecznie pokrzywdzonego dziewczęcia, od którego cały świat się odwrócił.
Litości.
przecież to tylko flirt, a flirt to nie zdrada

Awatar użytkownika
annka17

  • Posty:1069
  • Rejestracja:23 Gru 2008
  • Miejscowość:katowice
  • Pochwały:3
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:20

Księżyc w nowiu

Nieprzeczytany postprzez mgirl » 03 Gru 2009, 09:32

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:23 Gru 2008
  • Miejscowość:M-Forum
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Księżyc w nowiu

Nieprzeczytany postprzez riddle » 04 Gru 2009, 18:53

Mogę z czystym sumieniem stwierdzić że był to najgorszy film jaki w życiu widziałam (może poza "Atak Mega Karaczanów " ^^) Po pierwsze - brak jakiejkolwiek fabuły, po drugie nie wiem jak był robiony casting do tego filmu, grały chyba dzieciaki zgarnięte z ulicy. Po trzecie, dialogi od których robiło się słabo, brak jakiejkolwiek logiki, beznadziejna muzyka i dużo chwytów mających sprawić by wszsytkie małe dziewczynki zakrzyknęły jednym głosem "sweeeet".
Jednym zdaniem; wyjątkowo niestrawna papka dla rozentuzjazmowanych, bezmózgich fanek "miłości kóra przetrwa wszystko". Wyszłam z kina w połowie filmu, a zdarza mi się to naprawdę rzadko.
Ach... odreagowałam :D
Pewna pani na Marsałkowskiej
kupowała synkę z groskiem
w towazystwie swego męza, ponurego draba;
pani w sloch w ksyk i w lament
- Męzu spójz, jaka strasna zaba!
Mąz był wyzsy uzędnik, psetarł mgłę w okulaze
i zekł; Zecywiście coś skace po trotuaze

Awatar użytkownika
riddle

  • Posty:1813
  • Rejestracja:17 Lut 2007
  • Miejscowość:kraków
  • Pochwały:24
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:21

Księżyc w nowiu

Nieprzeczytany postprzez Movie_girl » 07 Gru 2009, 11:18

Może pójdę, jak trochę przycichnie zamieszanie, bo na sali kinowej nie lubię tłoków. Szczególnie tych chichrających i gadających. Widzę, że większość jest zadowolona, choć wśród moich znajomych opinie raczej nie zachęcające- podobno nudą wieje i niewiele się dzieje. Hm...warte to bardziej 15 zł. niż "Prawo zemsty"?
Są noce kiedy nie chce się żyć
Są.... i nie mogę nic, nie zrobię nic
Są czarne chwile, nie każda mija
Są... gdy jestem niczyja, niczyja, niczyja...

Awatar użytkownika
Movie_girl

  • Posty:225
  • Rejestracja:21 Kwi 2008
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:22

Księżyc w nowiu

Nieprzeczytany postprzez Nike » 15 Sty 2010, 21:57

Obejrzałam ten film dzisiaj, więc jestem "zaraz po".
Uważam, że "Księżyc w nowiu" jest lepszy niż "Zmierzch", co jest osiągnięciem, bo druga część w wydaniu książkowym miała nudniejszą fabułę. Co prawda, muszę zgodzić się z tym, że muzyka jest o wiele gorsza niż w "Zmierzchu", a gra Pattisona to dramat w trzech aktach, jednak mam bardziej pozytywne wrażenia po obejrzeniu "Księżyca...". Największym plusem jest oczywiście Taylor Laurent, świetnie wywiązał się z roli Jake'a. Jak dla mnie to on jest gwiazdą tego filmu. Poza tym Steward też się podciągnęła - mimo iż wciąż nie gra na mistrzowskim poziomie, przynajmniej nie chodzi ciągle z otwartą buzią. ;)
Może i "Księżyc w nowiu" nie jest o wiele lepszy od "Zmierzchu", bo oba filmy mają inne wady i zalety, jednak wolę "Księżyc...", głównie ze względu na aktora grającego Jacoba.
idź wyprostowany wśród tych co na kolanach
wśród odwróconych plecami i obalonych w proch

ocalałeś nie po to aby żyć
masz mało czasu trzeba dać świadectwo

bądź odważny gdy rozum zawodzi bądź odważny
w ostatecznym rachunku jedynie to się liczy

Awatar użytkownika
Nike

  • Posty:2285
  • Rejestracja:13 Lis 2009
  • Pochwały:9
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:16

Księżyc w nowiu

Nieprzeczytany postprzez Weronika » 31 Sty 2010, 16:04

Stanowczo lepszy niż Zmierzch-jednak faza na Meyer mi już przeszła-a oglądam z ciekawością (i obejrzę pewnie kolejne części), bo przeczytałam książki i jestem ciekawa co jeszcze powymyślają (;
Jednak KwN oceniam dużo lepiej niż Zmierzch.
...czasem trzeba zamilknąć, żeby zostać wysłuchanym ...
Jedenaste przykazanie: Nie cudzosłów!
Image

Awatar użytkownika
Weronika
Przyjaciel

  • Posty:6258
  • Rejestracja:27 Sie 2006
  • Miejscowość:exStolica
  • Pochwały:10
  • Płeć:Kobieta

Księżyc w nowiu

Nieprzeczytany postprzez mgirl » 31 Sty 2010, 16:04

Eksplozja humoru na Bomba.org!

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:27 Sie 2006
  • Miejscowość:M-Forum
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Re: Księżyc w nowiu

Nieprzeczytany postprzez Anetixi » 05 Lut 2010, 22:47

Ja powiem tak.Nie lubię tej części książki,ale do kina umówiłam się że pójdę z przyjaciółką.
I byłam miło zaskoczona ;)
O wiele ciekawiej przedstawiona fabuła niż w "Zmierzchu".Mniej pominięto faktów i nie przekręcano ich.Scena Taylora bez koszulki-bezcenna.Wszyscy na sali kinowej jęk zachwycenia.
Wogóle podobało mi się jak Bella i Jacob i Mike byli w kinie i te ręce trzymali xD.Jednak nie podobały mi się oczy Volturi.Widać było,że nienaturalne takie...
Jakiś czas potem oglądałam z przyjacielem ten film i widać było,że on go nudzi.Ale tak to jest jak chłopak nie czytał książki i nie zna fabuły.Stwierdził,że ten film to badziewie z czym się nie zgadzam.
Love would be forever.

Awatar użytkownika
Anetixi

  • Posty:58
  • Rejestracja:03 Maj 2009
  • Miejscowość:Bytom
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Księżyc w nowiu

Nieprzeczytany postprzez Neosha » 15 Mar 2010, 13:56

No niestety ale zaczarowały mnie oba filmy zarówno Twilight jak i New Moon ;)
Można się przyczepić do wielu aspektów, ale zwykle narzekają Ci, którzy takiego gatunku filmowego nie lubią (;
Ja tam jestem zadowolona :P
Trzy są źródła ludzkich popędów i pragnień: dusza, rozum i ciało.
Pragnienia duszy - rodzą przyjaźń,
rozumu - szacunek,
ciała - pożądanie.
Dopiero połączenie tych trzech pragnień rodzi miłość...

Awatar użytkownika
Neosha
Kumpel

  • Posty:4580
  • Rejestracja:16 Wrz 2008
  • Pochwały:76

Księżyc w nowiu

Nieprzeczytany postprzez riddle » 15 Mar 2010, 16:00

Można się przyczepić do wielu aspektów, ale zwykle narzekają Ci, którzy takiego gatunku filmowego nie lubią (;
A jakiż to gatunek? Bo te aspekty, o których mówisz są dość znaczące.
Beznadziejny scenariusz.
Słabe efekty.
Prymitywizm przekazu.
Drewniana gra aktorów.
Mdła, cukierkowo-przewidywalna fabuła rodem z opery mydlanej.
Hmm.. nie przychodzi mi do głowy żadne gatunek, który definiują powyższe cechy.
Jedyne co ratuje ten film, to fakt, że w porównaniu z książką jest prawdziwym arcydziełem i że twórcy rzeczywiście odsączylii z "literackiego" pierwowzoru wszystko co mogli. W filmie są przynajmniej ładne widoki, natomiast w prozie Mayer nie ma nic. Miałam ostatnio przyjemność zetknąć się z paroma rozdziałami Zmierzchu, więc piszę to z czystym sercem.
Pewna pani na Marsałkowskiej
kupowała synkę z groskiem
w towazystwie swego męza, ponurego draba;
pani w sloch w ksyk i w lament
- Męzu spójz, jaka strasna zaba!
Mąz był wyzsy uzędnik, psetarł mgłę w okulaze
i zekł; Zecywiście coś skace po trotuaze

Awatar użytkownika
riddle

  • Posty:1813
  • Rejestracja:17 Lut 2007
  • Miejscowość:kraków
  • Pochwały:24
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:21

Księżyc w nowiu

Nieprzeczytany postprzez lok » 30 Mar 2010, 00:12

Doszukałem się czegoś pozytywnego w pierwszej części to i w tej coś się znajdzie. Co do efektów to się nie zgodzę. Mi się wilczki podobały i wprowadzenie wątku tej rodzinki voltów, volturich czy jak tam się zwą, ale to chyba z uwielbienia do wątku pewnego wampira mariusa :P
Acha no i te widoczki im też jak najbardziej wyszły.
Czyli wychodzi na to, że jest lepszy od 1, bo tam podoabała mi się tylko jedna scena.
Ech ile jeszcze? czesc 3 i koniec tak? jakos sie przezyje.

Awatar użytkownika
lok

  • Posty:92
  • Rejestracja:09 Lut 2009
  • Płeć:Mężczyzna

Księżyc w nowiu

Nieprzeczytany postprzez martuśka. » 30 Mar 2010, 00:40

Największy błąd tego filmu to aktorzy i ich gra. Bella gra potwornie.
Jak na nią patrze to mam wrażenie, że jest w innym świecie, wygląda jakby cały czas miała się rozpłakać z byle jakiego powodu. Gdyby jej zabrakło w tym filmie to nie byłoby można tego odczuć. I albo ona jest tak beznadziejna albo kreowana przez nią postać jest tak marnie stworzona (i co gorsza taki jest zamiar scenarzystów). Pan Robert nie jest piękny i dobrze, że mało go w tym filmie. Gra jego to takie falki z olejem. Ciągle ma ten sam wyraz twarzy, który nic nie wyraża. Z aktorów podobała mi się Alice(?, siotra Roberta?) jako aktorka. Tak jakoś naturalnie grała i wyglądało to spontanicznie a nie na wyreżyserowane.

Całą fabułę tego filmu można by rozegrać w jakieś 30 minut jak nie szybciej.

riddle, opisuje znakomicie ten cały film.
Gdybym miała porównać tą część z pierwszą to pierwsza byłą trochę żywsza, coś więcej się działo.
Tylko ktoś naprawdę odważny jest w stanie dociekać prawdy o sobie, zmierzyć się ze swoimi słabościami, zmienić utrwalone nawyki. Czy warto? Trzeba odwagi, by nie stchórzyć przed życiem. Ale nie ma innego sposobu, jeśli chcemy stać się jego bohaterami.

Awatar użytkownika
martuśka.
Moderator

  • Posty:7216
  • Rejestracja:20 Cze 2007
  • Pochwały:87
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:23

Re: Księżyc w nowiu

Nieprzeczytany postprzez master-of-kapodaster » 20 Lut 2011, 22:42

riddle napisał:Mogę z czystym sumieniem stwierdzić że był to najgorszy film jaki w życiu widziałam (może poza "Atak Mega Karaczanów " ^^) Po pierwsze - brak jakiejkolwiek fabuły, po drugie nie wiem jak był robiony casting do tego filmu, grały chyba dzieciaki zgarnięte z ulicy. Po trzecie, dialogi od których robiło się słabo, brak jakiejkolwiek logiki, beznadziejna muzyka i dużo chwytów mających sprawić by wszsytkie małe dziewczynki zakrzyknęły jednym głosem "sweeeet".
Jednym zdaniem; wyjątkowo niestrawna papka dla rozentuzjazmowanych, bezmózgich fanek "miłości kóra przetrwa wszystko". Wyszłam z kina w połowie filmu, a zdarza mi się to naprawdę rzadko.
Ach... odreagowałam :D

toś pojechała, koleżanko.. jesli uważasz, że ten film nie ma fabuły to albo nie oglądałaś 1części, albo nieuważnie oglądałaś film :)
aktorzy może nie są pierwszej klasy, ale bez przesady. W końcu są od tego, żeby odtworzyć wizję reżysera :) Muzyka może nie strafia w Twój gust, ale tworzy fajną atmosferę :)
Moim zdaniem film niezły, choć polecam ksiązke. Jedyne co nie jest fajne i z czym się zgadzam to właśnie ta "otoczka" wokół Sagi.. -.-
nie wiesz co mówić - mów niewyraźnie

Awatar użytkownika
master-of-kapodaster

  • Posty:17
  • Rejestracja:20 Lut 2011
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Księżyc w nowiu

Nieprzeczytany postprzez hanako60 » 22 Lut 2011, 11:40

Oglądałam obie części i doszłam do wniosku, że pierwsza o wiele lepsza od drugiej . Poza tym wolę książki niż te cudne ekranizacje koszące kasę za bilety.
Głupich nie sieją, sami wschodzą.

Awatar użytkownika
hanako60

  • Posty:1879
  • Rejestracja:25 Sie 2010
  • Pochwały:3
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:19

Wyświetlanie

Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Do góry