Witamy na M-Forum.

Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1234947 postów.

Śmieszne obrazki

Zobacz nieprzeczytane posty

Kolejna genialna reforma szkolnictwa

Nowinki ze świata i wszystko o polityce, zarówno tej polskiej, jak i zagranicznej. =)

Kolejna genialna reforma szkolnictwa

Postprzez ema » 06 Lut 2012, 10:33

Od września licea przestaną być ogólnokształcące, a staną się specjalistyczne. Reforma, która po wakacjach 2012 r. roku wchodzi w życie, ostro tnie godziny przedmiotów na poziomie podstawowym. Znika 90 godzin historii, 60 języka polskiego i 120 przedmiotów ścisłych – wynika z wyliczeń ekspertów oświatowych.
(...)
Uczniowie w pierwszej klasie liceum będą kończyli naukę przedmiotów, którą rozpoczęli w gimnazjum. Pozostałe dwa lata będą mieli na poszerzanie wiedzy z wybranych dziedzin – od dwóch do czterech. Kto zdecyduje się na profil humanistyczny, z prawami Newtona będzie miał ostatni raz styczność w wieku gimnazjalnym. Wiedzę fizyczną zastąpią takie bloki, jak: zdrowie i uroda, śmiech i płacz czy woda – cud natury. Przyszli inżynierowie i ekonomiści o powstaniu listopadowym posłuchają ostatni raz w wieku 13 lat.


http://edgp.dziennik.pl/index.php?act=mprasa&sub=article&id=397606

hehe, wychowamy sobie kolejne pokoleni kalek intelektualnych, które nie będ potrafiły podstawić danych do wzoru, albo będą myśleli, że Waza to naczynie...
Uczcijmy to minutą śmiechu.

Awatar użytkownika
ema

  • Posty:1255
  • Rejestracja:21 Lut 2007
  • Pochwały:20
  • Ostrzeżenia:2
  • Płeć:Kobieta

Podziel się tym tematem ze znajomymi!

Odpowiedzi

Kolejna genialna reforma szkolnictwa

Postprzez Rajtar » 06 Lut 2012, 11:14

Image

BOŻE WIDZISZ I NIE GRZMISZ. "Śmiech i płacz". Może przyda się taki blok, bo nie za bardzo wiem co mam z tym niusem zrobić - śmiać się czy płakać...

Wybrał mi ojciec rocznik, nie dość że 3/4 to tępe szczyle, to w dodatku jesteśmy królikami doświadczalnymi. Jej Ekscelencji Katarzynie Hall (folksdojcz, widać po nazwisku) chyba się nudzi w domu.
Aha.

Awatar użytkownika
Rajtar

  • Posty:331
  • Rejestracja:31 Sty 2012
  • Miejscowość:Gdańsk
  • Pochwały:1
  • Płeć:Mężczyzna

Kolejna genialna reforma szkolnictwa

Postprzez mgirl » 06 Lut 2012, 11:14

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:31 Sty 2012
  • Miejscowość:M-Forum
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Kolejna genialna reforma szkolnictwa

Postprzez puchaty » 06 Lut 2012, 11:16

Fajnie, ale IMO te zmiany są za bardzo restrykcyjne.

Przecież np nauczyciel historii w technikum elektronicznym nie poleci na zbity pysk. (A szkoda, bo swojej nauczycielce historii / WOSu życzę wiecznego bezrobocia za "wycinanie" utalentowanych elektroników z powodu historii.)


Nie przejdzie

Awatar użytkownika
puchaty
Administrator

  • Posty:5408
  • Rejestracja:06 Wrz 2005
  • Miejscowość:0lsztyn
  • Pochwały:18
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:22

Kolejna genialna reforma szkolnictwa

Postprzez FleurDeCoton » 06 Lut 2012, 11:37

A mnie się to podoba. Póki co ludzie którzy musieli uczyć się wszystkiego i być ludźmi renesansu jakoś nie mogą nigdzie znaleźć pracy i są półgłówkami, więc chyba nie może być już gorzej. Jak ktoś idzie do zawodówki i wybiera specjalizację "stolarz", to nikt nie grzmi że powinien być jeszcze hydraulikiem i mechanikiem.

Jeżeli jestem na profilu humanistycznym, to chcę mieć dużo godzin języków obcych bo po to tam przyszłam. Historia też się przyda, bo głupio jej nie znać. Po co mam przez całe liceum wałkować chemię, fizykę czy biologię skoro nie mam zamiaru zdawać tego na maturze? Swoją przyszłość wiążę z językami obcymi, bo mnie to kręci. Jeżeli będę, dajmy na to, tłumaczem przysięgłym, to żaden z moich klientów nie będzie ode mnie wymagał znajomości treści zawartych w podręczniku do biologii dla liceum. Ja mam tylko poprawnie przetłumaczyć mu to, co mi przyniósł.

Nie mówcie mi, że uczenie się wszystkiego wyrabia jakiś światopogląd. Jedyne co mi to dało to mnóstwo zmarnowanego czasu na naukę strasznych głupot które nikomu się na nic nie przydadzą, a światopogląd wyrabia się na podstawie własnych doświadczeń i przemyśleń, przeczytanych książek i dyskusji z ludźmi. Moje koleżanki i koledzy z klasy którzy tak samo jak ja i wszyscy inni w tym kraju musieli uczyć się w szkole wszystkiego po trochu w 3/4 są, przepraszam, ale półgłówkami dla których najważniejsze to nachlać się i pójść gdzieś ze znajomymi. Jakoś wkuwanie reakcji na pamięć nie sprawiło, że są światłymi ludźmi.
Commie ghosts, trying to steal our rockets and fly to moon, so they can paint it pink and put Lenin's face on it.

Awatar użytkownika
FleurDeCoton

  • Posty:194
  • Rejestracja:13 Lip 2011
  • Płeć:Kobieta

Kolejna genialna reforma szkolnictwa

Postprzez Incomprehensible » 06 Lut 2012, 11:43

Te wszystkie pierdoły niestety w jakiś sposób tworzą wiedzę ogólną. Wszystko fajnie, ale ten plan ma dziurę, a mianowicie taką, że człowiek kończący gimnazjum dopiero zaczyna się dowiadywać kim JEST teraz, nie mówiąc już o tym, że nie ma pojęcia, kim CHCE BYĆ w przyszłości.
Najgorsze jest to, że na tych pożałowania godnych reformach najwięcej cierpią dzieciaki.
Jedyne, co mogłabym popierać, to żeby nie zmuszano do zdawania czegokolwiek na maturze. Niech człowiek sam wybierze sobie z iluś tam przedmiotów, które trzeba zdać (np. powiedzmy, że minimum 3) te, które naprawdę chce zdawać.
Ostatnio edytowany przez Incomprehensible, 06 Lut 2012, 11:45, edytowano w sumie 1 raz
le coeur, quand ça bat plus, c'est pas la peine d'aller
chercher plus loin, faut laisser faire et c'est très bien.

Awatar użytkownika
Incomprehensible
Przyjaciel

  • Posty:7642
  • Rejestracja:17 Mar 2007
  • Miejscowość:zielona kraina.
  • Pochwały:22
  • Płeć:Kobieta

Kolejna genialna reforma szkolnictwa

Postprzez ema » 06 Lut 2012, 11:43

FleurDeCoton napisał: Po co mam przez całe liceum wałkować chemię, fizykę czy biologię skoro nie mam zamiaru zdawać tego na maturze?

Widzisz, póki będziesz swoją wiedzę systematyzować kategoriami 'z tego zdaję maturę to się uczę' i 'z tego nie zdaję to olewam' to faktycznie będziesz popierać takie reformy. Ale weź pod uwagę, że ktoś, kto zna się tylko na jednej dziedzinie a z wiedzy ogólnej, nawet podstawowej jest zielony, nigdy nie bedzie miał prawa nazywać się inteligentnym człowiekiem.

FleurDeCoton napisał:Póki co ludzie którzy musieli uczyć się wszystkiego i być ludźmi renesansu jakoś nie mogą nigdzie znaleźć pracy i są półgłówkami

Półgłówkiem jest człowiek, ubliżającym innym, tylko dlatego, że w Polsce panuje bezrobocie. Obyś nigdy nie doświadczyła co to znaczy.

EDIT:
człowiek kończący gimnazjum dopiero zaczyna się dowiadywać kim JEST teraz, nie mówiąc już o tym, że nie ma pojęcia, kim CHCE BYĆ w przyszłości.

no własnie, ciekawe jak zostanie rozwiązany ten problem. Ja w gimnazjum miałam bardzo powazny plan kształcenia się w kierunku filologii angielskiej, a życie pokazało ile takie plany są warte - robię sobie inżyniera infomatyka. Tylko, że ja i moje pokolenie, nawet gdyby źle wybrało szkołę średnią to miało szansę przy odrobinie wysiłku 'przekwalifikować się' z humanisty na ścisłego i odwrotnie, a po reformie to chyba będzie już niemożliwe.
Ostatnio edytowany przez ema, 06 Lut 2012, 11:46, edytowano w sumie 1 raz

Awatar użytkownika
ema

  • Posty:1255
  • Rejestracja:21 Lut 2007
  • Pochwały:20
  • Ostrzeżenia:2
  • Płeć:Kobieta

Kolejna genialna reforma szkolnictwa

Postprzez mgirl » 06 Lut 2012, 11:43

Eksplozja humoru na Bomba.org!

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:21 Lut 2007
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Kolejna genialna reforma szkolnictwa

Postprzez Arsen » 06 Lut 2012, 11:45

Idziemy "postępowo" jak w United States .

Pomysł wyboru przedmiotów jest moim zdaniem dobry ale z cięciem liczby godzin innych lekcji lub ich całkowita likwidacja jest totalną głupotą .
Ostatnio edytowany przez Arsen, 06 Lut 2012, 11:48, edytowano w sumie 1 raz
TEN PODPIS ŚWIADCZY O TYM ŻE NIE JESTEM BEZINTERESOWNY W SPRAWIE POZOSTAWIENIA TEGO MIEJSCA PUSTYM

Awatar użytkownika
Arsen

  • Posty:2403
  • Rejestracja:19 Mar 2009
  • Pochwały:23

Kolejna genialna reforma szkolnictwa

Postprzez FairPlay » 06 Lut 2012, 11:46

Mniemam, że ta pseudo-reforma dotyczy tylko liceów? No i czy tylko pierwszoklasistów, czy wszystkich uczniów danej szkoły?
"Życie to najcięższy melanż, każdy kończy zgonem."

Awatar użytkownika
FairPlay

  • Posty:364
  • Rejestracja:11 Wrz 2011
  • Miejscowość:Oberschlesien
  • Pochwały:3
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:18

Kolejna genialna reforma szkolnictwa

Postprzez ema » 06 Lut 2012, 11:47

FairPlay napisał:Mniemam, że ta pseudo-reforma dotyczy tylko liceów? No i czy tylko pierwszoklasistów, czy wszystkich uczniów danej szkoły?


no zapewne od pierwszaków zaczną, bo chyba bez sensu byłoby to wprowadzać w trakcie nauki w szkole średniej, keidy pierwszy rok czy dwa uczniowie szli starym systemem.

Awatar użytkownika
ema

  • Posty:1255
  • Rejestracja:21 Lut 2007
  • Pochwały:20
  • Ostrzeżenia:2
  • Płeć:Kobieta

Kolejna genialna reforma szkolnictwa

Postprzez FleurDeCoton » 06 Lut 2012, 12:05

ema napisał:
FairPlay napisał:Mniemam, że ta pseudo-reforma dotyczy tylko liceów? No i czy tylko pierwszoklasistów, czy wszystkich uczniów danej szkoły?


no zapewne od pierwszaków zaczną, bo chyba bez sensu byłoby to wprowadzać w trakcie nauki w szkole średniej, keidy pierwszy rok czy dwa uczniowie szli starym systemem.


Nie, tych którzy w tym roku zaczęli liceum też w jakimś stopniu obejmie.

Ludzie, uczniowie będą iść normalnym, "starym" programem przez całą podstawówkę i gimnazjum. Czy 9 lat to jest za mało na nauczenie się podstaw z każdej dziedziny? Więcej nauczyłam się biologii i chemii z oglądania filmów przyrodniczych i dokumentalnych oraz czytania książek niż na lekcji.

ema, tak, będę mówić że nie potrzebuję uczyć się całej kupy przedmiotów, ponieważ za 2 lata zdaję maturę i chciałabym te 2 lata wykorzystać na uczenie się przedmiotów kierunkowych a nie marnowanie czasu na wkuwaniu rzeczy których uczyłam się już w podstawówce i gimnazjum.

Co do bezrobocia, nie chodziło mi o to, że bezrobotni są automatycznie głupi - miałam na myśli to, że roczniki przechodzące 6 letnią podstawówkę, 3 letnie gimnazjum i 3 letnie liceum i uczące się tego co Wy uważacie za słuszne, czyli wszystkiego po trochu, nie są dobre z ŻADNEJ dziedziny i przez to ciężko jest im znaleźć pracę.

Uważam, że lepiej jest wiedzieć wszystko o czymś, niż coś o wszystkim.
Commie ghosts, trying to steal our rockets and fly to moon, so they can paint it pink and put Lenin's face on it.

Awatar użytkownika
FleurDeCoton

  • Posty:194
  • Rejestracja:13 Lip 2011
  • Płeć:Kobieta

Kolejna genialna reforma szkolnictwa

Postprzez Mendoxes » 06 Lut 2012, 12:25

FleurDeCoton i to Ci powiedziała fajna pani w telewizji 16to lako? Wiesz, że jeszcze 10 razy mogą Ci się zmienić zainteresowania w życiu nim pójdziesz na studia ;
Wiek licealny to wiek wyborów, może się zmieniać co roku więc tak dumnie tu się nie pręż "że na 100% będziesz wiedziała czego będziesz chciała się uczyć"
Jeśli ludzie chcą się czegoś nauczyć a nie tylko od 2ki do 2ki pociągnąć to się nauczą i to dużo przy naszym ogólnym systemie, wiecznie tylko słyszę "po co mi chemia" ; "po co mi fizyka" a choćby po to żeby jak idiota nie wyglądać kiedy z np. Idziesz na randkę gadasz sobie z takim super przystojniakiem o gwiazdach on coś zarzucił mądrego z banalnej fizycznej zasady termodynamiki a Ty odpadasz w podlotach bo uczyłaś się o płaczu i szczęściu; pomyśl na ile tematów nie mogłabyś powiedzieć słowa gdyby nie ta fizyka i chemia ; z historią się zgadzasz bo pewnie lubisz ;;;;;;;;;
Mówisz, że nasze społeczeństwo jest głupie ale spójrz na USA (już ktoś zarzucił ten przykład ale jest tak dobitny, że warto powtórzyć) w porównaniu do ich licealistów nasi to zdobywcy nagrody nobla.
Mówisz, że pracy się nie znajdzie ; a czy to jest najważniejsze w wykształceniu? Naprawdę najważniejsze? A przypadkiem nie samoświadomość tego, że nie jestem tępym bucem i znam się po trochu na wszystkim a nie "jestem ekspertem znam się tylko na jednym a jak będzie trzeba pokazać na mapie Francję to szukam jej w Azji"
Tym, którzy chcą być dziennikarzami, pisarzami, polonistami, językoznawcami fizyka i chemia też się przyda, bo w brew pozorów nie uczy tylko regułek i wzorów, uczy myślenia, logiki którą często humaniści tracą przy wielokrotnym czytaniu Gombrowicza.
Jeśli interesujesz się językami w większym stopniu niż tylko "wykuć słówka i z nich starać się sklecać zdanie może ktoś zrozumie" to na pewno wiesz jak logika jest ważna przy nauce gramatyk.
Kiedy świat gryzie jak pies wściekły, on przypomina Tobie, że Ty też masz zęby.
Image

Awatar użytkownika
Mendoxes
Moderator

  • Posty:5877
  • Rejestracja:01 Maj 2008
  • Miejscowość:Łódź/kajak czy co tam chcecie ;;
  • Pochwały:1
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:22

Kolejna genialna reforma szkolnictwa

Postprzez Darcia K » 06 Lut 2012, 12:40

Co do reformy, byłaby naprawdę dobra, ALE niestety nikt raczej licealistom nie zamierza zapewnić komfortu w postaci: "ojej, jesteś ścisłowcem? Poszedłeś do liceum, gdzie niesamowicie okrojone było nauczanie przedmiotów humanistycznych? Nie martw się, kochanie, nie będziesz musiał zdawać matury z polskiego". Innymi słowy: tak dla reformy, pod warunkiem, że zniknie OBOWIĄZEK zdawania na maturze polskiego, matematyki, języka obcego, w zamian za to uczniowie będą mogli sami sobie wybierać.
FleurDeCoton napisał:Nie mówcie mi, że uczenie się wszystkiego wyrabia jakiś światopogląd.

Ale bzdurzysz. Czyli co, wolisz być niesamowicie oblatana w polskim, historii, WOS-ie, znać każdy jeden język na świecie i to Ci starczy? Matmę, fizykę, chemię, biologię masz w dupie? Nikt nie każe Ci znać matematyki na poziomie o_cholera_ale_rozszerzony_plebs_wymięka, ale przecież Ty jesteś obecnie na humanie - masz chemię, biologię, fizykę, matmę na poziomie PODSTAWOWYM, nie wymagają od Ciebie cudów, a Ty dalej jęczysz. Naprawdę byłoby Ci na rękę bycie ekspertem w jednej wąskiej mniej lub bardziej dziedzinie, a w reszcie dziedzin być ignorantem?
FleurDeCoton napisał:Jedyne co mi to dało to mnóstwo zmarnowanego czasu na naukę strasznych głupot które nikomu się na nic nie przydadzą,

Czasami się zastanawiam, czy ktokolwiek mówiąc takie rzeczy nie dochodzi czasem do wniosku, że dany przedmiot nie musi być związany z naszą przyszłą karierą, żeby był potrzebny :roll:
Wiosna, wiosna, wiosna, ach, to Ty!
Image

Awatar użytkownika
Darcia K
Kumpel

  • Posty:6551
  • Rejestracja:11 Wrz 2009
  • Miejscowość:Gdańsk
  • Pochwały:15
  • Płeć:Kobieta

Kolejna genialna reforma szkolnictwa

Postprzez Nineku » 06 Lut 2012, 12:42

Trzeba wziąć pod uwagę, że zmieni się automatycznie zakres programowy w gimnazjum, żeby nadrobić braki wiedzy w szkole średniej.
Ponad to, co z rocznikami, które uczyły się dotychczas normalnie. Nie obije się bez echa poziom na uczelniach.
Szkoły wyższe wymagają od ucznia pewnego poziomu i jeśli przyjdzie taki, ze szkoły nazwijmy to kolokwialnie specjalnej, to tak czy owak , młody człowiek na informatyce, nie znający ni grosz się na historii czy rozszerzonym angielskim ze słownictwem zawodowym - nauka w trakcie nie ma szans.
Dwa, języki i tak teraz wszędzie trzeba ukończyć na wymaganym jednolitym poziomie.
Znika w liceum cudownie biologia, a przecież nawet na pedagogice jest wymagany zakres wiedzy z podstaw anatomii, procesów metabolicznych i rozwoju.

Niech ludzie zajmujący się tym, dobrze zastanowią, czy ze szkół nie wypuszczą kalek. Po to są szkoły ogólnokształcące i były by wypuszczać ludzi w pewnym rodzajem wiedzy.
Kiedy się już wyrośnie z aparatów na zęby,odpowiedzialność nie przemija.Tego się nie da uniknąć. Albo ktoś zmusi nas, żebyśmy stawili jej czoło albo ponosimy konsekwencje.Jednak dorosłość ma swoje zalety. Buty, seks i nieobecność rodziców mówiących nam, co mamy robić, to cholernie fajna rzecz .

Awatar użytkownika
Nineku
Moderator

  • Posty:5810
  • Rejestracja:10 Cze 2007
  • Miejscowość:Kluczbork
  • Pochwały:60
  • Płeć:Kobieta

Kolejna genialna reforma szkolnictwa

Postprzez FleurDeCoton » 06 Lut 2012, 13:02

Mendoxes napisał:Mówisz, że nasze społeczeństwo jest głupie ale spójrz na USA (już ktoś zarzucił ten przykład ale jest tak dobitny, że warto powtórzyć) w porównaniu do ich licealistów nasi to zdobywcy nagrody nobla.


Gdzie? Zapytaj dowolnego licealistę o konfigurację elektronową pierwiastków. Każdy będzie wywalał oczy i pytał o co Ci chodzi. Chyba, że jest na biol-chemie albo interesuje się chemią - wtedy zwracam honor.

Mendoxes napisał:Mówisz, że pracy się nie znajdzie ; a czy to jest najważniejsze w wykształceniu? Naprawdę najważniejsze? A przypadkiem nie samoświadomość tego, że nie jestem tępym bucem i znam się na po trochu wszystkiego a nie "jestem ekspertem znam się tylko na jednym a jak każą mi pokazać na mapie Francję to szukam jej w Azji"


Za to w pracy najważniejsze jest wykształcenie. Bez wykształcenia roboty nie znajdziesz i co z tego, że będę wiedziała gdzie leży Francja jeżeli będę skazana na kserowanie dokumentów za 1500 zł miesięcznie. Oczywiście nie mówię, że wiedza geograficzna nie jest ważna, ale co mi po super wykształceniu jeżeli to czego nauczyłam się w szkole nijak ma się do rzeczywistości i żadnego pracodawcę nie obchodzi to czego nauczyłam się w szkole na fizyce na przykład.


Mendoxes napisał:Tym, którzy chcą być dziennikarzami, pisarzami, polonistami, językoznawcami fizyka i chemia też się przyda, bo w brew pozorów nie uczy tylko regułek i wzorów, uczy myślenia, logiki którą często humaniści tracą przy wielokrotnym czytaniu Gombrowicza.
Jeśli interesujesz się językami w większym stopniu niż tylko "wykuć słówka i z nich starać się sklecać zdanie może ktoś zrozumie" to na pewno wiesz jak logika jest ważna przy nauce gramatyk.


Najwięcej logiki nauczyłam się na matematyce i rozwiązywaniu tysiąca zadań. Chemia kojarzy mi się tylko z nudną godziną raz w tygodniu na której kuje się wzory których nikt nie rozumie i podstawia się do nich cyfry oznaczające rzeczy, których jeszcze bardziej nikt nie rozumie.

Może jestem jakimś genialnym człowiekiem, nie wiem, ale języki obce po prostu "wchodzą" mi same i nie czuję jakiejś szczególnej potrzeby stosowania logiki przy nauce gramatyki (nie czuję, że rymuję ;)). Dwa razy usłyszę jak ktoś wymawia dane zdanie i konstrukcję gramatyczną mam w głowie, na sprawdzianach wszystko robię "na czuja" i mam piątki. Moja koleżanka, która jest ścisłowcem faktycznie uczy się języka tak jak np. matematyki - jakieś zdanie jest wzorem i do niego podstawia słówka. Ja tak nie potrafię. W danym języku mówi się tak i tak i już, rozrysowywanie tego, robienie sobie wykresów tylko mi wszystko gmatwa.

Rozumiem Was i Wasze argumenty mają sens - żeby nie być głąbem, trzeba mieć jako takie rozeznanie w świecie i to jest prawda, całkowicie się z tym zgadzam. Problem polega na tym jaka wiedza i w jaki sposób jest przekazywana w szkołach. Zamiast reakcji na chemii wolałabym się dowiedzieć czego nie mam używać przy czyszczeniu podłóg żeby jakiś środek nie wyżarł mi paneli bo zawiera takie i takie związki, jakich składników mam nie mieszać w kuchni bo mi coś wybuchnie itd. Na biologii chcę się dowiedzieć jakie zwierzęta występują w polskich lasach, co mam zrobić jeżeli je spotkam albo jeżeli kłuje mnie w prawym boku to co to może być, co mam robić aby usprawnić swój organizm, co mam jeść żebym była zdrowa itd.

Można powiedzieć, że jest to głupia wiedza bo można to przeczytać w każdej lepszej książce. Ale czy wiedza przekazywana w szkole nie jest jeszcze głupsza i nikomu nieprzydatna? Cytat z mojego zeszytu:

"Podział tkanki łącznej:

a) zbita: liczne włókna, regularnie lub nieregularnie ułożone, występuje w więzadłach, ścięgnach, skórze właściwej
b) wiotka: dużo substancji międzykomórkowej, 3 rodzaje włókien nieregularnie ułożonych, występuje w narządach wewnętrznych i naczyniach krwionośnych"

Wszystko to jest bardzo ciekawe, ale po co mam się uczyć tego na pamięć? Wszyscy doskonale wiemy, że takie rzeczy wkuwa się na sprawdzian, a dwie przerwy później już nic z tego nie pamięta. Chciałabym, żeby szkoła nauczyła mnie czegoś, co przyda mi się w życiu a nie co jest zbiorem kawałków wiedzy wyrwanych z różnych dziedzin. Jaki jest sens uczenia się takich rzeczy, kiedy nikt, łącznie z nauczycielem, nie za bardzo rozumie o co w tym chodzi?

Kilka cytatów z wykop.pl na ten temat:

Lepsze takie rozwiązanie niż uczyć wszystkich przymusowo tego czego nie chcą. Później się barany dziwią czemu na lekcjach fizyki nie można się nauczyć niczego ciekawego. A jak k$$!a, skoro 90% jest tam z przymusu i ma fizykę głęboko w dupie (tak samo tyczy się to historii, biologi czy chemii)?
Już pomijam tak prymitywne rozumowanie, że w starym systemie przy tym wymiarze godzinowym, który jest to ze szkół ogólnokształcących same omnibusy wychodzą - nie k$$!a, nie wychodzą!


@Adi_Cherryson: skąd wiesz, co byś wolał wiedzieć a czego nie? ;)

Skąd wiem? Bo miałem wcześniej 9 lat podstawówki i gimnazjum, idąc do liceum i tak musiałem wybrać profil. Tylko co z tego, skoro poniekąd wbrew mojej woli i mojemu wyborowi profil ten nie był realizowany w porządnym stopniu, tylko mimo humanistycznej specjalizacji musiałem uczyć się o cyklu Krebsa. I dzisiaj nic a nic z tego nie pamiętam, poza tym, że straciłem na naukę tego mnóstwo czasu.

Studia oczywiście, dają specjalizację, ale powinny dawać ją jeszcze głębszą, a mocna selekcja tego, co uważamy za potrzebne nam w przyszłości niech odbywa się już w liceum. Bo potem na pierwszym roku wielu studiów okazuje się, że połowa odpada, gdyż przeskok między tym co mieli w liceum a tym co jest na studiach jest zbyt duży.

Gdyby było technikum prawnicze czy historyczne, pewnie bym tam poszedł. Niestety, takiego nie ma, musiałem więc iść do liceum i uczyć się budowy komórki roślinnej i kilkunastu sposobów powstawania soli.


Rzekoma reforma bazuje na tzw. modelu anglosaskim, z którym mam przyjemność (albo i nie) pracować od ponad 6 lat. Założenia są bardzo dobre, ale okaże się w praktyce czy to ma sens w Polsce. Zgadzam się ze stwierdzeniem, że uczniowie w Polsce są w przeważającej większości prowadzeni za rączkę. Do 18 roku życia! Gdzie przeciętny angielski nastolatek pierwsze "wybory" edukacyjne podejmuje w wieku 12-13 lat - wybierając język obcy w 8 klasie, a potem w wieku 14-15, przedmioty do tzw. GCSE. Żle trafi? Pół biedy jak jest miejsce na innym kursie, czasami udaje się zamienić. A jeśli nie? Trudno. Następnym razem zastanowi się 10x i wybierze lepiej. Moi polscy podopieczni też źle wybierali niektóre przedmioty, np. geografię zamiast języków. Jakoś musiały przez dwa lata zaliczyć kurs i nic im się nie stało. Wszyscy teraz studiują i są bardzo zadowoleni.
Rozumiem obawy przed produkcją idiotów. Ale czy naprawdę wiedza na temat jakiejśtam bitwy gromwiegdzie (nawet nie związanej z Polską) lub gdzie uprawia się na świecie buraki cukrowe pomoże uczniom, którzy absolutnie nie będą mieli z takimi dziedzinami nic wspólnego? W Anglii uczą podstaw historii, geografii, przyrody itp. do końca 9 klasy szkoły średniej, przy czym przedmioty bazują w większości na własnych osiągnięciach (tzn angielskich). Kto chce, wybiera rozszerzone przedmioty (część jest obowiązkowa do samego końca) od 10 klasy i poszerza wiedzę w tym co lubi. Podstawy i tak będzie miał. Chce więcej? Proszę bardzo. W collegu można wybrać zupełnie inne przedmioty lub kontynuować poszerzanie wiedzy z poprzednich.
Ten system naprawdę działa, bo w końcu daje wolność tym, co chcą się uczyć tego co lubią i być może zwiążą swoją przyszłość z daną dziedziną. A że zawsze znajdą się młotki, które wykorzystają to by nic nie robić? To normalne, przecież tak teraz też jest.


Nie rozumiem, jak można mówić że system szkolnictwa jest dobry, jeżeli ludzie po skończeniu go znajdują pracę za 1200 zł? Jak już mówiłam - nie może być jeszcze gorzej.
Commie ghosts, trying to steal our rockets and fly to moon, so they can paint it pink and put Lenin's face on it.

Awatar użytkownika
FleurDeCoton

  • Posty:194
  • Rejestracja:13 Lip 2011
  • Płeć:Kobieta

Kolejna genialna reforma szkolnictwa

Postprzez ema » 06 Lut 2012, 13:07

Darcia K napisał:Ale bzdurzysz. Czyli co, wolisz być niesamowicie oblatana w polskim, historii, WOS-ie, znać każdy jeden język na świecie i to Ci starczy? Matmę, fizykę, chemię, biologię masz w dupie? Nikt nie każe Ci znać matematyki na poziomie o_cholera_ale_rozszerzony_plebs_wymięka, ale przecież Ty jesteś obecnie na humanie - masz chemię, biologię, fizykę, matmę na poziomie PODSTAWOWYM, nie wymagają od Ciebie cudów, a Ty dalej jęczysz. Naprawdę byłoby Ci na rękę bycie ekspertem w jednej wąskiej mniej lub bardziej dziedzinie, a w reszcie dziedzin być ignorantem?


Widzisz Darcia, ja to rozumiem, Ty to rozumiesz, ale nie rozumieją tego tysiące uczniów, którzy zamiast wziąć się do roboty to jęczą jak to mają przeładowany program i jak powinno się zlikwidować matematykę/biologię/chemię/historię/polski/angielski/wf (skreślić niepotrzebne w zależności jakie przedmioty lubi akurat wypowiadający się).

Przedmiot na poziomie podstawowym jest do zaliczenia przez KAŻDEGO kto tego chce i kropka. W tej chwili materiał np. z matematyki został tak okrojony, z zakresu materiału dla szkół średnich wyrzucono logikę, rachunek różniczkowy i całkowy, okrojono kompletnie dział zajmujący się funkcjami - to za czasów naszych rodziców robiło się w liceum a nawet technikum, teraz dopiero na studiach kierunkowych. I co, czy nasi ojcowie cieli żyły bo mieli z trudny materiał? Nie, zaliczali, bo jak matka d*pę pasem skroiła to i materiał jakiś łatwiejszy się wydawał. Więc zamiast ułatwiać, może po prostu przycisnąć uczniów, żeby wzięli się za naukę zamiast za jęczenie?

O dziwo ja też kiedyś kończyłam liceum i o dziwo przeleciałam je z czerwonym paskiem na świadectwie, i o dziwo zaliczałam historię i geografię, których szczerze nie cierpię, nie mam do nich talentu, nie umiem się ich uczyć, a za starych dobrych czasów to zdarzało się szukać Japonii w europie. I co? Nie płakałam jak mi źle, tylko płakałam jaka głupia jestem, że nie umiem opanować wiedzy w tak podstawowych dziedzinach. To znacznie lepsze podejście.

A wracając jeszcze do reformy - ciekawi mnie co na to nauczyciele, którym drastycznie spadnie liczba godzin?

Awatar użytkownika
ema

  • Posty:1255
  • Rejestracja:21 Lut 2007
  • Pochwały:20
  • Ostrzeżenia:2
  • Płeć:Kobieta

Wyświetlanie

Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

Do góry