Witamy na M-Forum.

Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1384827 postów.

Zobacz nieprzeczytane posty

Kocham nauczycielkę.

Każdy z nas ma jakiś problem, którego nie potrafi albo nie wie jak go rozwiązać. Jeżeli coś Cię trapi, nie krępuj się pisz otwarcie... na pewno ulży Ci na sercu.

Kocham nauczycielkę.

Nieprzeczytany postprzez Mrs.V » 16 Kwi 2010, 19:45

Witam wszystkich. Mam pewien problem, z którym nie mogę sobie poradzić już od dłuższego czasu... Tym problem jest to, że kocham moją nauczycielkę chemii. Mam 16 lat i chodzę do gimnazjum, od niedawna pani zaczęła mnie podniecać. Nie mogę przestać o niej myśleć, jak ją widzę to robię się cała czerwona i nie jestem w stanie wydusić z siebie słowa :(
Naprawdę nie wiem co mam z tym zrobić...
Najgorsze jest to, że jedna z moich koleżanek jej to powiedziała(na szczęście ona w to nie uwierzyła, tak sądzę), ale od tamtego czasu jakoś tak inaczej na mnie patrzy. Zaczęła się do mnie uśmiechać, podchodzi do mnie na przerwach, patrzy na mnie takim "zalotnym" wzrokiem.
Bardzo chciałabym jej powiedzieć co czuję, ale się boję odrzucenia. Nie dość, że mam 16 lat to jeszcze jestem dziewczyną i na domiar złego to MOJA NAUCZYCIELKA!
Proszę pomóżcie mi, bo ja już nie wiem co czynić. :( :( :( :(

Mrs.V

  • Posty:1
  • Rejestracja:16 Kwi 2010
  • Płeć:Kobieta

Podziel się tym tematem ze znajomymi!

Odpowiedzi

Kocham nauczycielkę.

Nieprzeczytany postprzez niebieska28 » 16 Kwi 2010, 20:32

O kurczę, no nieźle. Przynajmniej kończysz już gimnazjum ; )
No cóż, każdemu zdarzają się jakieś słabości. Myślę, że szybko Ci to przejdzie i nie masz się o co martwić na przyszłość, ale rozumiem, że musisz czuć się potwornie głupio w jej obecności.
Jeśli nie chcesz , żeby coś podejrzewała to po prostu staraj się zachowywać normalnie i swobodnie, a jeśli NAPRAWDĘ nie umiesz , to spróbuj nie przebywać z nią zbyt blisko, czy to na lekcji czy sam na sam.
A jeśli jednak ciągnie Cię do niej ( tak, to też rozważam, bo wiem, że jeśli sama miałabym taką sytuację to mogłoby mnie przyciągać do takiej osoby, nawet jeśli to a)kobieta oraz b) nauczycielka ) to hm.. Głupie, bardzo głupie, wiem, ale jestem osobą z natury dosyć szaloną i lubię ryzykować, dlatego wtedy również uśmiechałabym się do niej, odwzajemniała takie rzeczy, jeśli piszesz , że tak jest ; )
I wcale nie żartuję, jakoś nie przeraża mnie myśl, ze to jest osoba, która mnie UCZY. Kto nie ryzykuje, ten nie ma, ahoj, witaj przygodo ; d
Wiem,wiem, z tego mogą wyniknąć różne dramaty, ale raczej wątpię,by coś wam z tego yyy "wyszło" , więc wracamy do punktu wyjścia ; nie ma się o co martwić ; )
Zabijanie dla pokoju jest jak pieprzenie się dla cnoty.

— Stephen King

Awatar użytkownika
niebieska28

  • Posty:1624
  • Rejestracja:21 Lis 2009
  • Miejscowość:Lublin
  • Pochwały:8
  • Płeć:Kobieta

Kocham nauczycielkę.

Nieprzeczytany postprzez mgirl » 16 Kwi 2010, 20:32

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:21 Lis 2009
  • Miejscowość:M-Forum
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Kocham nauczycielkę.

Nieprzeczytany postprzez ennostiel » 16 Kwi 2010, 20:55

Niby już masz te 16 lat, ale to jednak jeszcze cały czas młody wiek. Dojrzewanie, burze hormonów, te sprawy. W tym wieku nawet jeśli nie masz orientacji homoseksualnej czy nawet biseksualnej, może się zdarzyć zauroczenie jakąś dziewczyną/kobietą. A zakochiwanie się w nauczycielach/kach to w sumie dość powszechna sprawa - może niekoniecznie tej samej płci, ale jak widać - też bywa. Swoją drogą, ciekawe są reakcje tej nauczycielki bo zastanawia mnie, dlaczego ona właśnie tak się zaczęła wobec Ciebie zachowywać zamiast mieć raczej większą rezerwę, co by się zdawało bardziej oczywiste.
Jak Ty się w ogóle czujesz w tej sytuacji? I jak się zachowujesz kiedy ona rzuca Ci takie spojrzenia itp.? Zastanawiałaś się nad swoją orientacją seksualną?
niebieska28 napisał:I wcale nie żartuję, jakoś nie przeraża mnie myśl, ze to jest osoba, która mnie UCZY. Kto nie ryzykuje, ten nie ma, ahoj, witaj przygodo ; d

Tak i nie. Co prawda zakazany owoc kusi, w podobnej sytuacji pewnie i mnie by kusił ale... romans uczeń/nauczyciel (obojętna płeć w tym momencie) grozi ostrymi konsekwencjami.
'Sometimes it falls upon a generation to be great. You can be the great generation'
(N. Mandela)

Awatar użytkownika
ennostiel
Przyjaciel

  • Posty:4078
  • Rejestracja:06 Maj 2007
  • Miejscowość:Szczecin/Wawa
  • Pochwały:28
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:27

Kocham nauczycielkę.

Nieprzeczytany postprzez divine » 17 Kwi 2010, 10:38

Mylę się bądź nie, ale uważam, że to tylko chwilowe zauroczenie.
Gdy wyjdziesz z gimnazjum myślę, że Ci to przejdzie. Nie będziesz jej widziała codziennie w szkole, może już w ogóle jej nie zobaczysz. Wiadomo, że nie będziemy wzdychać cały czas do osoby, której 'nie ma'. Tymbardziej, na pewno pójdziesz gdzieś dalej do innej szkoły, więc pojawią się inne obiekty, możliwe, że ciekawsze i nimi będziesz się interesować, a o nauczycielce zapomnisz...

Ja tak uważam, nie musicie się ze mną zgadzać.
"Z każdą sekundą bliżej do śmierci - uświadom to sobie w końcu i zacznij żyć, prawdziwie żyć, a nie tylko istnieć."

Awatar użytkownika
divine

  • Posty:88
  • Rejestracja:11 Kwi 2010
  • Płeć:Kobieta

Re: Kocham nauczycielkę.

Nieprzeczytany postprzez Rather_Logical » 17 Kwi 2010, 11:22

divine napisał:na pewno pójdziesz gdzieś dalej do innej szkoły, więc pojawią się inne obiekty, możliwe, że ciekawsze i nimi będziesz się interesować, a o nauczycielce zapomnisz...

Ja tak uważam, nie musicie się ze mną zgadzać.


A ja się zgadzam w stu procentach :wink:
Musisz trochę jeszcze wytrzymać, bo jak sama mówisz - kończysz gimnazjum. Za jakiś czas zapomnisz o tej nauczycielce ;)
<3 music^^

Awatar użytkownika
Rather_Logical

  • Posty:202
  • Rejestracja:11 Kwi 2010
  • Pochwały:1
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:23

Kocham nauczycielkę.

Nieprzeczytany postprzez niebieska28 » 17 Kwi 2010, 12:28

Tak, tak zgadzam się i ja divine, ; )
ennostiel, napisałam, że wiem, że mogą wyniknąć z tego dramaty ;)
Zabijanie dla pokoju jest jak pieprzenie się dla cnoty.

— Stephen King

Awatar użytkownika
niebieska28

  • Posty:1624
  • Rejestracja:21 Lis 2009
  • Miejscowość:Lublin
  • Pochwały:8
  • Płeć:Kobieta

Kocham nauczycielkę.

Nieprzeczytany postprzez kettle » 17 Kwi 2010, 13:10

Hormony buzują i cyrki wyprawiają:) przejdzie, nic z tym nie rób.
Nie bądź hipokrytą kochanie.

Awatar użytkownika
kettle

  • Posty:207
  • Rejestracja:08 Sie 2008
  • Pochwały:1
  • Płeć:Kobieta

Kocham nauczycielkę.

Nieprzeczytany postprzez solwax » 17 Kwi 2010, 20:34

przejdzie Ci i za dwa lata będziesz się z siebie śmiać :D

solwax

  • Posty:7
  • Rejestracja:05 Mar 2010
  • Płeć:Mężczyzna

Kocham nauczycielkę.

Nieprzeczytany postprzez sugaro » 18 Kwi 2010, 17:18

Zobaczysz jaki będziesz miała śmiech z tego za jakiś czas. Za chwilę wychodzisz z gimnazjum, zapomnisz o Pani od chemii i wszystko będzie OK. Mnie w gimnazjum piekielnie podniecała nauczycielka niemieckiego. Jechałem na ręcznym myśląc o niej. Taki wiek ^^ Gimnazjum się skończyło i po sprawie :D
Człowiek o zupełnie dziwnych poglądach na świat. Nie musisz tego akceptować.

Awatar użytkownika
sugaro

  • Posty:519
  • Rejestracja:06 Lut 2010
  • Miejscowość:WLKP
  • Płeć:Mężczyzna
Użytkownik zbanowany

Kocham nauczycielkę.

Nieprzeczytany postprzez szklanapodłoga » 18 Kwi 2010, 18:18

heheh będziesz się śmiać chyba że w liceum znajdzie się równie fajna biologica :P

ej mi coś sie jakoś tu niestety nie wierzy... ale ja nieufna jestem :)

szklanapodłoga

  • Posty:141
  • Rejestracja:22 Mar 2010

Kocham nauczycielkę.

Nieprzeczytany postprzez ennostiel » 18 Kwi 2010, 19:57

niebieska28 napisał:ennostiel, napisałam, że wiem, że mogą wyniknąć z tego dramaty

Tak tak, wiem ;) Tak tylko chciałam rozwinąć myśl i doprecyzować.
'Sometimes it falls upon a generation to be great. You can be the great generation'
(N. Mandela)

Awatar użytkownika
ennostiel
Przyjaciel

  • Posty:4078
  • Rejestracja:06 Maj 2007
  • Miejscowość:Szczecin/Wawa
  • Pochwały:28
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:27

Kocham nauczycielkę.

Nieprzeczytany postprzez szczery » 19 Kwi 2010, 21:19

To nie jest miłość :? Sam w każdej szkole znajduję chociaż jedną nauczycielkę, którą z chęcią bym zerżnął i chyba nie jestem w tym odosobniony. Może to mniej subtelne uczucie od twojego, ale równie dalekie od miłości.

Awatar użytkownika
szczery

  • Posty:414
  • Rejestracja:12 Kwi 2010
  • Pochwały:1
Użytkownik zbanowany

Kocham nauczycielkę.

Nieprzeczytany postprzez otacon » 19 Kwi 2010, 21:51

a tam zakochałeś się...może po prostu ta p.od chemii jest na tyle atrakcyjna, ze pobudziła Twoje i tak pobudzone hormony :).
Sam bylem w tym wieku "przed chwila".
Zakochasz się w jakiejś rówieśniczce, to nawet jedyne, co będziesz pamiętać, ze uczyła Cie atrakcyjna p.chemiczka, a nie, że ją kochałeś ;)
::: "Duża pewność siebie jest jak diament. Sprzedaje się lepiej niż złoto i jest wykonana z najwytrzymalszego kruszywa" :::
-
::: "Mapę swojego życia rysuj ołówkiem. Zawsze łatwiej ją zmazać" :::

Awatar użytkownika
otacon

  • Posty:769
  • Rejestracja:19 Sie 2007
  • Miejscowość:Dk
  • Pochwały:2
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:23

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetleń
    Ostatni post

Wyświetlanie

Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Do góry