Witamy na M-Forum.

Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1362377 postów.

Centrum pomocy online

Zobacz nieprzeczytane posty

Kłamiecie ?

W tym miejscu wypowiadamy się na tematy poważne. Nie bójmy się. Przełammy swój wstyd!

Kłamiecie ?

Nieprzeczytany postprzez The Answer » 29 Lip 2009, 19:39

Ciekaw jestem jaki macie stosunek do kłamstwa :?: :wink:
Załóżmy że dzięki niemu macie okazję dostać pracę , uniknąć problemów , podbudować nadszarpniętą opinię , wyłudzić u rodziców dłuższy pobyt na imprezie itd , itp ..

Tak więc kłamiecie gdy nadarza się okazja żeby coś na innych wymusić , czy może jednak wolicie powiedzieć prawdę i zaprzepaścić ewentualne korzyści ?

Ja osobiście należę do tej niegodnej grupy , która by osiągnąć korzyść jest w stanie skłamać :devil:
LOVE IS A LOSING GAME

Awatar użytkownika
The Answer

  • Posty:381
  • Rejestracja:16 Lut 2008
  • Wiek:24

Podziel się tym tematem ze znajomymi!

Odpowiedzi

Kłamiecie ?

Nieprzeczytany postprzez lynics » 05 Lut 2012, 13:15

Wszystko zależy od sytuacji. Jeśli chodzi o jakieś drobne kłamstewko to tak, ale jeśli było by to coś poważnego to chyba bym się nie odważył, bo prawda zawsze wyjdzie na jaw ;]

Awatar użytkownika
lynics

  • Posty:85
  • Rejestracja:31 Sty 2012
  • Pochwały:1
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:19

Kłamiecie ?

Nieprzeczytany postprzez mgirl » 05 Lut 2012, 13:15

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:31 Sty 2012
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Kłamiecie ?

Nieprzeczytany postprzez NYC » 05 Lut 2012, 13:18

Ja nie kłamie, nawet jesli miałabym z tego korzyści. Brzydzę się kłamstwem.
"Nie ma rzeczy bardziej niewiarygodnej od rzeczywistości."
Fiodor Dostojewski

Awatar użytkownika
NYC

  • Posty:3148
  • Rejestracja:05 Gru 2010
  • Pochwały:13

Kłamiecie ?

Nieprzeczytany postprzez FairPlay » 05 Lut 2012, 13:28

Tak, jeśli to mniejsze zło.
"Życie to najcięższy melanż, każdy kończy zgonem."

Awatar użytkownika
FairPlay

  • Posty:463
  • Rejestracja:11 Wrz 2011
  • Miejscowość:Oberschlesien
  • Pochwały:3
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:20

Kłamiecie ?

Nieprzeczytany postprzez Adna » 05 Lut 2012, 16:01

"Mniejsze" klamstwa- oczywiscie, ze sie czasem zdarzaja. Jezeli jednak chodzi o jakies powazniejsze sprawy, to nie ma mowy, bo boje sie konsekwencji, jakie niesie za soba takie klamstwo.
Gdzieś tam, łopot skrzydeł motyla wywołuje wielkie huragany...

Awatar użytkownika
Adna

  • Posty:272
  • Rejestracja:11 Cze 2011
  • Miejscowość:Warszawa
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:19

Kłamiecie ?

Nieprzeczytany postprzez Trap » 05 Lut 2012, 16:08

Tak kłamię, czasami niestety trzeba, sytuacja tego ode mnie wymaga. Oczywiście staram się kłamać jak najmniej, bo prawda chodź czasami bolesna, jest lepsza niż kłamstwo, które i tak później wyjdzie na jaw, i będzie jeszcze gorzej.
W życiu chodzi o to, by być trochę niemożliwym.

najpiękniejsze są dni kiedy potrafimy być tak po prostu bezgranicznie szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu.

Awatar użytkownika
Trap

  • Posty:373
  • Rejestracja:23 Sie 2011
  • Miejscowość:Południe PL :)
  • Pochwały:2
  • Płeć:Mężczyzna

Kłamiecie ?

Nieprzeczytany postprzez Kropka. » 05 Lut 2012, 19:33

Szczerze mówiąc wydaje mi się, że nie da się nie kłamać, a ten kto mówi inaczej - kłamie. Wiadomo - są różna kłamstwa, większej i mniejszej wagi. Osobiście staram się nie kłamać jeśli idzie o jakąś poważną rzecz. Czasem kłamię dla korzyści i świętego spokoju (zazwyczaj jeśli idzie o rodziców), zdarza mi się też kłamać, kiedy nie mam ochoty się z kimś widzieć, bo np. mam zły humor, a nie chcę o tym mówić tej osobie, więc stwierdzam, że jestem zajęta.
Never thought I'd need so many people

Awatar użytkownika
Kropka.

Puchar

  • Posty:1557
  • Rejestracja:04 Wrz 2010
  • Pochwały:19
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:21

Kłamiecie ?

Nieprzeczytany postprzez MoniX » 05 Lut 2012, 19:42

Tylko i wyłącznie kłamstewska w celu uniknięcia przykrej sytuacji. W innych przypadkach nie... bo nie mam po co

Awatar użytkownika
MoniX

  • Posty:318
  • Rejestracja:29 Lip 2011
  • Miejscowość:Gdańsk
  • Pochwały:2
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:22

Kłamiecie ?

Nieprzeczytany postprzez myślnik » 06 Lut 2012, 02:29

Kłamanie jest fajne.

Zdażyło mi się, że gdy poznałem nową osobę (i miałem świadomość, że już prawdopodobnie nigdy jej nie spotkam), podałem jej fałszywe imię, nazwisko, miejsce zamieszkania itd. Słowem wszystko. Zrobiłem to żeby przekonać się czy potrafię wystarczająco dobrze kłamać (i wierzcie lub nie, ale towarzyszyło temu całkiem przyjemne uczucie ekscytacji).
-

Awatar użytkownika
myślnik

  • Posty:104
  • Rejestracja:23 Paź 2011
  • Miejscowość:Łódź
  • Pochwały:1
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:22

Kłamiecie ?

Nieprzeczytany postprzez Liszka » 06 Lut 2012, 09:04

Nienawidzę kłamać, bo się w tym plączę. Jednak zdarza mi się. Z błahych spraw.
"Ojeeeej przepraszam, zostawiłam telefon w domu i nie przeczytałam tego smsa, że zajęcia są wcześniej/później,dlatego nie przyszłam."
"Witam, mam zaliczenie na drugim kierunku/uciekł mi autobus/jestem chora/źle się czuję/ jadę na pogrzeb/jadę z psem do weterynarza/mam ważne zajęcia na drugim kierunku i nie mogę przyjść na dyrygowanie i czytanie partytur/emisję/śpiew jazzowy/akompaniament"
"Nieee, co tyyy,głowa mnie boli, nigdzie nie idę"- zamiast "spieprzaj, nie mam ochoty z tobą iść",ale to w skrajnych przypadkach, kiedy osoba jest mi potrzebna, a relacja wisi na włosku.
"Nie zrobiłam tego zadania z harmonii. Taaak! Zawsze mam, wydaje się panu, że nie mam,mam! Ale dzisiaj nie mam!"- tak co zajęcia...
"Mamo... uciekł mi tramwaj, dlatego się spóźniłam." albo "Mam zajęcia cały dzień, nie mogę posprzątać/zrobić zakupów."

Więc wszystko to z lenistwa. I tylko tak kłamię, w innych przypadkach nie umiem, a i w tych mi ciężko, bo potrafię się pogubić później w zdawaniu relacji.
Miłości się nie czuje, tylko się nią żyje.
♥♫

Awatar użytkownika
Liszka
Przyjaciel

  • Posty:15721
  • Rejestracja:29 Paź 2008
  • Pochwały:70
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:23

Kłamiecie ?

Nieprzeczytany postprzez JackBlue » 07 Lut 2012, 15:30

Tak ;) Zdarza mi się kłamać jeżeli coś tym osiągnę. Myślę, że często niewinne kłamstwo może pomóc. Chcąc być na imprezie dłużej mówi się, że to u kogoś innego (kto bliżej mieszka) rodzice w tedy śpią spokojnie i nie martwią się o powrót. Gdybym powiedział prawdę nic by to nie dało, tylko bym ich zdenerwował.
Kto żyje bez szaleństwa mniej jest rozsądny niż mniema


Ludzie, którzy nigdy się nie śmieją, nie są poważnymi ludźmi.

Awatar użytkownika
JackBlue

  • Posty:728
  • Rejestracja:14 Lut 2009
  • Miejscowość:KRK
  • Pochwały:4
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:22

Kłamiecie ?

Nieprzeczytany postprzez mystery » 10 Lut 2012, 15:39

Ja mam coś takiego jak "przesyt kłamstw" (właśnie wymysliłam to okreslenie:P)
Moja mama jest notoryczną ściemniarą, nigdy nie powie wprost tylko zawsze wymysla pokrętne wersje, alternatywne scenariusze, wszystkimi etc. Po prostu wyraźnie boi się prawdy, a raczej reakcji na nią. Koniecznie chce żeby wszyscy byli zadowoleni i wychodzi z założenia , że będą tacy jeśli im nawciska kitu.
I nauczyła mnie tego, zresztą uczeń nawet przerósł mistrza bo matka się jąka i zapowietrza jak kłamie, ja nawet nie mrugnę.

Ale ja mam już tego dość, nie od dziś zresztą tego nie akceptuję, choć czasem odezwie się trochę to stare wychowanie, ale walczę z tym.

Owszem, są sytuacje gdy okoliczności wymagają ( nie powiem przecież pracodawcy, że nie zrobiłam czegoś bo mi się nie chciało, albo miałam lepsze rzeczy do roboty tylko, że nie zdążyłam). Ale ja bardziej zatajam fakty niż wymyślam nowe. Tak, to sobie mogę zarzucić, że po prostu nie mówię prawdy, nic nie mówię, milczę, nie opowiadam, nie rozwijam historii. Względnie robię zasłonę dymną- tzn więcej opowiadam o jakimś aspekcie (prawdziwym) a mniej o tym konfliktowym. Ale to też nie zdarza się tak często. I najczęściej matce; więc niech ma alternatywną rzeczywistość skoro tak je lubi ;P
Podsumowując, kłamię ,si, jednak tylko na tyle na ile pozwala mi moje- uczulone na ściemę- sumienie. Nie chce potem wypuszczać powoli powietrza i myśleć, o rany, ale nakłamałam.

Tak z innej strony gryząc temat- nie znoszę tez osób nadmiernie szczerych. Tych buraków, którym bez namysłu wylewa się z ust "jesteś już gruba jak krowa"/ "Twój facet to idiota, nie wiem po co z nim jesteś" albo inne nieprzyjemności. Uważam, ze trzeba mieć trochę społecznej inteligencji i wiedzieć czym się do innych trafi a czym się stworzy mur. Jak koleżanka- kuleczka- zapyta mnie czy świetnie wygląda w opiętym kubraczku to jej nie przytaknę ale powiem w czym wygląda lepiej. Jak chłopak jest durniem (zdarza się) to nie będę komuś wmawiać, ze jest cudowny, ale powiem , żeby przemyślała, czy nie zasługuje na inne traktowanie/czy wytrzyma takie traktowanie w dłuższej perspektywie/ czy nie powinna paru spraw przemyśleć. I tyle. Nie uznaje więc krytyki bezproduktywnej tak samo jak bezmyślnego kłamania, żeby tylko nie wpaść w problematyczną sytuację.
wanderlust queen

svaku svoju grešku znam

Awatar użytkownika
mystery
Przyjaciel

  • Posty:5002
  • Rejestracja:05 Sty 2007
  • Miejscowość:Absurdystan
  • Pochwały:40
  • Płeć:Kobieta

Kłamiecie ?

Nieprzeczytany postprzez sexilala » 10 Lut 2012, 19:52

Tak,jeżeli mi korzyść to czemu nie?;)
Kochaj mnie ,za rękę prowadż mnie.
Od zła uchroń mnie .
Mój smutek rozwiń jak we mgle by nie pojawiał
za często się.
Od lęków uchroń mnie .
Moja rozpacz w ciszy pojawia się jak
nie ma za często cię.
Od goryczy uchroń mnie.
Moim sercem zajmij się.
Kochaj mnie,jeśli nie kochałeś to zsotaw mnie.

Awatar użytkownika
sexilala

  • Posty:143
  • Rejestracja:17 Sty 2012

Kłamiecie ?

Nieprzeczytany postprzez mateusz9206 » 11 Lut 2012, 23:33

Generalnie staram się nie kłamać i wolę mówić prawdę. Chyba że, jest coś co może przynieść mi pożytek a generalnie nie ma żadnego znaczenia w moim życiu. Typu, mam wynieść śmieci bo ojciec kazał. Wraca, śmieci nie wyniesione. To mówię, że z samego rana wyszedłem na miasto załatwić dużo spraw i już je wynoszę. A tak naprawdę wstałem o 13 i od razu poszedłem do komputera :- P
lubię koty i psy.

mateusz9206

  • Posty:106
  • Rejestracja:01 Paź 2010

Kłamiecie ?

Nieprzeczytany postprzez hidalgo » 15 Lut 2012, 12:53

Kłamie,szczególnie ostatnio coraz więcej,a wszystko przezto żeby jakoś żyć normalnie.Okłamuje bliskich by ich nie martwić,okłamuje ludzi by myśleli że jestem normalny taki jak oni.Czasami sam sie w tym gubię, nienawidze tego robic,ale nie powiem prawdy bo okaże sie że większość mojego życia to kłamstwo.Nieraz chciałbym powiedzieć prawde ale sie boje reakcji osoby na której mi zależy a nie mam wiele takich osób, przezco kłamie by nie stracic kolejnych.Nie przychodzi mi to z łatwością,dużo nad tym myśle,ale klamie by ludzie spostrzegali mnie inaczej,nie tak jak ja o sobie myśle.
Znasz to uczucie, że jesteś w jakimś miejscu i pytasz sam siebie, co tu robisz? Ze mną jest tak cały czas, skręca mnie, żeby sobie pójść. Z każdego miejsca, w którym jestem, do innego. To nie ma końca.

Awatar użytkownika
hidalgo

  • Posty:847
  • Rejestracja:25 Kwi 2011
  • Pochwały:2
  • Płeć:Mężczyzna

Kłamiecie ?

Nieprzeczytany postprzez histeryczna » 15 Lut 2012, 14:54

Czuję chyba mniej więcej coś jak Mystery. Moi rodzice okłamują się często, nawet w jakichś głupich, błahych sprawach. Nie podoba mi się to w ogóle i sama nie chciałabym być okłamywana (choć tak naprawdę - kto z nas wie jak często jesteśmy okłamywani?), więc sama zazwyczaj mówię prawdę. Kiedyś słyszałam taką myśl "nie kłamię, więc nie muszę pamiętać, co komu mówiłam" (coś w ten deseń) i w sumie zgadzam się.
Prawda w naszym świecie traci na swojej wartości. Wolimy kłamać i dostawać przez to rzeczy, które oczekujemy, niż z czystym sumieniem coś stracić/nie otrzymać.
Wiadomo, jestem człowiekiem i czasem zdarzy mi się powiedzieć "nie do końca prawdę", czy jakoś tę prawdę ominąć, ale wtedy czuję się niedobrze z tym. Stety lub niestety należę do tej części społeczeństwa, która woli prawdę. Oczekuję od ludzi szczerości, więc dlaczego sama miałabym być nieszczera i zakłamana?

Awatar użytkownika
histeryczna
Przyjaciel

  • Posty:3915
  • Rejestracja:06 Sie 2007
  • Pochwały:6
  • Płeć:Kobieta

Wyświetlanie

Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

Do góry