Witamy na M-Forum.

Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1210474 postów.

Zobacz nieprzeczytane posty

Kim dla was jest Bóg??

W tym miejscu wypowiadamy się na tematy poważne. Nie bójmy się. Przełammy swój wstyd!

Kim dla was jest Bóg??

Nieprzeczytany postprzez ..-ania-.. » 08 Sty 2007, 19:18

Dośc często w ostatnim czasie słyszę wokół siebie to pytanie i sama bardzo dlugo się nad nim zastanawiałam. I po ty jakże długich zastanowieniach doszłam do wnoisku, ze Bóg jest moim najlepszym i jedynym prawdziwszym przyjacielem, któremu mogę zawsze bezgranicznie zaufać... To jest moja odpowiedź. Szczera i przemyślana!

A kim dla was jest Bóg??
Ostatnio edytowany przez ..-ania-.., 08 Sty 2007, 19:32, edytowano w sumie 1 raz
"W moim oknie wciąż kwitnie nadzieja...jeszcze wierzę w drugiego człowieka..."

..-ania-..

  • Posty:120
  • Rejestracja:16 Gru 2006
  • Wiek:21

Podziel się tym tematem ze znajomymi!

Odpowiedzi

Nieprzeczytany postprzez Asiuñka » 08 Sty 2007, 19:28

Bog-w moim zyciu nie ma czegos takiego.
"Życie to jest teatr -- mówisz, ciągle opowiadasz. Życie to jest tylko kolorowa maskarada. Wszystko to zabawa, wszystko to jest jedna gra. Przy otwartych i zamkniętych drzwiach -- to jest gra" Edward Stachura

Awatar użytkownika
Asiuñka

  • Posty:290
  • Rejestracja:29 Wrz 2006
  • Miejscowość:Moje big city :)
  • Wiek:22

Nieprzeczytany postprzez mgirl » 08 Sty 2007, 19:28

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:29 Wrz 2006
  • Miejscowość:M-Forum
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Nieprzeczytany postprzez Partykus_1989 » 08 Sty 2007, 19:30

bog jest dla mnie niczym pozdro... bujna wyobraznia ludzi doroslych... xD
"... Ile jestem Ci winien, ile policzyłaś mi za swą przyjaźń?!..."

Awatar użytkownika
Partykus_1989

  • Posty:376
  • Rejestracja:10 Lis 2006
  • Wiek:22

Nieprzeczytany postprzez Asiuñka » 08 Sty 2007, 19:40

bog jest dla mnie niczym pozdro... bujna wyobraznia ludzi doroslych...

Szanuje kadego kto ma inne poglady niz ja, ale nie cierpie gdy ktos uwaza ze ateista to prawie to samo co satanista :( to ze nie wierze w Boga i ta katoilcka otoczke ktora robi z mozgu sieczke nie oznacza ze bawie sie w skladanie ofiar z dziewic, dewastowanie cmentarzy itp. Aczkolwiek satanizm to tez jakby rodzaj filozofii, choc nie zbyt moralnej
"Życie to jest teatr -- mówisz, ciągle opowiadasz. Życie to jest tylko kolorowa maskarada. Wszystko to zabawa, wszystko to jest jedna gra. Przy otwartych i zamkniętych drzwiach -- to jest gra" Edward Stachura

Awatar użytkownika
Asiuñka

  • Posty:290
  • Rejestracja:29 Wrz 2006
  • Miejscowość:Moje big city :)
  • Wiek:22

Nieprzeczytany postprzez Partykus_1989 » 08 Sty 2007, 19:42

Asiuńka napisał:
bog jest dla mnie niczym pozdro... bujna wyobraznia ludzi doroslych...

Szanuje kadego kto ma inne poglady niz ja, ale nie cierpie gdy ktos uwaza ze ateista to prawie to samo co satanista :( to ze nie wierze w Boga i ta katoilcka otoczke ktora robi z mozgu sieczke nie oznacza ze bawie sie w skladanie ofiar z dziewic, dewastowanie cmentarzy itp. Aczkolwiek satanizm to tez jakby rodzaj filozofii, choc nie zbyt moralnej


w zadnego szatana tez nie wierze... nie widze powodu dlaczego mialbym wierzyc... :P
"... Ile jestem Ci winien, ile policzyłaś mi za swą przyjaźń?!..."

Awatar użytkownika
Partykus_1989

  • Posty:376
  • Rejestracja:10 Lis 2006
  • Wiek:22

Nieprzeczytany postprzez MC-arcin » 08 Sty 2007, 19:45

Heh...jako chrzescijanin wierze ze On istnieje i jest dla mnie kims w górze o ktorym zadko mysle...chociaz powinienem... Ale w kosciele katolickiem sie tyle dzieje ze coraz to bardziej trace wiare... :/
Image
"... Naszym Najgłębszym pragnieniem nie jest docierać do celu, ale wędrowac; nie znajdować, ale poszukiwac..." ;)

Awatar użytkownika
MC-arcin

  • Posty:1181
  • Rejestracja:17 Cze 2006
  • Miejscowość:ok Częstochowy
  • Wiek:19

Nieprzeczytany postprzez mgirl » 08 Sty 2007, 19:45

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:17 Cze 2006
  • Miejscowość:M-Forum
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Nieprzeczytany postprzez Loly » 08 Sty 2007, 19:55

Nie wiem kim jest dla mnie Bóg.
Na pewno nie przyjacielem. Jest ale jakby go nie było. Chodzę do Kościoła, ale raczej czerpię z niego madrości życiowe...
Staram się wierzyć, ale często mi zbyt trudno.
Nie modlę się.
Wiele kobiet nie potrafi zrezygnować z dążenia o kariery, ale są zbyt słabe by zwyciężyć. Noszą uniform i do tego szklane pantofelki. Co można zdziałać w takich butach? Niewiele, najwygodniej się w nich wyczekuje na księcia, który podaruje królestwo.

Awatar użytkownika
Loly
Przyjaciel

  • Posty:2642
  • Rejestracja:15 Lis 2006
  • Miejscowość:Poznań
  • Pochwały:1
  • Ostrzeżenia:1
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:22

Nieprzeczytany postprzez Bogdan » 08 Sty 2007, 19:57

Kiedyś bardzo wierzyłem ale ta wiara już wygasła i już prawie nie wierze. A sataniści jako religia nie są przestępcami tylko ludzie patrzą na nich jak np. na Skate-rów ze to złodzieje i narkomani a tak nie jest. Satanistą nie jestem. To moje zdanie na ten temat.

Bogdan

  • Posty:35
  • Rejestracja:06 Sie 2006

Nieprzeczytany postprzez Coma » 08 Sty 2007, 20:03

Bóg. Przyjaciel i podpora. Nadzieja i siła. Miłość. A przede wszystkim Bóg jest dla mnie drogą, wspólnotą, bliskością. Ale tylko, dzięki komuś, kto pokazał mi Boga, jakiego nie znałam, jakiego przez zwykłe "odklepywanie" modlitwy i bezmyślne chodzenie do kościoła doświadczyć się nie da.

Asiuńka napisał:nie oznacza ze bawie sie w skladanie ofiar z dziewic, dewastowanie cmentarzy itp. Aczkolwiek satanizm to tez jakby rodzaj filozofii, choc nie zbyt moralnej
Umarłam. XD Od kiedy satanizm ma coś z tym wspólnego? Niecierpię, gdy ktoś snuje farmazony na tematy, o których nie ma pojęcia.
// schowaj mnie przed ludźmi jak przed epidemią

Awatar użytkownika
Coma

  • Posty:466
  • Rejestracja:27 Paź 2006
  • Miejscowość:inąd
  • Wiek:24

Nieprzeczytany postprzez Asiuñka » 08 Sty 2007, 20:12

Umarłam. Od kiedy satanizm ma coś z tym wspólnego? Niecierpię, gdy ktoś snuje farmazony na tematy, o których nie ma pojęcia.

Ciesze sie ze Ty za to dzuo o tym wiesz :)
Nie lubie gdy ktos ocenie moj "stan" wiedzy po 1-2 zdaniech. A o satanizmie wiem na prawde sporo :)
I nie dziw sie mojego zdania na ten temat, bo gdy jawnie przyznlam sie do atizmu na lekcji religii uslyszlam od ksiedza ze ateista to prawie to samo co satanista :P
"Życie to jest teatr -- mówisz, ciągle opowiadasz. Życie to jest tylko kolorowa maskarada. Wszystko to zabawa, wszystko to jest jedna gra. Przy otwartych i zamkniętych drzwiach -- to jest gra" Edward Stachura

Awatar użytkownika
Asiuñka

  • Posty:290
  • Rejestracja:29 Wrz 2006
  • Miejscowość:Moje big city :)
  • Wiek:22

Nieprzeczytany postprzez Partykus_1989 » 08 Sty 2007, 20:14

[fquote]bo gdy jawnie przyznlam sie do atizmu na lekcji religii uslyszlam od ksiedza ze ateista to prawie to samo co satanista Razz[/fquote]

a czego oczekiwalas od ksiedza?? zrozumienia?? :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:
"... Ile jestem Ci winien, ile policzyłaś mi za swą przyjaźń?!..."

Awatar użytkownika
Partykus_1989

  • Posty:376
  • Rejestracja:10 Lis 2006
  • Wiek:22

Nieprzeczytany postprzez Loly » 08 Sty 2007, 20:15

na lekcji religii uslyszlam od ksiedza ze ateista to prawie to samo co satanista


"Prawie robi wielką różnicę"

Ale tylko, dzięki komuś, kto pokazał mi Boga, jakiego nie znałam, jakiego przez zwykłe "odklepywanie" modlitwy i bezmyślne chodzenie do kościoła doświadczyć się nie da.

Zazdroszczę - chciałabym znac takiego Boga.
Wiele kobiet nie potrafi zrezygnować z dążenia o kariery, ale są zbyt słabe by zwyciężyć. Noszą uniform i do tego szklane pantofelki. Co można zdziałać w takich butach? Niewiele, najwygodniej się w nich wyczekuje na księcia, który podaruje królestwo.

Awatar użytkownika
Loly
Przyjaciel

  • Posty:2642
  • Rejestracja:15 Lis 2006
  • Miejscowość:Poznań
  • Pochwały:1
  • Ostrzeżenia:1
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:22

Nieprzeczytany postprzez DziKu » 08 Sty 2007, 20:15

Asiuńka napisał:Bog-w moim zyciu nie ma czegos takiego.


Również i w moim nie wierze w całe te historie jezusowe. Jak słysze o bogu czy mam sie modlić na religii(chodze wole być na religii i pogadać niż siedzieć w świetlicy) to śmiać mi się chce że 20 osób w tym jedna dorosła(ksiądz) modlą się do jakiegoś bóstwa co i tak nie istnieje.

Awatar użytkownika
DziKu

  • Posty:246
  • Rejestracja:30 Lis 2006
  • Wiek:20

Nieprzeczytany postprzez Partykus_1989 » 08 Sty 2007, 20:16

DziKu napisał:
Asiuńka napisał:Bog-w moim zyciu nie ma czegos takiego.


Również i w moim nie wierze w całe te historie jezusowe. Jak słysze o bogu czy mam sie modlić na religii(chodze wole być na religii i pogadać niż siedzieć w świetlicy) to śmiać mi się chce że 20 osób w tym jedna dorosła(ksiądz) modlą się do jakiegoś bóstwa co i tak nie istnieje.


niech zyja ateisci... xD
"... Ile jestem Ci winien, ile policzyłaś mi za swą przyjaźń?!..."

Awatar użytkownika
Partykus_1989

  • Posty:376
  • Rejestracja:10 Lis 2006
  • Wiek:22

Nieprzeczytany postprzez Asiuñka » 08 Sty 2007, 20:17

a czego oczekiwalas od ksiedza?? zrozumienia??

Nie, lae na pewno nie porownanie do wandalki niszczacej groby itp
"Życie to jest teatr -- mówisz, ciągle opowiadasz. Życie to jest tylko kolorowa maskarada. Wszystko to zabawa, wszystko to jest jedna gra. Przy otwartych i zamkniętych drzwiach -- to jest gra" Edward Stachura

Awatar użytkownika
Asiuñka

  • Posty:290
  • Rejestracja:29 Wrz 2006
  • Miejscowość:Moje big city :)
  • Wiek:22

Wyświetlanie

Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Do góry