Witamy na M-Forum.

Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1234943 postów.

Śmieszne obrazki

Zobacz nieprzeczytane posty

Kim dla was jest Bóg??

W tym miejscu wypowiadamy się na tematy poważne. Nie bójmy się. Przełammy swój wstyd!

Kim dla was jest Bóg??

Nieprzeczytany postprzez ..-ania-.. » 08 Sty 2007, 20:18

Dośc często w ostatnim czasie słyszę wokół siebie to pytanie i sama bardzo dlugo się nad nim zastanawiałam. I po ty jakże długich zastanowieniach doszłam do wnoisku, ze Bóg jest moim najlepszym i jedynym prawdziwszym przyjacielem, któremu mogę zawsze bezgranicznie zaufać... To jest moja odpowiedź. Szczera i przemyślana!

A kim dla was jest Bóg??
Ostatnio edytowany przez ..-ania-.., 08 Sty 2007, 20:32, edytowano w sumie 1 raz
"W moim oknie wciąż kwitnie nadzieja...jeszcze wierzę w drugiego człowieka..."

..-ania-..

  • Posty:120
  • Rejestracja:16 Gru 2006
  • Wiek:21

Podziel się tym tematem ze znajomymi!

Odpowiedzi

Nieprzeczytany postprzez Coma » 12 Sty 2007, 10:40

chlopaczek napisał:Ja kiedyś chodzilem do kościola itp. ale nic mi to nie dało miałem ajkis test czy co modliłem się i nic wierzyłem ale przestałem... a do tego ci księża(pedofile) tyle teraz tego sie czyta kogo to nie molestował... jakimi oni wogóle autami się wożą a co było napisane w jakiejś tam książce że wysłannicy boga powinni niemieć żadnych dubr materialnych...Jedynym przykładem jest Jan Paweł II [*] -nieposiadał praktycznie żadnego majątku,zawsze pomagał,śmiał się i rozumiał młodzież...
Rozbawiłeś mnie do łez. Idąc twoim, jakże wydumanym, tokiem rozumowania, wszyscy lekarze to alkoholicy, bo mój sąsiad pije na umór.
Po drugie, co cię to do cholery obchodzi jakim autem jeździ ksiądz? Pracuje, więc zarabia i nie twój interes na co wydaje pieniądze. Innych ludzi jakoś nikt nie wytyka placem, gdy kupują nowy samochód. Księża nie składają ślubów ubóstwa. Poza tym nie zauważyłam, żeby jakiemuś sie zbytnio "przelewało", a większość znajomych księży samochód fakt ma, dostała od rodziny lub długo na niego odkładała.
Ale znów, kolejna opinia kogoś, kto nie ma zielonego pojęcia jak jest naprawdę... :roll:
// schowaj mnie przed ludźmi jak przed epidemią

Awatar użytkownika
Coma

  • Posty:466
  • Rejestracja:27 Paź 2006
  • Miejscowość:inąd
  • Wiek:24

Nieprzeczytany postprzez mgirl » 12 Sty 2007, 10:40

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:27 Paź 2006
  • Miejscowość:M-Forum
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Nieprzeczytany postprzez Angel_17 » 12 Sty 2007, 17:17

Nie widziałabym sensu życia gdyby Boga nie było. Żyjemy tylko po to żeby umrzeć?? To jaki w tym byłby sens?? To jak mieć serce z kamienia. Oczywiście to moje zdanie.
Bóg jest i szatan też. Tylko niektórzy ich nie zauważają.
...Jestem jedną z tych złych rzeczy, która przytrafia sie dobrym ludziom...

Awatar użytkownika
Angel_17

  • Posty:237
  • Rejestracja:28 Gru 2006
  • Wiek:22

Nieprzeczytany postprzez thinker » 12 Sty 2007, 18:19

Dla mnie Bóg istnieje i ja w to wierze. a Rydzyk to moim zdaniem coś zupełnie innego. Dla mnie to już początek sekty, a to, że ma majbacha to nie znaczy, że wszyscy księża mają super bryki. Oni ciężko pracują, a niektórzy są naprawdę fajni :)
Przed siebie biec, by pozbyć się sił... Czasem tak mi wstyd!!!

Awatar użytkownika
thinker

  • Posty:200
  • Rejestracja:08 Sty 2007
  • Miejscowość:Lubelskie
  • Wiek:18

Nieprzeczytany postprzez ..-ania-.. » 12 Sty 2007, 19:43

nie rozumiem tylko, dlaczego jeśli ktoś mówi o religii nie ma na myśli samego Boga tylko zawsze temat "zbacza" na księży, ich bryki, radia idp
To dwa całkowicie różne tematy moi mili:)
Bóg to nie ksiądz, nie samochód..nie zapominajmy o tym:)
"W moim oknie wciąż kwitnie nadzieja...jeszcze wierzę w drugiego człowieka..."

..-ania-..

  • Posty:120
  • Rejestracja:16 Gru 2006
  • Wiek:21

Nieprzeczytany postprzez Wulf » 12 Sty 2007, 21:34

Angel_17 napisał:Żyjemy tylko po to żeby umrzeć?? To jaki w tym byłby sens??

Hmm jak dla mnie to do tego sprowadzają sie, do dążenia do śmierci z nadzieją, że trafi sie do wiecznego królestwa.

A bez boga żyje sie po to zeby przeżyć życie jak najlepiej i szczęśliwiej :)
Nie ma w świecie dość miłości i dobroci, aby wolno było z nich ofiarowywać coś urojonym istotom.
— Fryderyk Nietzsche

Awatar użytkownika
Wulf
Moderator

  • Posty:3659
  • Rejestracja:04 Lis 2006
  • Miejscowość:Kraków / Opole
  • Pochwały:6
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:25

Nieprzeczytany postprzez mgirl » 12 Sty 2007, 21:34

Eksplozja humoru na Bomba.org!

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:04 Lis 2006
  • Miejscowość:M-Forum
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Nieprzeczytany postprzez Spartan + » 14 Sty 2007, 01:11

Wierzę w Boga osobowego, w przeciwieństwie do wielu współczesnych, którzy nie wierzą wcale albo wierzą w jakąś bliżej nieokreśloną energię. Bóg jest jeden, choć w trzech Osobach, ale zawsze jeden i ten sam. Wierzę, że z jego miłości wyszliśmy i On jest celem naszego życia. Wierzę, że jest miłością i miłosierdziem i że jest naszym Stwórcą. Wierzę, że raz stworzony człowiek nie znika i czeka nas życie wieczne i że naszym prawdziwym domem jest niebo, czyli zjednoczenie z Panem Bogiem i sobą nawzajem, a piekło wynika ze świadomego odrzucenia Boga w czasie próby, jaką jest życie ziemskie. Wierzę w nieodwołalność i wieczność, zarówno jednej jak i drugiej, wybranej przez człowieka na ziemi przyszłej rzeczywistości. Jestem też pewien, że to, co napisałem to nie jakieś naiwne życzenia, ale prawda, która już nigdy się nie zmieni, na nieszczęście zatwardziałych ateistów. Zaprzeczanie choćby w nieskończoność prawdzie nigdy prawdy nie zmieni, bo ona istnieje, w przeciwieństwie do wymysłów kłamstwa.
Trzeba być mocnym, aby stać się wielkim: oto nasza powinność. Życie jest walką, z której nie możemy się wycofać, lecz w której musimy zwyciężyć. (Ojciec Pio)

Spartan +

  • Posty:24
  • Rejestracja:11 Sty 2007

Nieprzeczytany postprzez ..-ania-.. » 14 Sty 2007, 11:49

Bóg - wiara. Wiara - zaufanie. Zaufanie - przyjaźń. Przyjaźń - miłości. Miłośc - ludzie. Ludzie - my.

:)
"W moim oknie wciąż kwitnie nadzieja...jeszcze wierzę w drugiego człowieka..."

..-ania-..

  • Posty:120
  • Rejestracja:16 Gru 2006
  • Wiek:21

Nieprzeczytany postprzez agusia007 » 14 Sty 2007, 15:44

Ale wy macie downa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
"Miłość jest jak bańka mydlana: gdy pęknie, drugi raz taka sama już nie powstanie - lecz nowa może być jeszcze piękniejsza."

Awatar użytkownika
agusia007

  • Posty:31
  • Rejestracja:10 Sty 2007
  • Miejscowość:Legnica
  • Wiek:20

Nieprzeczytany postprzez IMIbarca » 14 Sty 2007, 16:06

Sam nie wiem czy wierze w Boga czy nie. Na religie chodze ale do Kościoła nie. Nie lubię słuchac księży którzy pewnie i tak w wiekszości są tylko dla kasy. Mówi się że Bóg karzeza złe uczynki ale popatrzy choćby na takie World Trade Center. Nie wszyscy ludzie zasłużyli tamna karę. Nie interesuję się takimi rzeczami jak np. przyjazd papieża do Polski, ale gdy Benedykty XVI powiedział w obozie koncentracyjnym:
"Gdzie był wtedy Bóg" to uznałem że tak naprawdę Boga nie ma skoro nawet Papież się zastanawia gdzie go szukać.

IMIbarca

  • Posty:31
  • Rejestracja:13 Sty 2007
  • Miejscowość:Grudziądz

Nieprzeczytany postprzez ..-ania-.. » 14 Sty 2007, 16:34

IMIbarca napisał:"Gdzie był wtedy Bóg" to uznałem że tak naprawdę Boga nie ma skoro nawet Papież się zastanawia gdzie go szukać.


Nikt nam nie wmówi, że Bóg jest lub Go nie ma, jeżeli sami go nie poznamy... W tym przypadku jest dokładnie tak samo jak z drugim człowiekiem. Nigdy nie będziemy wiedzieli jaki jest naprawdę skoro go nie poznamy osobiście:)
"W moim oknie wciąż kwitnie nadzieja...jeszcze wierzę w drugiego człowieka..."

..-ania-..

  • Posty:120
  • Rejestracja:16 Gru 2006
  • Wiek:21

Nieprzeczytany postprzez Papadopoulos » 14 Sty 2007, 16:49

Jest takim czys co żyje sobie w niebie i się na Nas gapi...;p Ja jestem buddą więc mnie Bóg mało opchodzi :roll:
Hey Hitler!! \m/

Awatar użytkownika
Papadopoulos

  • Posty:48
  • Rejestracja:14 Sty 2007
  • Miejscowość:Poznań ;p
  • Wiek:18

Nieprzeczytany postprzez thinker » 14 Sty 2007, 18:36

IMIbarca napisał:Mówi się że Bóg karzeza złe uczynki ale popatrzy choćby na takie World Trade Center.


Chrześcijaństwo nie mówi, że jak jesteś chory to jesteś złyyy i to kara. coś Ci się chyba jednak pomyliło...

księży którzy pewnie i tak w wiekszości są tylko dla kasy.


a myślisz, że ksiądz tak dużo zarabia?? szczególnie taki, który jest tylko proboszczem jakiejś parafii. Wiesz ile taki ksiądz oddaje pieniędzy wyżej?? mają jakieś tam samochody, domy, a do tego ciężko pracują
Przed siebie biec, by pozbyć się sił... Czasem tak mi wstyd!!!

Awatar użytkownika
thinker

  • Posty:200
  • Rejestracja:08 Sty 2007
  • Miejscowość:Lubelskie
  • Wiek:18

Nieprzeczytany postprzez Wulf » 14 Sty 2007, 19:29

Spartan + napisał:Jestem też pewien, że to, co napisałem to nie jakieś naiwne życzenia, ale prawda, która już nigdy się nie zmieni, na nieszczęście zatwardziałych ateistów. Zaprzeczanie choćby w nieskończoność prawdzie nigdy prawdy nie zmieni, bo ona istnieje, w przeciwieństwie do wymysłów kłamstwa.


Jak to mawiał ks. Tischner są 3 prawdy "Moja prawda, twoja prawda, gó... prawda".
Nazywasz prawdą coś, czego nie możesz udowodnić, pokazać, czy przedstawić w żaden sposób, a osobą które kierują się rozumem, wiedzą nazywasz kłamcami. Opierasz się tylko na wierze, silnej może teoche naiwnej, ale tylko na wierze.
A co jest prawdą, przekonamy się dopiero po śmierci.
Nie ma w świecie dość miłości i dobroci, aby wolno było z nich ofiarowywać coś urojonym istotom.
— Fryderyk Nietzsche

Awatar użytkownika
Wulf
Moderator

  • Posty:3659
  • Rejestracja:04 Lis 2006
  • Miejscowość:Kraków / Opole
  • Pochwały:6
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:25

Nieprzeczytany postprzez thinker » 14 Sty 2007, 19:37

A co jest prawdą, przekonamy się dopiero po śmierci.

dobrze powiedziane.
teraz możemy się tylko domyślać, udowadniać, wierzyć. Ja osobiście próbuję połączyć jakoś naukę i wiarę i trochę dziwię się ludziom, którzy uważają, że np. teoria ewolucji, albo teoria o ,,big bang" jest wyssana z palca. to jest bardzo możliwe i dla mnie wcale nie sprzeczne z wiarą.
Przed siebie biec, by pozbyć się sił... Czasem tak mi wstyd!!!

Awatar użytkownika
thinker

  • Posty:200
  • Rejestracja:08 Sty 2007
  • Miejscowość:Lubelskie
  • Wiek:18

Nieprzeczytany postprzez Mon!a:* » 14 Sty 2007, 20:42

Tak naprawde nigdy nie zastanawialam sie kim jest dla mnie Bog..... :? :? :?
cmok cmok:* pozdro 3majcie sie cieplutko;)

Awatar użytkownika
Mon!a:*

  • Posty:141
  • Rejestracja:04 Paź 2006
  • Miejscowość:zza wielkej wody
  • Wiek:21

Wyświetlanie

Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

Do góry