Zawsze marzyłam o aktorstwie, być aktorką, ale na arenie między-światowej. Tak na prawdę myślę, że to może nie wypalić, więc już przez kilka lat rozważam nad wyborem kariery. Mam kilka pomysłów, kim bym chciała być, więc - od dziecka, chciałam być adwokatem - na serio, zawsze mnie to pociągało i dalej tak jest. Chcę również pomagać ludziom - tak z serca - i myślę cały czas o zostaniu lekarzem, chirurgiem. Ostatnim zawodem jest zawód architekt - kocham tworzenie domów, często sobie rysuje domy i gram w różnego rodzaju gry, w których można projektować domy i wnętrza domów. Moje pytanie brzmi: który z tych zawodów najbardziej się opłaca studiować, bo ja sama nie umiem na to odpowiedzieć - każdy z tych zawodów jest dla mnie dobry, ale trzeba na coś się zdecydować. Chciałabym po liceum, po maturze, wyjechać do Anglii lub USA ,na kilka miesięcy, podszkolić się z jęz. angielskiego (a tak w ogóle to jestem dobrą uczennicą i jestem w ostatniej klasie gimnazjum), jeśli np. w USA załapie się na jakąś rolę do filmu - to oczywiście tam zostanę i już raczej nie będę żadnego z tych 3 zawodów studiować, ale taka szans to... tylko można pomarzyć
Możecie mi doradzić, jaki zawód studiować i co w ogóle myślicie o moim planie ?




No i może na koniec zacytuję moją obecną panią od projektowania: "na studiach macie bardzo dużo pracy, po studiach jest jeszcze gorzej". Ja w każdym razie polecam, myślę, że są to studia, po których można robić wiele ciekawych rzeczy, a także studia, który rozwijają Twoją elokwencję i wyobraźnię. No i oczywiście masz wiele możliwości pracy za granicą. Aha, no i nie są to tak bardzo ścisłe studia (przynajmniej te w Krakowie;)), jest w nich miejsce dla sztuki i nauk humanistycznych, co np. dla mnie jest świetne.
