Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1234938 postów.

mgirl


mgirl

hetake napisał:Jeszcze nie studiuję, ale myślę, że pójdę na dziennikarstwo albo do Wyższej Szkoły Policyjnej lub wojskowej.
Ponadto może jeszcze kulturoznastwo, politologia, stosunki międzynarodowe, filologia angielska, skandynawska lub niemiecka.
Dziennikarstwo dlatego, bo jestem na profilu dziennikarskim w liceum i ciekawi mnie zawód dziennikarza. Co prawda ciężko znaleźć pracę.
WSPol/wojsko - od małego miałam inne marzenia niż reszta dziewczynek. A mianowicie chciałam iść do wojska albo być policjantką właśnie. Cóż, nie wiem, czy to by wypaliło ze względu na moją kondycję fizyczną, ale może uda mi się ją poprawić przez te dwa lata.
Kulturoznastwo - tym się pasjonuję. Uwielbiam poznawać kulturę i sztukę.
Politologia/stosunki międzynarodowe - również ciekawa sprawa. I myślę, że ma duże znaczenie dla społeczeństwa, ewentualnie po tych kierunkach mogę być politykiem. A móc poprawić w jakimś stopniu warunki życia w Polsce bardzo bym chciała.
Filologia angielska/skandynawska/niemiecka - językami obcymi sie pasjonuję, angielskiego się uczę, niemieckiego już nie, ale uczyłam się długo. Najbardziej ciekawi mnie skandynawistyka, bo języki skandynawskie nie są łatwe i byłyby niemałym wyzwaniem dla mnie. A ja lubię takie wyzwania i gdybym sobie z tym poradziła, miałabym niemałą satysfakcję.
Oczywiście nie wybrałam jeszcze między którymś z tych kierunków, zobaczę za jakiś czas. A nuż oświeci mnie i pójdę na medycynę?
Emancypantka napisał:Dziennikarstwo każdemu odradzam, ja zrezygnowałam. Nic ciekawego wbrew nazwie, kompletnie niepotrzebne przedmioty, niczego co przygotowuje do zawodu dziennikarza.
mystery napisał:Emancypantka napisał:Dziennikarstwo każdemu odradzam, ja zrezygnowałam. Nic ciekawego wbrew nazwie, kompletnie niepotrzebne przedmioty, niczego co przygotowuje do zawodu dziennikarza.
Jeśli mogę wtrącić, może komuś się przyda. Studia dziennikarskie nie mają absolutnie żadnego sensu jeśli w międzyczasie nie zdobywa się na własną rękę doświadczenia. To doświadczenie jest ważniejsze niż studia. Do redakcji nie bierze się ludzi po studiach tylko ludzi poleconych- którzy już w jakiejś innej redakcji się sprawdzili(jeśli dodatkowo są po dziennikarstwie to okej, ale nie muszą). Trzeba wręcz się liczyć z tym, że aby dostać pracę trzeba najpierw popracować trochę na stażach, praktykach, pobyć na próbnych umowach.Wybranie innych studiów niż dziennikarstwo nie zamyka drogi do zawodu- o ile wykażecie się inicjatywą. Absolwentów dziennikarstwa jest jak psów. Tylko własna inicjatywa może was z tego tłumu wyróżnić. To zresztą działa w zasadzie na każdym kierunku humanistycznym, tak btw.
od zawsze większą przyjemność sprawiała mi nauka z przedmiotów humanistycznych. widzę siebie jako prokurator tudzież adwokat, nauczycielka czy tłumacz.Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości