Witamy na M-Forum.

Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1234882 postów.

Śmieszne obrazki

Zobacz nieprzeczytane posty

Jak u Was wyglądał kurs na prawko kat.B ?

Dział dla pasjonatów 4 kółek i jednośladów. Jeśli kochasz konie mechaniczne, to z pewnością znajdziesz tu coś dla siebie ;)

Jak u Was wyglądał kurs na prawko kat.B ?

Nieprzeczytany postprzez hanako60 » 07 Lip 2011, 10:26

Czy może być tak, że instruktor od razu "brał" Was na jazdę, nie tłumacząc teorii ?
( nauka w domu, danie materiałów i już )
Wiecie, taka wiejska szkoła jazdy. Prowadzona przez jednego gościa. :ble:
Ile czekaliście na następną jazdę ? Ile kosztował cały kurs ?
Po ile godzin:) jeździliście ?
Mówcie nawet o najmniejszych szczegółach.
Głupich nie sieją, sami wschodzą.

Awatar użytkownika
hanako60

  • Posty:1879
  • Rejestracja:25 Sie 2010
  • Pochwały:3
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:19

Podziel się tym tematem ze znajomymi!

Odpowiedzi

Jak u Was wyglądał kurs na prawko kat.B ?

Nieprzeczytany postprzez aveiha » 08 Sie 2011, 22:16

Hm ja miałam przeboje z kursem, teoria to tam ok, trochę posiedziałam na wykładach pewnej miłej pani. Ale za to praktyka...szkoda słów, był jeden instruktor, jakbym wiedziała wcześniej to bym w życiu tam nie poszła. Ciągle rzucał jakieś głupie seksistowskie uwagi, raz się wściekłam i wyszłam z auta, kiedy miałam wyjeździć 5 h po 3 niezdanym egzaminie to mieliśmy sie umówić, a ten podjechał mi pod dom i mówi, że teraz 5h na raz albo wcałe... pierwsze egzaminy zdawałam w Legnicy, zmieniłam miasto. Poszłam do Wrocławia, dobrałam kilka, chyba z 4h w kursancie - bardzo fajna szkoła polecam, tam przynajmniej nie musiałam się kłócić z instruktorem tylko mogłam się skupić na jeździe, i we wro za pierwszym razem poszło. Dziś żałuję, że nie zaczęłam od razu kursu we Wrocławiu.


Autor postu otrzymał pochwałę
By nie zwariować w tym świecie trzeba być rozsądnym wariatem.

Awatar użytkownika
aveiha

  • Posty:169
  • Rejestracja:07 Sie 2011
  • Pochwały:6
  • Płeć:Kobieta

Jak u Was wyglądał kurs na prawko kat.B ?

Nieprzeczytany postprzez mgirl » 08 Sie 2011, 22:16

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:07 Sie 2011
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Jak u Was wyglądał kurs na prawko kat.B ?

Nieprzeczytany postprzez Pieceofeternity » 09 Sie 2011, 14:16

Teorię odbębniliśmy w 5 dni, na jazdy trzeba było się zapisywać z 3, 4-dniowym wyprzedzeniem. Koszty to 1500 zł kurs, 60 zł badanie i materiał 30 zł.


Autor postu otrzymał pochwałę
http://nivrame.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Pieceofeternity

  • Posty:1666
  • Rejestracja:20 Maj 2009
  • Miejscowość:Necropolis
  • Pochwały:7
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:20

Jak u Was wyglądał kurs na prawko kat.B ?

Nieprzeczytany postprzez mari5335 » 11 Sie 2011, 17:54

Za kurs płaciłam 1340zł. Na początek było 30 godz teorii 3 razy w tyg po 2godz , następnie po tych 30 godz był egzamin wewnętrzny( egzamin w szkole jazdy , do której się zapisałam , czyli z tego co nas uczono na teorii i z książek , które otrzymaliśmy). Kolejno każdy kto zdał ten egzamin wybierał sobie instruktora. Wtedy ten właśnie instruktor wybierał nam termin spotkania jaki nam pasował.Na początek było po 2godz , a potem już po 3 godz dziennie.Jazdę wybierałam tak jak mi pasowało. Nie odbywało to się codziennie. Spotkanie odbyło się na placu instruktor tłumaczył mi wszystko to co dotyczyło podstaw o samochodzie (światła , to co pod maską itp). W moim przypadku wyglądało to tak ,że pojeździłam na palcu jakieś 20 min i instruktor stwierdził ,że dobrze sobie radzę i pojechaliśmy na miasto. Na początku były to mało ruchliwe uliczki ,proste skrzyżowania itp. Kiedy wyjeździłam te 30 godz przyszedł czas na egzamin.. Za egzamin płaciłam około 150zł wraz z teorią. Egzaminator wyczytał moje imię i nazwisko zaprosił mnie na plac manewrowy , wylosowałam dwa zadania jedno było z tego co znajduję się pod maską samochodu (np wskazać zbiorniczek z płynem hamulcowym zaś drugie wskazać światło cofania) po wykonaniu tego zadania wsiadłam do auta przygotowałam się do jazdy po pasie ruchu (jazda przodem po łuku i cofanie) , po wykonaniu poprawnie tego zadania jedzie się na wzniesienie i trzeba ruszyć z użyciem hamulca pomocniczego czyli tak zwanego "ręcznym". Gdy wykonałam to zadanie poprawnie pojechaliśmy na egzamin w ruchu drogowym. Egzaminator wydawał polecenia , a gdy nic nie mówił trzeba było się stosować do znaków drogowych.
Byłam zadowolona z nauki mojego instruktora. :)
Zdałam egzamin i jestem z tego zadowolona. ;D


Autor postu otrzymał pochwałę

Awatar użytkownika
mari5335

  • Posty:46
  • Rejestracja:23 Kwi 2011
  • Miejscowość:Rabka Zdrój
  • Pochwały:1
  • Płeć:Kobieta

Jak u Was wyglądał kurs na prawko kat.B ?

Nieprzeczytany postprzez otacon » 18 Sie 2011, 08:34

teoria w tydzien (zajecia bodajze po 6h), a potem 2h dziennie jazdy po miescie (w sumie z jazdami dodatkowymi 36h).

Sukces za drugim podejsciem ;), chociaz gdyby nie polski dresiarz w BeeMWu, to byloby za pierwszym ;p, ale nie robi mi to teraz roznicy, bo w 2 lata zrobilem 37 tysiecy bez zadnej stluczki,kasacji auta, czy nawet mandatu ;)


Autor postu otrzymał pochwałę
::: "Duża pewność siebie jest jak diament. Sprzedaje się lepiej niż złoto i jest wykonana z najwytrzymalszego kruszywa" :::
-
::: "Mapę swojego życia rysuj ołówkiem. Zawsze łatwiej ją zmazać" :::

Awatar użytkownika
otacon

  • Posty:751
  • Rejestracja:19 Sie 2007
  • Miejscowość:UE
  • Pochwały:2
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:21

Jak u Was wyglądał kurs na prawko kat.B ?

Nieprzeczytany postprzez Guns » 20 Sie 2011, 14:52

Za kurs zapłaciłam 1300 zł plus koszty badań i egzaminu. Zapisałam się równo 3 miesiące przed 18, a do egzaminu mogłam przystąpić dopiero po 18, także najpierw odbyłam teorię te 30h, a później czekałam na jazdy, bo rozplanowane miałam te 30h tak, żeby jazdy kończyły mi się przed samym egzaminem, a w rzeczywistości wyszło tak, że musieliśmy z instruktorem tak przyspieszyć, że raz miałam jazdę 2 razy w ciagu dnia, żeby się wyrobić przed egzaminem ;P W ostatnim tygodniu miałam jazdy co dzień :)
Jednak lepiej sobie organizować tak, żeby były jazdy regularnie, ale w odtępach tak 2-3 dni. Materiały dostałam w dniu, w którym się zapisałam na kurs, były to takie książki z przepisami ruchu drogowego, wyjaśnione różne zasady, obsługa pojazdu, technika kierowania i takie tam różne oraz płyta z pytaniami. Do zwrotu po egzaminie ;) Ja jazdę zaczynałam po skończeniu teorii, bo ze mną nie było co się śpieszyć, bo miałam 3 miesiące do 18, jednak Ci co już byli pełnoletni to zaczynali jazdy jeszcze przed skończeniem teorii.

Zdajesz i tak w mieście, gdzie jest WORD, więc nie lepiej było zapisać się do jakiejś szkoły jazdy, gdzie jest ten WORD i przede wszystkim większy wybór wśród osk? Chyba, że daleko mieszkasz od takiego miasta. Bo wiesz mimo wszystko nie mieć wykładów to trochę lipa, bo zawsze to inaczej samemu się uczyć, a co innego, gdy to wykładowca uczy.


Autor postu otrzymał pochwałę

Awatar użytkownika
Guns

  • Posty:3
  • Rejestracja:20 Sie 2011
  • Pochwały:1
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:19

Jak u Was wyglądał kurs na prawko kat.B ?

Nieprzeczytany postprzez mgirl » 20 Sie 2011, 14:52

Eksplozja humoru na Bomba.org!

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:20 Sie 2011
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Jak u Was wyglądał kurs na prawko kat.B ?

Nieprzeczytany postprzez mystery » 20 Sie 2011, 15:26

hanako60 napisał:Czy może być tak, że instruktor od razu "brał" Was na jazdę, nie tłumacząc teorii ?
( nauka w domu, danie materiałów i już )


Ja tak miałam. Nie uczono mnie teorii, sama zrobiłam sobie testy i podeszłam do egzaminu.
Nie wiem jak było to załatwione pod względem zaświadczeń, przypuszczam , że wypisano mi coś na lewo, że niby przeszłam kurs.

hanako60 napisał:Wiecie, taka wiejska szkoła jazdy. Prowadzona przez jednego gościa. :ble:
Ile czekaliście na następną jazdę ?

No ja też miałam styczność tylko z jednym facetem, mimo , że jeździłam po warszawie. Jakiś przekręt to był, facet był poumawiany że niby wszystko mógł zdobyć, działał chyba nie jako samodzielny instruktor, ale jednak w praktyce sam był sobie szefem, sam wszystko załatwiał etc.

Na jazdy czekałam różnie- raz miewałam 2 tygodnie przerwy a czasem jeździłam codziennie.
Bardzo mi się to w czasie rozciągnęło, poza tym jeździłam więcej niż 30 godzin- właśnie przez to, że wszystko to było takie rozmemłane i rozciągnięte w czasie.

hanako60 napisał: Ile kosztował cały kurs ?

Chyba 1400 ale z kosztami materiałów i lekarza (który BTW też był po znajomości, ale w zamian sama sie douczałam teorii). Jakieś jazdy dodatkowe już poza tymi kosztami się też zdarzyły- 30 zł od godziny.

hanako60 napisał:Po ile godzin:) jeździliście ?

Standardowo po 2 godziny, ale ponieważ mój pan instruktor miał ambicje się ze mną zakumplować, więc jeździłam sporo więcej. Umawiałam się na 2 godziny, ale później jescze miałam z nim jechać coś załatwić (jego prywatne sprawy ;], albo pojechać po kolejnego kursanta i odwieźć go na plac, albo jechać zrobić podmiany samochodów- i tym sposobem zbierało się sporo. Raz pamiętam że wyszłam na jazdy o 18 a wróciłam do domu o 22 ;])
Ale to wariat był wiec nie ma się co sugerować.


Autor postu otrzymał pochwałę
wanderlust queen

svaku svoju grešku znam

Awatar użytkownika
mystery
Przyjaciel

  • Posty:4677
  • Rejestracja:05 Sty 2007
  • Miejscowość:Absurdystan
  • Pochwały:35
  • Płeć:Kobieta

Jak u Was wyglądał kurs na prawko kat.B ?

Nieprzeczytany postprzez alooohaa » 20 Sie 2011, 16:46

Teoria 6h tygodniowo, nudy jak 150. Durne pokazywanie slajdów jak to zwykle w takich przypadkach bywa. No ale odbębniłam tę oto część. Egzaminu po teorii nie miałam żadnego. Potem umówiłam się na pierwszą jazdę, wiadomo stres bo to człowiek nie wiedział nawet gdzie hamulec a gdzie gaz. No więc pan instruktor mi pokazał mniej więcej wszystko, kazał wsiąść, do jazdy się przygotować i dalejże uczyć mnie ruszać, a łatwe to nie było. Wcześniej niczym nie jeździłam, ale nie było aż tak źle. Pierwsza godzina na placu dookoła, żeby się oswoić i sru na miasto. Szło mi nawet nieźle więc nie było się czego bać okazało się. No i tym sposobem 30 h bodaj jazdy, część na cholernym łuku reszta w mieście. Egzamin, stres, oblany łuk, kolejny egzamin już zdany. Cieszę się, że mam to wszystko już za sobą bo nie wspominam miło nauki jazdy. Dużo czasu to wszystko zajmuje i w ogóle stres, nerwy.


Autor postu otrzymał pochwałę
And if you are the ghost I'll call your name again
You, always

Awatar użytkownika
alooohaa

  • Posty:1436
  • Rejestracja:05 Gru 2009
  • Miejscowość:Zapomniana przez świat
  • Pochwały:59
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:20

Jak u Was wyglądał kurs na prawko kat.B ?

Nieprzeczytany postprzez Patrycjusz » 20 Sie 2011, 19:42

Teoria ale chodziłem albo i nie, po teorii jazdy, czasami nawet po 4h bo się mi spieszyło, po tym wszystkim egzamin wewnętrzny, zdany egzamin teoretyczny a potem praktyczny. :wink: Zdawałem w styczniu, spartańskie warunki, czasami robiłem nawet traski jakimiś drogami za miastem zasypanymi, prawdziwa szkoła jazdy, nawet bokiem się jeździło Grande Punto na osiedlach bo było bardzo ślisko.


Autor postu otrzymał pochwałę

Awatar użytkownika
Patrycjusz

  • Posty:72
  • Rejestracja:18 Sie 2011
  • Pochwały:1
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:19

Jak u Was wyglądał kurs na prawko kat.B ?

Nieprzeczytany postprzez lolek321 » 19 Paź 2011, 09:55

W moim wypadku kurs kat. B kosztował 1200 zł, jezdziłem około 3 - 4 razy w tygodniu po 4h dziennie, dostałem płytkę do domu z teorią i mialem ją wykuć, kat. C znów kosztowała mnie 1800 zł, znów dostałem płytkę do domu i trzeby było wykuć teorie, tak jak poprzednij zdawałem gdzieś około stycznia, czasami zdarzało się ze te 4h jazdy to praktycznie przestałem w korkach :D Na prawo jazdy kategorii C+E wydałem 2000 zł - tutaj juz nie ma teorii, jazdy trwają 2h, w tym ze po miescie jezdzi się z 30 min, a półtora godzina spędza się na placu, i tu taki mały myk, ze egzamin zdaję się w innym miescie niż się jezdzi na kursie :P

lolek321

  • Posty:10
  • Rejestracja:31 Maj 2011
  • Płeć:Mężczyzna

Jak u Was wyglądał kurs na prawko kat.B ?

Nieprzeczytany postprzez Raymond » 19 Paź 2011, 13:02

hanako60 napisał:Czy może być tak, że instruktor od razu "brał" Was na jazdę, nie tłumacząc teorii ?
( nauka w domu, danie materiałów i już )


Cóż, u mnie w mieście (Włocławek) nie słyszałem jeszcze o takich Ośrodkach Nauki Jazdy, które by prowadziły taką "praktykę". Przepisowo powinno być przed jazdą 30 godzin teorii, ale tutaj już w zależności od Ośrodka realnie trwa to krócej ;) Byłem na kursie, gdzie teoria trwała 4 dni po 3 godziny "lekcyjne" (łącznie 135 minut), po czym w 5. dniu rozwiązywało się testy z części teoretycznej egzaminu na próbę i po jego zdaniu kończyło się tę część kursu ;) Nie było z tym żadnych problemów, bo byliśmy zdolna grupa :D

Zresztą ja byłem przed kursem kompletnie niedoinformowany, z czego się on składa itd. I teorię miałem w "małym palcu" już na kursie, więc tylko dla obecności chodziłem :P Było jednak warto, bo akurat mój instruktor od teorii był zabawny i śmieszne anegdotki z "życia wzięte" opowiadał związane z nauką jazdy :)

hanako60 napisał:Ile czekaliście na następną jazdę ? Ile kosztował cały kurs ?
Po ile godzin:) jeździliście ?
Mówcie nawet o najmniejszych szczegółach.


Mnie kurs kosztował łącznie 1200 zł. Dodatkowo 70 zł za badania lekarskie, które i tak są "formalnością", bo niektórym kursantom nawet lekarz pomagał, by pozytywnie te badania ukończyć :D Tak więc opłata za to była prawie jak "łapówka" :P
Obowiązkowo było 30 godzin jazdy i tyle wyjeździłem w tym Ośrodku. Praktykę zaliczyłem w jakieś 5 tygodni. Początkowo jeździłem po 1.5 godziny (pierwsze 12 godzin), a następnie już normalnie po 2. Jazdę miałem co 2-3 dni o różnych porach dnia, ale zazwyczaj między 11:00 a 17:00 (to były wakacje, więc mi odpowiadało). Sporo kursantów było w kolejce, więc stąd tyle się czekało, bo ja najchętniej bym codziennie po 2 godziny jeździł, aby w 15 dni (bez niedziel) to skończyć :P Warto tu wspomnieć, że na pierwszej jeździe tylko około 15 minut ćwiczyłem na placu manewrowym ruszanie i zmianę biegów, po czym od razu "kazano" mi jechać na miasto w "godzinach szczytu", a byłem bez doświadczenia (to w ogóle chyba było takie szkolenie ekspresowe) :D Co to były za emocje ;P

Mój instruktor był wymagający (co mi nie przeszkadzało, bo to były dla mnie cenne uwagi i przydały się na egzaminie), ale i trochę nerwowy :P Czasem zbyt wiele ode mnie oczekiwał i pokazywał swoją dezaprobatę, że danej rzeczy nie umiem prawidłowo wykonać po kilku pierwszych próbach. U mnie na początku największą bolączką było ruszanie z miejsca (niewłaściwe puszczanie sprzęgła, przez co silnik gasł) i niemalże cały kurs to ćwiczyłem, ale jak się nauczyłem to resztę manewrów bardzo szybko opanowałem (choć doczepiał się jeszcze do trochę krzywego parkowania) :D Jednak takie ukazywanie swojego niezadowolenia przez instruktorów skierowane do początkującego kierowcy i stresowanie go nie uważam za dobrą metodę nauczania. W moim przypadku wolniej wtedy nabywam pożądane umiejętności i nie jestem skupiony na tym, co się dzieje (jestem taki "rozstrojony"). Cóż, mu było brak akurat wyrozumiałości ;) Informowałem go przed jazdami, że wcześniej nigdy nie kierowałem samochodem, i że początki właśnie tak pewnie będą wyglądały, ale chyba zapomniał :P Ogólnie z tego, co zaobserwowałem, gdy dany kursant mnie odwoził do domu, znacznie milej traktował kobiety niż facetów (ich za byle bzdurę beształ).

Po tych 30 obowiązkowych jazdach nie czułem się jeszcze pewnie jako samodzielny kierowca, więc dokupiłem w innych Ośrodkach łącznie 10 godzin (kolejne 400 zł wydatku) i od każdego instruktora tam przy okazji kolejne cenne uwagi otrzymałem :) Dopracowałem parkowania i byłem gotowy przystąpić do egzaminu (dokumenty złożyłem praktycznie od razu po zakończeniu kursu i musiałem miesiąc czekać na egzamin - dodatkowe godziny jazdy odpowiednio więc rozłożyłem w czasie), który zdałem bez zarzutu za pierwszym razem (co już na forum w paru miejscach kilka razy pisałem :P) :) Życzę, by i innym kursantom tak to wszystko się dobrze potoczyło ;)

Tak jeszcze trochę na temat mojego kursu :P Największą gafę jaką zrobiłem podczas jego trwania (to była bodajże czwarta moja jazda, czyli za sobą miałem około 5 godzin jazdy) to ruszanie z miejsca na skrzyżowaniu ze sygnalizacją świetlną. Były 2 pasy na wprost, ja byłem rzecz jasna na prawym, ale na lewym pasie zatrzymał się radiowóz (było czerwone światło). Za mną ustawił się "sznur" samochodów, więc czułem mocną presję, by szybko ruszyć z tego skrzyżowania, gdy tylko będzie można, a ruszanie było u mnie jeszcze wadliwe. "Trochę" przez to przesadziłem, gdy było już zielone, i na około 6000 obrotach (zbyt mocno wcisnąłem pedał gazu) puściłem gwałtownie sprzęgło :D Efektów się pewnie domyślacie... :D Z wielkim piskiem opon, na pierwszym biegu, w parę sekund przejechałem niemal 100 metrów drogi, tak że aż przód samochodu mi lekko uniosło :P Za mną był tylko wielki dym :P Instruktor przez parę minut nie mógł dojść do siebie, przez to co ja zrobiłem, i tylko trzymał się za głowę, bo przecież obok była policja (pewnie też zszokowana, że tu "profesjonalnych rajdowców" szkolą :P), a ja tu takie "cyrki" odwalam (był tak zszokowany, że pozostawił to ostatecznie bez komentarza i pewnie się domyślił, że wiem, gdzie popełniłem błąd) :D Było prawie jak w grach typu Need For Speed :D Byłem pod tym względem "wyjątkowym" kursantem zapewne ;)
To jest mój niebieski podpis ;P

Awatar użytkownika
Raymond

  • Posty:90
  • Rejestracja:24 Wrz 2011
  • Miejscowość:Włocławek
  • Pochwały:1
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:24

Jak u Was wyglądał kurs na prawko kat.B ?

Nieprzeczytany postprzez RayOfSunshine:) » 19 Paź 2011, 16:12

Za kurs dałam 890 złotych +60 zł lekarz + 23 złote materiały;)
Teoria trwała 10 dni po kilka goidzin.. jazdy miałam praktycznie 2, 3 razy w tygodniu:) Na pierwszej jeździe instruktor (najfantastyczniejszy jakiego znałam!) wytłumaczył mi w 5 minut gdzie co jest, kilka razy pojeździłam na placu do przodu i do tyłu i potem normalnie jeździłam po mieście :) Dla mnie bomba;P Teraz porzed egzaminem wykupiłam 3 godziny po 35 złotych za jedna :) więc nie był to drogi kurs;)


Autor postu otrzymał pochwałę

Awatar użytkownika
RayOfSunshine:)

  • Posty:29
  • Rejestracja:18 Paź 2011
  • Pochwały:1
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Jak u Was wyglądał kurs na prawko kat.B ?

Nieprzeczytany postprzez dann » 20 Paź 2011, 22:05

Czy może być tak, że instruktor od razu "brał" Was na jazdę, nie tłumacząc teorii ?
( nauka w domu, danie materiałów i już )
Tak, pewnie może być. Ja tak miałem ;) Nie było źle, na prawdę, wsiadasz do samochodu i jedziesz. a tłumaczy Ci wszystko szybko na parkingu. Na pierwszej jeździe warto już wiedzieć co oznaczają znaki i wszystkie najważniejsze rzeczy na drodze, bo wiadomo oni wszystkiego Cie nie nauczą. ;d

Ile czekaliście na następną jazdę ? Ile kosztował cały kurs ?
1150 zł + 70 zł lekarz + ok. 80 zł odebranie. Na początku jeździłem 1/tydzień później 2/tydzień a przed samym egzaminem miałem 3 jazdy pod rząd - dwie jazdy miałem na placu, reszta w mieście w którym ten egzamin zdawałem. ;)
Po ile godzin:) jeździliście ?
2h (jeżeli jechałem do miasta w którym zdaje prawo jazdy to miałem jazdę 4h *dwie godziny ja i dwie godziny drugi zdający*) Razem cały kurs miał 30 godzin

Mówcie nawet o najmniejszych szczegółach.
Nie miałem 30 godzin kursu teoretycznego, dostałem materiały do domu i tam miałem się wszystkiego uczyć, na płycie jest wszystko ładnie wytłumaczone ;)
Znaki wiadomo - trzeba umieć. ; )
Wszystko wcale nie jest takie trudne, po prostu musisz słuchać egzaminatora, lepiej samemu pojeździć sobie przed jazdami z rodzicem 2-3 razy na polnych drogach a będzie wszystko dobrze. ;)


Autor postu otrzymał pochwałę

Awatar użytkownika
dann

  • Posty:26
  • Rejestracja:28 Sty 2011
  • Pochwały:1
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:19

Wyświetlanie

Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Do góry