przez mateusz9206 » 02 Lut 2012, 02:29
Z polskiego masz czytanie ze zrozumieniem. Wymaga to od Ciebie znajomości języka polskiego w takim stopniu, aby rozumieć o co Cię pytają, dużo szczęścia, żeby trafić z odpowiedzią w to, co spodoba się egzaminatorom, oraz kilka pojęć odnośnie tekstów (co to jest cytat, porównanie, hiperbola, np "wskaż akapit w którym autor zachwala ciastka, czego używa najwięcej. Odpowiedzią może być -> 7, epitety (bo ciastka dobre, smaczne, słodkie)).
A co do wypracowania - masz dwie opcje, albo znasz lekturę i potrafisz odpowiedzieć na pytanie zgodnie z tekstem, albo, tak jak ja to zrobiłem, nie masz zielonego pojęcia o czym jest lektura, ale nie jesteś debilem, więc piszesz ładne wypracowanie na temat wierszy, porównujesz je, opisujesz, zajmuje ci to dwie strony, nara, cześć, idziesz na piwo.
Nauczycielka mówiła nam jeszcze tak - pisząc wypracowanie, skupiaj się w całości na tekście - a wiadomości z lektury łącz do tego tekstu. Przykładowo.
Tekst opowiada o tym jak Pan X w kawiarni je ciastka z Bogdanem i rozmawiają o zaborcach.
Ty piszesz, jednak zachowując taką formę, żeby odpowiedzieć na pytanie. "Gdy X skończył rozmawiać z Bonifacym, udał się do swojej ulubionej paryskiej knajpki na ciastka. Spotkał tam Bogdana, z którym nawiązał dyskusję o motocyklach, która szybko zmieniła tor na rozmowę o zaborcach".
Zapewne nie będziesz pamiętał na samym egzaminiem nic prócz imion głównych bohaterów lektur (a nawet dobrze będzie jeśli i to zapamiętasz), więc skupiaj się jedynie na prawdziwych ogólnikach.
Zdasz spokojnie.
yyyyyyyyyyyyyy :- )