Witamy na M-Forum.

Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1234882 postów.

Śmieszne obrazki

Zobacz nieprzeczytane posty

Humanista czy Ścisłowiec?

Kto lubi szkołę? Nikt? Prawie nikt? Wiadomo :D Ale co tam - Ściąga czy wypracowanie przyda się każdemu :] A matura coraz bliżej :(

Humanista czy Ścisłowiec?

Nieprzeczytany postprzez MC-arcin » 07 Gru 2006, 18:37

:)
Jak w temacie... Jestescie bardziej humanistami czy ścisłowcami??

Heh...ja tam jestem scislowy umysl (nie liczac fizyki)...
nienawidze historii (oprocz starozytnosci) nie mam pamieci do dat ani wydarzen... :P
A polski tak srednio... ;)
Image
"... Naszym Najgłębszym pragnieniem nie jest docierać do celu, ale wędrowac; nie znajdować, ale poszukiwac..." ;)

Awatar użytkownika
MC-arcin

  • Posty:1181
  • Rejestracja:17 Cze 2006
  • Miejscowość:ok Częstochowy
  • Wiek:19

Podziel się tym tematem ze znajomymi!

Odpowiedzi

Humanista czy Ścisłowiec?

Nieprzeczytany postprzez Mrs Nobody » 11 Lut 2012, 16:49

humanistka z krwi i kości. ; ) i nie chodzi tu bynajmniej o niechęć do matmy. lubię język polski, angielski, niemiecki i historię. matematyka i biologia mnie odprężają. :P natomiast fizyka i chemia cholernie nudzą. po semestrze na biol-chem-fizie stwierdziłam, że wolę działać, poznawać, oglądać niż trzaskać zadania z danymi, które są dla mnie czystą abstrakcją - czymś, czego za cholerę sobie nie wyobrażę. naprawdę podziwiam ludzi, którzy się tym pasjonują albo chociaż, mając na uwadze swoją przyszłość, potrafią zmusić do sumiennej nauki. bo nie się co oszukiwać - umysłom ścisłym łatwiej o pracę. polonista, dziennikarz, psycholog czy absolwent prawa po jakiejkolwiek aplikacji muszą jeszcze umieć się sprzedać, zważywszy na liczbę magistrów po w/w kierunkach. u mnie wygląda to niestety tak - "ok, nauczę się, dostanę czwórę lub piątkę i nie będę miała więcej do czynienia z tym cholerstwem". ; ) myślenie absolutnie niegodne pochwały.
Sumienie miała czyste. Nieużywane.
Dopóki mogę iść o własnych siłach, pójdę tam, gdzie zechcę.

Awatar użytkownika
Mrs Nobody

  • Posty:165
  • Rejestracja:23 Gru 2011
  • Miejscowość:Gdańsk
  • Pochwały:2
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:17

Humanista czy Ścisłowiec?

Nieprzeczytany postprzez mgirl » 11 Lut 2012, 16:49

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:23 Gru 2011
  • Miejscowość:M-Forum
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Humanista czy Ścisłowiec?

Nieprzeczytany postprzez Adrian13 » 11 Lut 2012, 18:57

http://gosc.pl/doc/1070957.Zdrowie-urod ... ry-oswiaty

Czas wyboru. Zaczynam się wstydzić, że jestem Polakiem....

Adrian13

  • Posty:20
  • Rejestracja:10 Lut 2012
  • Płeć:Mężczyzna

Humanista czy Ścisłowiec?

Nieprzeczytany postprzez Iorveth » 11 Lut 2012, 19:26

Dla mnie ten artykuł to tak jakbym miał zginąć z potrącenia malucha. Wielki wstyd. Poszedłem na humana (WOS-hist) bo bylem za głupi do innych klas, ale teraz mam dobre oceny, i zamierzam zdawać inne przedmioty na maturze niż WOS i historia.
Na drodze krzyż zatrzymał mnie, kazał mi żyć, pozwolił mi wstać, pozwolił iść, pozwolił mi być...

Awatar użytkownika
Iorveth

  • Posty:23
  • Rejestracja:17 Sie 2011
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:17

Humanista czy Ścisłowiec?

Nieprzeczytany postprzez karr » 11 Lut 2012, 21:14

zawsze bardziej ciągnęło mnie do humanistycznych przedmiotów. chociaż nie jestem typem człowieka, który nazywa się humanistą z racji tego, że nienawidzi matematyki/chemii/fizyki (albo po prostu nie czai tych przedmiotów i stąd uznanie, że nie jest do nich stworzony). fakt, matematyka nigdy za bardzo mnie nie interesowała, ale chemia i fizyka potrafiły zainteresować mnie niektórymi tematami, czasami aż żałuję, że moja wiedza z tych przedmiotów jest dosyć ograniczona (ale jeszcze nic stracone). aktualnie jestem na takim etapie, że z równą przyjemnością zagłębiam się w literaturę jak i w książki poświęcone zoologii albo fizjologii.
Ludzi można z grubsza podzielić na dwie kategorie: miłośników kotów i osoby poszkodowane przez los.
Oscar Wilde

Awatar użytkownika
karr

  • Posty:523
  • Rejestracja:19 Sty 2012
  • Pochwały:8
  • Płeć:Mężczyzna

Humanista czy Ścisłowiec?

Nieprzeczytany postprzez Expresso » 14 Lut 2012, 11:30

Ja pół na pół xD Lubię chemię, biolę (ale czy biloa jest ścisła?), ale nie lubię zbytnio matmy i fizy. A lubię WOS i polaka. Więc trudno mnie określić. xD

Awatar użytkownika
Expresso

  • Posty:278
  • Rejestracja:01 Gru 2011
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:16

Humanista czy Ścisłowiec?

Nieprzeczytany postprzez mgirl » 14 Lut 2012, 11:30

Eksplozja humoru na Bomba.org!

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:01 Gru 2011
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Humanista czy Ścisłowiec?

Nieprzeczytany postprzez Kaco123 » 14 Lut 2012, 16:54

Ścisłowiec, najgorsze są wypracowania. A matematyka zawsze spoko :D
Będziemy mieli rząd światowy czy to nam się podoba czy nie. Jedyne pytanie to czy on zostanie wprowadzony na drodze podboju czy porozumienia.
~Paul Warburg

Image

Kaco123

  • Posty:88
  • Rejestracja:12 Lut 2012
  • Pochwały:3
  • Płeć:Mężczyzna

Humanista czy Ścisłowiec?

Nieprzeczytany postprzez fokusmok » 18 Lut 2012, 11:08

Chyba tak po środku. Kocham historię, polski trawię, mametatykę lubię i rozumiem, fizykę rozumiem jak się nauczę, nie mam z nią problemów, ale chemia to dla mnie czarna magia :crazy:
Ale najczęściej jest tak, że duży wpływ mają nauczyciele. Zawsze lubiłam historię, ale moja teraźniejsza nauczycielka zainteresowała mnie nią jeszcze bardziej. Chemię kiedyś lubiłam, rozumiałam, teraz nie ogarniam bo mamy nową kobietę, która pozwala sobie wchodzić na głowę. Samemu trzeba się uczyć i tyle.
może nie wystarczę, ale będę tuż obok. prócz Ciebie nie ma mnie dla nikogo.

Awatar użytkownika
fokusmok

  • Posty:321
  • Rejestracja:26 Gru 2011
  • Pochwały:1
  • Płeć:Kobieta

Humanista czy Ścisłowiec?

Nieprzeczytany postprzez masochistka » 15 Maj 2012, 21:55

masochistka napisał:Nie wiem czy jestem taką typową humanistką. Uwielbiam j. polski, ale z kolei mam problemy z zapamiętywaniem dat (liczby, liczby..) z historii. Ale to jedyny minus tego przedmiotu, inne rzeczy łatwo wchodzą mi do głowy. No i lubię języki, więc przedmiotami humanistycznymi nie mam problemu, o wiele gorzej idą mi takie przedmioty jak matematyka, fizyka, biologia.



Że co proszę? Naprawdę nie wiem kiedy to pisałam, ale chyba musiałam mieć wtedy wyjątkowo kiepski dzień :mrgreen: A więc delikatne sprostowanie.

Rzeczywiście, od zawsze miałam smykałkę do pisania i przedmiotów humanistycznych. Polski był moją mocną stroną, uwielbiałam pisać, wymyślać opowiadania, już jako dziecko lubiłam czytać i to zostało mi do dziś. Trochę gorzej było z historią, która po prostu nie specjalnie mnie interesowała, aczkolwiek większych problemów nie sprawiała (no, może poza tymi wyżej już wspomnianymi, nieszczęsnymi datami). Języki również wchodzą szybko, więc problemu nie ma.

Co do przedmiotów ścisłych, tutaj jest ciekawsza sprawa. Biologia i chemia NIE sprawiały mi większego problemu (może poza niektórymi działami). Więc nie wiem czemu napisałam wyżej, że miałam z nimi trudności. Jeśli chodzi o fizykę, to musiałam trochę przysiąść. To znaczy, zadania wchodziły mi do głowy i szybko je rozumiałam, gorzej było z teorią (może to wina podręcznika ;p). A co do matematyki, to zawsze pani na korkach powtarzała mi, że naprawdę dobrze mi idzie i moje oceny są nieadekwatne do umiejętności. A zresztą pod koniec liceum bardzo polubiłam matematykę. To tak swoją drogą. O czym świadczy chociażby fakt, że postanowiłam studiować na politechnice (szaleństwo, nikt mi nie wierzy :mrgreen: )
Więc trudno mi się określić (;

A co do określenia ''humanista'' to wydaje mi się, że ludzie bardzo nadużywają tego określenia. Nie wystarczy ''nie lubić maty'', żeby już uważać się za humanistę. Bo niestety znam takich, którzy mają zerową wiedzę, nie potrafią skleić kilku mądrych zdań, po 6 latach nauki języka nie potrafią się przedstawić, nie mówiąc już o prostych zadaniach z matematyki. No cóż, dla mnie to są zwykłe lenie, jednak oni wciąż mają się za ''humanistów'' ;p Moim zdaniem nie wystarczy nie lubić ścisłych przedmiotów, by tak się nazywać. A zresztą, od zawsze wydawało mi się, że humanista to człowiek wykształcony wszechstronnie, ma zdolności i radzi sobie w różnych dziedzinach. No chyba, że się mylę, nie wiem. ;p
ja składam się z części niespójnych, przeczących sobie nawzajem.

Awatar użytkownika
masochistka

  • Posty:412
  • Rejestracja:02 Paź 2010
  • Pochwały:3
  • Płeć:Kobieta

Odp: Humanista czy Ścisłowiec?

Nieprzeczytany postprzez mr.somebody » 15 Maj 2012, 22:23

Humanista. Nie jestem zbyt dobry z matemtyki, fizyki, choc akurat to pierwsze nawet lubie. Najlepiej czuje sie z Wosem, polskim, angielskim, geografia.
Nie ważne jest ile ciosów zadasz, lecz ile przyjmiesz na siebie, by móc dalej walczyć.

Miłość jest jak cień człowieka
Uciekasz - to Cię goni
A kiedy ją gonisz, - ucieka
Jak cień, jak cień.

Awatar użytkownika
mr.somebody

  • Posty:182
  • Rejestracja:05 Kwi 2012
  • Miejscowość:Podkarpacie
  • Pochwały:4
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:15

Humanista czy Ścisłowiec?

Nieprzeczytany postprzez Tripper » 15 Maj 2012, 22:32

Humanista. Na 1001%. Języki zawsze mi bardzo dobrze i łatwo szły. Podobne przedmioty też.
Za to matematyka, fizyka... eh.
''Czy tak na prawdę jesteś wierzący? Czy tylko nienawiść z innymi cię łączy...?
Wiesz gdzie trafiają twoje modlitwy, jak pragniesz co dzień tylko cudzej krzywdy...?
- Vienio ft. Łona, Fokus - Różnice''


''Zajrzeli do kufrów, zajrzeli do waliz. Nie zajrzeli do dupy, tam miałem socjalizm.''

Awatar użytkownika
Tripper

  • Posty:1114
  • Rejestracja:18 Lut 2011
  • Ostrzeżenia:1
  • Płeć:Mężczyzna

Humanista czy Ścisłowiec?

Nieprzeczytany postprzez korop » 16 Maj 2012, 18:03

Ścisłowiec na 100%. Ale to nie znaczy że wiersza nie napiszę, że nie ogarnę powieści i jedynie całeczki mnie kręcą:D dobra książka fantasy to idealna rozrywka.

A z j.polskiego i wosu zawsze dobrze stałem.
Kto nie potrafi mówić jasno i prosto,
ten powinien milczeć.


-Józek, a czemu ty jesteś ateistą?
-Widzisz, my Wodniki z natury jesteśmy bardzo nieufne.


„Bez amnestii dla odchyłów w stylu homo,
o tolerancji dla zboczeńców nic mi nie wiadomo.”

Kris Pastor

Awatar użytkownika
korop

  • Posty:328
  • Rejestracja:22 Maj 2011
  • Pochwały:5
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:22

Humanista czy Ścisłowiec?

Nieprzeczytany postprzez Blu » 16 Maj 2012, 20:38

Ja za to jestem humanistką z krwi i kości. Już od czasów szkoły podstawowej wiedziałam, że słowo nauka ścisła mnie nie lubi. Nie jestem stworzona nie tylko do obliczeń, ale i jakiegokolwiek ścisłego myślenia, moje zmysły latają we wszystkie kierunki widząc to co oczami innych często można by ująć w dwóch słowach.
Starałam się nie raz, ale nie pojmę obliczeń, teorii i niczego co jest związane z jakąkolwiek konkretnością.
jestem bezradny, jestem jak organiczna definicja angielskiego słówka „pathetic", jestem jak podstarzały Donnie Darko, jestem potencjalnym samobójcą z miłości przez utopienie, jestem jak otwarta czakra, cieknący kran i krwawiący nos.

Awatar użytkownika
Blu

  • Posty:2151
  • Rejestracja:18 Gru 2007
  • Pochwały:15
  • Płeć:Kobieta

Humanista czy Ścisłowiec?

Nieprzeczytany postprzez apriorissimo » 17 Maj 2012, 01:55

W praktyce cholernie racjonalny humanista, a w teorii ścisłowiec, który nie widzi sensu we wkuwaniu formułek a jest zainteresowany każdym naukowym tematem ;)
http://soundcloud.com/katharsisworks/

Awatar użytkownika
apriorissimo

  • Posty:83
  • Rejestracja:14 Maj 2012
  • Ostrzeżenia:1
  • Płeć:Mężczyzna

Humanista czy Ścisłowiec?

Nieprzeczytany postprzez ChocolateLady » 21 Maj 2012, 21:29

Humanistka :) nigdy nie lubiłam przedmiotów ścisłych. Nauka tego to była dla mnie katorga
"Mówisz, że kochasz deszcz, ale chowasz się pod parasolką gdy pada. Mówisz, że kochasz słońce, ale szukasz cienia by się w nim schronić gdy świeci. Mówisz, że kochasz wiatr, ale zamykasz okno gdy wieje. Dlatego się boję, gdy mówisz, że mnie kochasz..."

Awatar użytkownika
ChocolateLady

  • Posty:80
  • Rejestracja:05 Gru 2011
  • Płeć:Kobieta

Humanista czy Ścisłowiec?

Nieprzeczytany postprzez suupreme » 21 Maj 2012, 22:03

Humanistka :P cieszę się, że okres matematyczno - przyrodniczy w moim życiu już minął :D
Chodź, załóż buty.

Awatar użytkownika
suupreme

  • Posty:25
  • Rejestracja:19 Maj 2012
  • Płeć:Kobieta

Wyświetlanie

Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

Do góry