Witamy na M-Forum.

Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1234882 postów.

Śmieszne obrazki

Zobacz nieprzeczytane posty

Homoseksualne małżeństwa :>

W tym miejscu wypowiadamy się na tematy poważne. Nie bójmy się. Przełammy swój wstyd!

Homoseksualne małżeństwa :>

Postprzez Quba » 09 Gru 2005, 17:56

No właśnie co o tym myślicie :> Już 21 Grudnia staną się one legalne w Wlk. Brytanii i tegoż samego dnia Elton John wychodzi za mąż za Jakiegoś Johna :> ]:-> Dla mnie to jest co najmniej chore...

Inny przykład:
George Michael: Nie mógłbym żyć w niepewności, że mój partner po mojej śmierci nic nie dostanie...

Straszne. Przynajmniej Kaczor jest przeciw... Wiem, ze wszyscy ludzie są równi, ale bez przesady.

Awatar użytkownika
Quba
Administrator

  • Posty:3547
  • Rejestracja:09 Sie 2005
  • Miejscowość:Wrocław
  • Pochwały:7
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:22

Podziel się tym tematem ze znajomymi!

Odpowiedzi

Homoseksualne małżeństwa :>

Nieprzeczytany postprzez Vuldart » 21 Sie 2011, 18:50

Ylxia napisał:Co jest w tym takiego złego?


To, że potem takie dziecko, będzie miało przerąbane życie w szkole. Przecież wiadomo jak ten system funkcjonuje. Dzieciakom wystarczy byle jaki argument by drugiego wyszydzić. A to że maluch ma dwóch "ojców", albo dwie "mamy" jest doskonałym pretekstem do szyderstw i wyobcowania.

Ylxia napisał:Myślisz, że homoseksualiści po zalegalizowaniu ich związków zapragną władzy nad całym światem


Patrząc na takiego Biedronia, czy jak mu tam, to kto wie...

Ylxia napisał:Cokolwiek zabronisz swojemu dziecku, ono i tak będzie tego próbowało


Właśnie dlatego należy zabraniać, nawet jeśli to z góry jest skazane na niepowodzenie. Później rodzic nie ma sobie nic do zarzucenia.

Ylxia napisał:spotykać się z określonymi ludźmi


Jeśli nie będziesz kontrolowała tego z kim spotyka się twój dzieciak, możesz nieświadomie przyczynić się do jego wstąpienia do jakiejś sekty, których to teraz są spore ilości.

Ylxia napisał:Tylko zastanów się, jak często zdarza się, że to całe "przedłużanie gatunku" jest całkowicie nieodpowiedzialne i bezmyślne. Ile dzieci ląduje w domach dziecka, jest porzucanych, itd.


Może dlatego - zamiast toczyć nieustające wojny o in vitro - należy wskazać parom, które nie mogą mieć dzieci, domy dziecka? Przecież tam jest mnóstwo niemowląt i dzieci w wieku przedszkolnym.
Jestem nieuczciwy. I Ty możesz uczciwie liczyć, na moją nieuczciwość.

Awatar użytkownika
Vuldart

  • Posty:735
  • Rejestracja:02 Sie 2010
  • Miejscowość:Trnw
  • Pochwały:3
  • Płeć:Mężczyzna

Homoseksualne małżeństwa :>

Nieprzeczytany postprzez mgirl » 21 Sie 2011, 18:50

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:02 Sie 2010
  • Miejscowość:M-Forum
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Re: Homoseksualne małżeństwa :>

Nieprzeczytany postprzez Wulf » 22 Sie 2011, 02:32

Vuldart napisał:To, że potem takie dziecko, będzie miało przerąbane życie w szkole. Przecież wiadomo jak ten system funkcjonuje. Dzieciakom wystarczy byle jaki argument by drugiego wyszydzić. A to że maluch ma dwóch "ojców", albo dwie "mamy" jest doskonałym pretekstem do szyderstw i wyobcowania.

Argument z nietolerancji jest dosc idiotyczny, bo jesli chcesz przyjac ten dowod z konsekwencjami to powiedzmi co powinnismy robić z tymi dziecmi z domow dziecka? Może utylizować jak odpadki?
W końcu bycie z "bidula" jest w zasadzie takim samym "obciachem". Podobnie bieda w domu również potrafi być mocno wykluczająca towarzysko dla dziecka, może jakąś segregacje ekonomiczną uczniów?

Vuldart napisał:
Ylxia napisał:Tylko zastanów się, jak często zdarza się, że to całe "przedłużanie gatunku" jest całkowicie nieodpowiedzialne i bezmyślne. Ile dzieci ląduje w domach dziecka, jest porzucanych, itd.


Może dlatego - zamiast toczyć nieustające wojny o in vitro - należy wskazać parom, które nie mogą mieć dzieci, domy dziecka? Przecież tam jest mnóstwo niemowląt i dzieci w wieku przedszkolnym.

Nie kazdy takie chce, niektórzy potrzebują takiego poczucia więzi ktorego wedle nich nie da się stworzyć inaczej jak poprzez naturalny proces (wspomaganie nie jest tu istotne).
Tylko za cholere jaki jest sens zakazu czegoś co przynajmniej częsci z tych dzieci da szanse na szczęście?
Nie ma w świecie dość miłości i dobroci, aby wolno było z nich ofiarowywać coś urojonym istotom.
— Fryderyk Nietzsche

Awatar użytkownika
Wulf
Moderator

  • Posty:3659
  • Rejestracja:04 Lis 2006
  • Miejscowość:Kraków / Opole
  • Pochwały:6
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:25

Homoseksualne małżeństwa :>

Nieprzeczytany postprzez mystery » 22 Sie 2011, 10:41

johanneskate napisał:Na takie małżeństwa nie można pozwolić, gdyż dziecko, 3 letnie, które zobaczy takie pary legalnie ze sobą będące w małżeństwie uzna to za normę i od najmłodszych lat będzie wiedziało, że może być tak albo tak.

Jako dziecko trzyletnie "zobaczyłam też" że psy mówią, po zjedzeni szpinaku dostaje się nadludzkiej siły, a abecadło z pieca spadło. Nie ma żadnych danych- a jeśli Ty je znasz to mi je podeślij- które mówiłyby, że od patrzenia może zmienić się orientacja. A to że "może być tak i tak"-tj że może zdarzyć się, że mężczyzna pokocha mężczyznę a kobieta kobietę- to, no cóż, po prostu fakt, który istniał, istnieje i istnieć będzie.

johanneskate napisał:Możliwe, że stanie się to popularne i modne wśród młodych dziewczyn.

No i co z tego. Etap jak każdy inny, pochodzą za rękę z koleżanką dwa miesiące i polecą do kolegi jak na nie mrugnie. Trzeba mieć dużą wyobraźnię żeby nie odróżniać eksperymentu od odmiennej orientacji.

johanneskate napisał:Moja opinią jest, że poziom homoseksualizmu wzrośnie w ciągu ok. 20 lat naprawdę znacznie.

To że wzrośnie liczba deklaracji - to pewne.
Ale to nie oznacza, że homoseksualizm się rozprzestrzenia a że więcej osób które musiały się dotąd ukrywać, wreszcie wyjawi faktyczny stan rzeczy. To że cyferka w statystyce Ci podskoczy o niczym nie świadczy, jeśli dotąd statystyka była po prostu zakłamana. Nie wiesz jaki jest stan wyjściowy, więc jak możesz ocenić stan końcowy(za te 20 lat) przez pryzmat teraźniejszości?

johanneskate napisał:To nie nauczy tolerancji. Powinno się takie sprawy ukrywać, żeby dopiero człowiek dorosły, który zaczyna dojrzewać tak już prawdziwie mógł sobie wybrać, co go bardziej pociąga

To człowiek dorosły czy taki który zaczyna dojrzewać?
Zresztą nie ważne.
To nie jest kwestia wyboru, stary!
Za to jest to kwestia tolerancji, wbrew temu co mówisz. Bo 15 latek który zaczyna interesować się swoją seksualnością i odkrywa(A nie wybiera!), że bardziej zwraca uwagę na kolegów niż koleżanki czuje wstyd i obrzydzenie do siebie, boi się powiedzieć komukolwiek co się z nim dzieje, przez co dalej popada w paranoje. To jest często zbyt wiele jak dla młodego człowieka.

johanneskate napisał:A nie np. przez zobaczenie czegoś w młodości, czy też takie a nie inne zachowanie koleżanek automatycznie w sumie zmieniał preferencje.

Serio? Dałbyś się puknąć w tyłek dlatego że Twój kolega tak robi?
Na podstawie jakiej wiedzy wysnuwasz takie wnioski. Na razie brzmi to cały czas jakbyś cytował księdza z tej mszy o której wspominałeś. I okej, cytować możesz kogo chcesz, byleby to było wiarygodne źródło.
Nie ma czegoś takiego jak "automatyczna zmiana preferencji dokonująca się przez obserwację". A jeśli twierdzisz, że jest, to ja poproszę źródło naukowe.

johanneskate napisał:I w końcu ludzie zatracą poczucie wszystkiego.

Bardzo ładne zdanie, serio. Był tak jeden facet, który też nadużywał słów "wszystko" i "nic", a konkretnie, że "wszystko będzie" i "nie będzie niczego". Siedział w takim ładnym swetrze, ludzie o nim pisali piosenki.
Nie, nie czepiam się słówek. Czepiam się, że mówisz "o czymś" ale chyba nie wiesz o czym.

Dalej-leniwa jestem, więc skorzystam z tego co napisała Ylx, bo mądrze prawi:

Ylxia napisał:Mówisz tak, jakbyś miał ludzi za kompletnych idiotów, którzy naśladują absolutnie wszystko, co zobaczą.
Przecież w okresie dzieciństwa dziecko nie przebywa wyłącznie z rodzicami. Chodzi do przedszkola, do szkoły, bawi się w piaskownicy z innymi dziećmi, jego rodzice mają znajomych, dalszą rodzinę. Wychowanie dziecka to nie jest kompletna jego izolacja. Dziecko MA prawo wyboru. Styka się z różnymi ludźmi, z dziewczynkami i chłopcami, czarnoskórymi i białymi. Nie jest tak?
(...) Nietolerancja nie dotyczy tylko mniejszości seksualnych, ale również ludzi o innym kolorze skóry, odmiennym sposobie ubierania się, chorych na AIDS, czy nawet osób z większymi lub mniejszymi mankamentami urody. Najlepiej byłoby, gdyby wszyscy się pochowali w swoich czterech ścianach i nie pokazywali?
Ludzi należy UŚWIADAMIAĆ. Inaczej będziemy tkwić ciemnogrodzie i pozabijamy się nawzajem.


johanneskate napisał:Trzeba pokazać dzieciom, że taka miłość jest dobra, bo np. dziewczynka poczuje się bezpieczna w ramionach mężczyzny, stworzą dom. A pokazywanie miłości takiej i takiej po równi, w tym homoseksualnych małżeństw poprzestawia w główkach małych dzieci.

Po pierwsze primo- nie zawsze kobieta czuje się w ramionach mężczyzny bezpieczna. Bywa, że czuje się bezpieczniej w ramionach innej kobiety.
Po drugie primo- pokazywanie gadających zwierząt nie przestawiało dzieciom w główkach, to i uświadomienie, że istnieje homoseksualizm też im krzywdy nie zrobi. Są dane na temat tego jak czują się dzieciaki chowane w nietolerancji, jak czują się ludzie, których wypierają się rodzice- to jest dopiero "przestawianie w główce". Nie słyszałam o danych, które mówią o zgubnym wpływie tolerancji w obrębie preferencji seksualnych. Jeśli takowe istnieją- pokaż mi.
Po trzecie- mówimy wciąż o mniejszości, definicję podała Ci Ylxia. Nie ma takiej siły, żeby mniejszość przejęła władzę nad światem- ok, może nie działa to gdy chodzi o władzę gospodarczą:P... ale swojego życia seksualnego nie oddaje się tak łatwo, nie martw się o to ;)

johanneskate napisał:Możemy im też dawać inne wybory. Bycia grubymi, cięcia się, palenia papierosów dając je. Wg takiego myślenia trzeba pozwalać dzieciom i młodym na wszystko. A to też nie jest prawdą i dobrym sposobem. ;] Niech sobie wybiorą czy chcą to dalej robić. ;]

No tak, bo nie ma to jak porównać robienie sobie fizycznej krzywdy do miłości do osoby tej samej płci.
Serio- nie widzisz różnicy pomiędzy dewastowaniem swojego ciała, które może mieć wymiar śmiertelny a pogadaniem z dzieciakiem o tym, że ludzie są różni i trzeba się z tym pogodzić; względnie- jeśli rodzice staną w obliczu deklaracji dziecka, że to ono jest homoseksualne- nie wypieprzyć z domu, tylko zadbać o to, żeby nadal czuło się kochane?
W kwestii wychowania prawdziwą porażkę uznałabym wtedy gdyby moje dziecko bało się pokazać przede mną jakie jest naprawdę.

johanneskate napisał:Homoseksualistów w żaden sposób nie potępiam. Potępiam pomysł na szerzenie idei tego przez zezwolenie na małżeństwa.

No to gdzie się zaczyna a gdzie kończy Twoje potępienie, bo nie rozumiem.
Rozumiem, ze umiesz powiedzieć homoseksualiście prosto w oczy "nie potępiam Cię, ale nie próbuj się wychylać, bo zacznę?"
Wszystko zresztą rozbija się o tą Twoją teorii "zaraźliwości" homoseksualizmem. No ale to już komentowałam.


Vuldart napisał:
Ylxia napisał:Co jest w tym takiego złego?


To, że potem takie dziecko, będzie miało przerąbane życie w szkole. Przecież wiadomo jak ten system funkcjonuje.


No to nie jest wina tego dziecka, że system funkcjonuje źle.
Masz świadomość tego, że te dzieciaki, które kiedyś komuś uprzykrzą życie to być może Twoje potomstwo?
I to nie wyśmiewane dziecko będzie winne,nawet nie Ci rodzice, którzy mimo, że należą do mniejszości postanowili wychylić się i podarować dziecku opiekę i uczucie, tylko Ty- bo wpoiłeś swoim dzieciom nienawiść do inności.
Vuldart napisał:A to że maluch ma dwóch "ojców", albo dwie "mamy" jest doskonałym pretekstem do szyderstw i wyobcowania.

No jak go rodzice w domu nauczą szyderstwa, to na pewno.

A teraz gwiazdka programu:
johanneskate napisał:Będzie to uciążliwe jak grajkowie autobusowi.

:mrgreen: dam to chyba do m-forum wywołuje uśmiech!
wanderlust queen

svaku svoju grešku znam

Awatar użytkownika
mystery
Przyjaciel

  • Posty:4677
  • Rejestracja:05 Sty 2007
  • Miejscowość:Absurdystan
  • Pochwały:35
  • Płeć:Kobieta

Re: Homoseksualne małżeństwa :>

Nieprzeczytany postprzez Wulf » 22 Sie 2011, 11:07

johanneskate napisał: Małe dzieci są mocno podatne na to. I powinno się pokazywać im heteroseksualną, gdyż to prowadzi do przedłużenia gatunku.

Wiesz zdaje mi sie że kwestia o ktorej gadamy czyli adopcje dzieci jasno pokazuje że to nie "miłość" prowadzi do przedłużenia gatunku ;p

johanneskate napisał:
Bardzo słabo z moją wiarą. Homoseksualistów w żaden sposób nie potępiam. Potępiam pomysł na szerzenie idei tego przez zezwolenie na małżeństwa.

Cóż jak dla mnie mozna by w ogole zlikwidować instytucje małżeństwa, w zasadzie cos na ksztalt związkow partnerskich by wystarczyło. No ale skoro ona jest bez alternatywy to powinna byc dla homoseksualistów rownież a adopcja jest tu tylko mniej ważnym prawem które nabywa sie zawierając tę umowę. Co wedlug Ciebie jest złego w uregulowaniu prawa do dziedziczenia, opieki czy wspólnego rozliczania sie 2 osób prowadzących wspólnie gospodarstwo domowe?
Jak dla mnie brak tej możliwości dla homoseksualistów to zwykle i nieuzasadnione odebranie pewnej grupe praw które powinny im przysługiwać.
Nie ma w świecie dość miłości i dobroci, aby wolno było z nich ofiarowywać coś urojonym istotom.
— Fryderyk Nietzsche

Awatar użytkownika
Wulf
Moderator

  • Posty:3659
  • Rejestracja:04 Lis 2006
  • Miejscowość:Kraków / Opole
  • Pochwały:6
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:25

Wyświetlanie

Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Do góry