Witamy na M-Forum.

Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1384983 postów.

Zobacz nieprzeczytane posty

homoseksualizm. Tak, czy nie?

W tym miejscu wypowiadamy się na tematy poważne. Nie bójmy się. Przełammy swój wstyd!

homoseksualizm. Tak, czy nie?

Nieprzeczytany postprzez grundziol » 11 Paź 2006, 16:08

I to, że piszę, nie znaczy, że jestem homoseksualistką.
Homoseksualista to gej, lub lesbijka, czyli osoby zakochujące się w osobnikach tej samej płci.
Rozumiem, że dogłębniej nie trzeba tego tłumaczyć. Następne...
Prócz homoseksualistów są biseksualiści, czyli ktoś kto może zakochać się w osobnikach i tej i tej płci. Jest wiele różnych odłamów...
Boże, nie o to mi chodzi! Mam do was wszystkich pytania na temat homoseksualizmu. Otóż:
1. Jak odbieracie homoseksualizm widziany np. w TV, wiadomościach (głównie związany z wystąpieniami Młodzieży Wszechpolskiej- wg mnie to okropne)?
2. A jak widziany tuż obok Was? Na przykład, co by się stało, gdyby Twoja przyjaciółka/przyjaciel nagle powiedzieli: "Jestem lesbijką/gejem". Odsunęłabyś/ąłbyś się od niego/niej? Tak? A jeśli nie, to co byś zrobił/a, gdyby wszyscy odsunęli się od tej osoby? Pewnie i ty byś został/a potępiony/a. Wyśmiewałbyś/łabyś się z homosekualisty/tki?
3. Dlaczego niektórzy traktują homoseksualizm jak chorobę?
4. Dlaczego stronimy od homoseksualistów? A jeśli nie, to ukrywamy, że tak naprawdę nie robi nam różnicy, czy ktoś jest hetero, homo, czy bi?
5. Czy znasz jakiegoś/ąś homoseksualistę/tkę? Jak jego/ją traktujesz?
6. Co myślisz o wypowiedziach polityków i znanych osób na temat homoseksualizmu?
7. I w końcu, co zrobiłbyś/łabyś, gdybyś odkrył/a, że sam/a jesteś homosekstualistą/tką?
Wiem, że to strasznie zagmatwane, ale bardzo proszę o odpowiedzi. I nie chodzi tu tylko o zdanie: "ja tam do homoseksualistów nic nie mam". Większość ludzi, których o to pytałam, tak odpowiadało. To zła odpowiedż. Według mnie aż dwuznaczna.
Pozdrawiam i jeszcze raz proszę o odpowiedzi!
Powiedział co wiedział, zmył się i tyle go widziałam. Po dwóch tygodniach przeczytałam, że już go między nami nie ma. Jest. Tylko, że nikt go nie widzi. Nikt prócz NICH.

grundziol

  • Posty:66
  • Rejestracja:05 Paź 2006
  • Miejscowość:z zaświatów >:-)

Podziel się tym tematem ze znajomymi!

Odpowiedzi

Re: homoseksualizm. Tak, czy nie?

Nieprzeczytany postprzez ennostiel » 10 Gru 2007, 09:32

Homoseksualizm - jak dla mnie stanowcze nie

Jedno proste pytanie: dlaczego?
'Sometimes it falls upon a generation to be great. You can be the great generation'
(N. Mandela)

Awatar użytkownika
ennostiel
Przyjaciel

  • Posty:4078
  • Rejestracja:06 Maj 2007
  • Miejscowość:Szczecin/Wawa
  • Pochwały:28
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:27

Re: homoseksualizm. Tak, czy nie?

Nieprzeczytany postprzez mgirl » 10 Gru 2007, 09:32

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:06 Maj 2007
  • Miejscowość:M-Forum
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Re: homoseksualizm. Tak, czy nie?

Nieprzeczytany postprzez Grabek » 10 Gru 2007, 15:57

ennostiel napisał:Jedno proste pytanie: dlaczego?


-poniewaz nie mam zamiaru tolerowac chodzacych 2 panow za raczke,
-poniewaz puzniej jak sie bedzie to akceptowac homoseksualizm to takie "pary" beda walczyc o adopcje dziecka, a nie chce zeby niszczyc dziecinstwo i cale zycie dzieciom ktore takie pary zaadoptuja

Moim zdaniem powinny byc poradnie dla takich par zeby ich z tego wyleczyc, bo jak wiadomo homoseksualizm to zboczenie i jednoczesnie choroba psychiczna

Awatar użytkownika
Grabek

  • Posty:81
  • Rejestracja:24 Sie 2007
  • Płeć:Mężczyzna

Re: homoseksualizm. Tak, czy nie?

Nieprzeczytany postprzez baffle » 10 Gru 2007, 16:24

Grabek napisał:Moim zdaniem powinny byc poradnie dla takich par zeby ich z tego wyleczyc, bo jak wiadomo homoseksualizm to zboczenie i jednoczesnie choroba psychiczna


dla homoseksualistów my jesteśmy w pewnym sensie chorzy psychicznie, gdyż pociąga nas fizycznie osoba płci przeciwnej, więc co, wszystkich ludzi należy wepchnąć do psychiatryka?
A co do poradni ok, stworzyliśmy poradnie, stoi otworem, sądzisz, że ci ludzie by się do niej zgłosili? Im jest z tym dobrze i nie sądzę, by takich ośrodków potrzebowali.
Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się - ze wszystkich sił - tego, czego pragnie.
~Paulo Coelho

Awatar użytkownika
baffle

  • Posty:743
  • Rejestracja:01 Wrz 2007
  • Miejscowość:Sc
  • Płeć:Kobieta

Re: homoseksualizm. Tak, czy nie?

Nieprzeczytany postprzez cień _aniołka :** » 10 Gru 2007, 16:44

ja nic do nich nie mam ale... widok całujacych się facetów mnie obrzydza ... choć fajnie by było mnieć takiego geja za przyjaciela :) jak by moja kumpela/ kumpel powiedział by mi że jest homo to bym się od niej nie odsuneła tylko jeje pomogła bo trudno jest być nie akceptowanym przez społeczeństo a to że mi o tym powiedział to akt odwagi bo niektórzy boją o tym moić.,,, ja się osobiście zastanawialam nad swoja orjentacją ale jednak wole chłopcow :)
Idę tam, idę sam w tą czarną chwile
Tyle myśli w sekund tyle
To wątpliwe żebym czegokolwiek bał dziś sie cokolwiek

Awatar użytkownika
cień _aniołka :**

  • Posty:109
  • Rejestracja:02 Gru 2007
  • Miejscowość:Niebo :))
  • Płeć:Kobieta

Re: homoseksualizm. Tak, czy nie?

Nieprzeczytany postprzez Tawerna » 10 Gru 2007, 18:46

Grabek napisał:bo jak wiadomo homoseksualizm to zboczenie i jednoczesnie choroba psychiczna

Wiadomo? To chyba tylko w niektórych kręgach. Podaj mi źródło, skąd czerpiesz swoją wiedzę, że to choroba psychiczna.
Grabek napisał:-poniewaz nie mam zamiaru tolerowac chodzacych 2 panow za raczke,

Ale na dwie lesbijki, to już byś chętniej popatrzył?
Grabek napisał:poniewaz puzniej jak sie bedzie to akceptowac homoseksualizm to takie "pary" beda walczyc o adopcje dziecka, a nie chce zeby niszczyc dziecinstwo i cale zycie dzieciom ktore takie pary zaadoptuja

To, ze będą mogli zalegalizować swój związek, wcale nie znaczy, że będą mogli adoptować dzieci. Nawet, gdy zaczną o to walczyć, bardzo mała szansa, aby wygrali udało im się postawić na swoim.
Tylko dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej.

A. Einstein

Awatar użytkownika
Tawerna

  • Posty:2539
  • Rejestracja:09 Wrz 2007
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:23

Re: homoseksualizm. Tak, czy nie?

Nieprzeczytany postprzez Choineczka888 » 10 Gru 2007, 18:49

dobra kumpela opowiadała że poznała 2 typów którzy jak się okazało po 30 minutach są gejami i ponoć to naprawdę sympatyczni ludzie, ale ja nie wiem, para to facet i dziewczyna, i nie podobają mi się takie mixy

Choineczka888

  • Posty:26
  • Rejestracja:10 Gru 2007
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:26

Re: homoseksualizm. Tak, czy nie?

Nieprzeczytany postprzez NoMercy » 10 Gru 2007, 19:04

Oczywiście, nie mam nic do homoseksualistów. To też są ludzie i nieraz bardziej wartościowi niż heteroseksualni. Ostatnio gdy byłam w restauracji z rodzicami obok nas usiedli geje i naprawdę zachowywali się bardziej kulturalnie niż parka po 50 siedząca za nami. Na dodatek byli przystojni ;)
Nie wiem dlaczego, ale w obecności lesbijki bym się czuła tak nieswoja, może to kwestia przyzwyczajenia...pomimo tego je toleruje. ;]
''Ja będę wierzyć, będę grzeszyć, będę cudze dusze leczyć i kaleczyć. Jest we mnie tyle samo ukojenia co wkurwienia, Ja zmieniając się nie zmieniam.''

Awatar użytkownika
NoMercy

  • Posty:1135
  • Rejestracja:18 Mar 2007
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:23

Re: homoseksualizm. Tak, czy nie?

Nieprzeczytany postprzez Renatazxcvbnm » 10 Gru 2007, 19:10

homoseksualizm- ok. Mnie tacy ludzie w niczym nie przeszkadzają, tak samo jak inni mają prawo do tego , aby myśleć tak jak chcą. Jeżeli jakiś mężczyzna kocha drugiego faceta to ok jego sprawa...
Żyć na świecie tak długo i przeżyć tak mało – to hańba.

Awatar użytkownika
Renatazxcvbnm

  • Posty:5910
  • Rejestracja:21 Lis 2007
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:21

Re: homoseksualizm. Tak, czy nie?

Nieprzeczytany postprzez Grabek » 10 Gru 2007, 21:43

Tawerna napisał:Wiadomo? To chyba tylko w niektórych kręgach. Podaj mi źródło, skąd czerpiesz swoją wiedzę, że to choroba psychiczna.


raczej nie od dzis wiadomo ze zboczenia seksualne jest to choroba psychiczna taka jak np nekrofilia

Tawerna napisał:Ale na dwie lesbijki, to już byś chętniej popatrzył?


a ty bys nie popatrzyla na 2 facetow ?

cień _aniołka :** napisał:To, ze będą mogli zalegalizować swój związek, wcale nie znaczy, że będą mogli adoptować dzieci.


mam nadzieje ze ja nie dozyje tego jak to bedzie zlegalizowane, myslalem ze gadamy tylko o zaakceptowaniu tego.

cień _aniołka :** napisał: Nawet, gdy zaczną o to walczyć, bardzo mała szansa, aby wygrali udało im się postawić na swoim.


tak samo jak malą szansą bylo zlegalizowanie zwiazkow

baffle napisał:dla homoseksualistów my jesteśmy w pewnym sensie chorzy psychicznie, gdyż pociąga nas fizycznie osoba płci przeciwnej, więc co, wszystkich ludzi należy wepchnąć do psychiatryka?


z psychiatrykiem to byl tylko przylkad, mozna to inaczej rozwiazywac


nie sadzicie ze jest to temat rzeka ?

Awatar użytkownika
Grabek

  • Posty:81
  • Rejestracja:24 Sie 2007
  • Płeć:Mężczyzna

Re: homoseksualizm. Tak, czy nie?

Nieprzeczytany postprzez Tawerna » 10 Gru 2007, 22:16

[quote-"Grabek"]raczej nie od dzis wiadomo ze zboczenia seksualne jest to choroba psychiczna taka jak np nekrofilia[/quote]
Więc nie będziesz miał problemu z pokazaniem mi źródła, gdzie jest wyraźnie napisane, ze homoseksualizm jest chorobą. Czekam.
Grabek napisał:a ty bys nie popatrzyla na 2 facetow ?

Nie, nie podnieca mnie to.
Tylko dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej.

A. Einstein

Awatar użytkownika
Tawerna

  • Posty:2539
  • Rejestracja:09 Wrz 2007
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:23

Re: homoseksualizm. Tak, czy nie?

Nieprzeczytany postprzez cień _aniołka :** » 10 Gru 2007, 22:36

padły tam słowa o lezbijkach , mnie tam widok dwuch dziewczyn całujących nie przeszkadza ... nie wiem może to kwestia tego że w filmach itp wykorzystywany jest widok dwuch dziewczyn opsciskujących się .... dziewczyny się częściej przytulaja, całuja w policzek i wiele osób uważa to za normalne ale widok 2 facetów w podobnej sytuacji ludzi wkurza hymm i tu jest właśnie kwestia toleracji... sama się przyznalam we wcześniejszym poście co na ten temat sądze ...
Idę tam, idę sam w tą czarną chwile
Tyle myśli w sekund tyle
To wątpliwe żebym czegokolwiek bał dziś sie cokolwiek

Awatar użytkownika
cień _aniołka :**

  • Posty:109
  • Rejestracja:02 Gru 2007
  • Miejscowość:Niebo :))
  • Płeć:Kobieta

Re: homoseksualizm. Tak, czy nie?

Nieprzeczytany postprzez malwina » 10 Gru 2007, 22:48

Kazdy ma prawo wyboru i plec jest malo wazna. Homoseksualisci sa ponizani, ludzie nimi gardza, ale oni nie poddaja sie bo poprostu nie da sie zmienic ludzjkich uczuc. Tak jakby ktos hetero kazal nagle sie przezucic na ta sama plec, nie mozna sie przemoc i to nie kwestia choroby psychicznej, poprostu mamy taka orientacje i nie mozemy togo zmienic. Tak jabysmy garbatego gnoili za to ze sie garbaty urodzil... a jak sie to komus nie podoba i nie chce sie patzrec n tkich ludzi to niech se w leb strzeli i nie bedzie musial... jak czlowiek moze decydowac o losie drugiego czliowieka? nie wiem czy ktos sie zgodzi ale ja tak to widze
NIE JESTEM OSWOJONYM SZCZUREM,ale nie umiem uciec ze swojej klatki...

Awatar użytkownika
malwina

  • Posty:5
  • Rejestracja:10 Gru 2007
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:23

Re: homoseksualizm. Tak, czy nie?

Nieprzeczytany postprzez Pirat » 11 Gru 2007, 09:00

-poniewaz nie mam zamiaru tolerowac chodzacych 2 panow za raczke,


równie dobrze nikt może niemieć zamiaru tolerować ciebie trzymającego się za rękę z jakąś dziewczyną
-poniewaz puzniej jak sie bedzie to akceptowac homoseksualizm to takie "pary" beda walczyc o adopcje dziecka, a nie chce zeby niszczyc dziecinstwo i cale zycie dzieciom ktore takie pary zaadoptuja


jeśli już to później.. z tą adopcją się zgodzę, bo nasze społeczeństwo jest wrażliwe jeśli chodzi o model rodziny. to była by wielka krzywda dla takiego dziecka.
Moim zdaniem powinny byc poradnie dla takich par zeby ich z tego wyleczyc, bo jak wiadomo homoseksualizm to zboczenie i jednoczesnie choroba psychiczna


skoro jesteś wysokiej klasy specjalistą odnośnie psychologi :roll:
Image

Awatar użytkownika
Pirat
Przyjaciel

  • Posty:6800
  • Rejestracja:27 Paź 2007
  • Pochwały:9
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:23

Re: homoseksualizm. Tak, czy nie?

Nieprzeczytany postprzez evitaercx » 11 Gru 2007, 10:04

Widać, że Pirat jest rozsądny i już chyba dojrzały. Najbardziej mnie dziwi, jak jakiś 15 latek decyduje o tym czy coś jest chorobą czy nie, ja tam wole jak to robią specjaliści, nawet w Polsce nie ma takiego psychologa który leczył bym homoseksualistów, bo to niemożliwe. A życie geja wcale nie jest łatwe i to głównie dzięki ludziom. Większość naprawdę wolała by być hetero.

evitaercx

  • Posty:60
  • Rejestracja:11 Gru 2007

Re: homoseksualizm. Tak, czy nie?

Nieprzeczytany postprzez Mara » 11 Gru 2007, 10:57

Nawiązując do strony wcześniejszej:
Nasza akceptacja osób homoseksualnych czy bi jest kwestią głównie otoczenia oraz naszego usposobienia. Niewiele można z tym zrobić. Jestem w stanie zaakceptować, że ktoś uważa homoseksualizm za chorobę psychiczną, w końcu nie przekonam go do zmiany poglądów pie*rząc o współczesnym społeczeństwie. Ani wymieniając ilu to ja gejów znam czy lesbijek... bo nie znam. Znam jedną dziewczynę, która stwierdziła, że jest bi.

Problem w tym, że podpieranie się długotrwałą opinią o homoseksualiźmie jako chorobie jest ostatnią głupotą, jako, że jest to opinia z początków XX wieku, a wtedy spojrzenie na psychologię ludzką było zupełnie inne. Przyrównywanie do nekrofilii jest jeszcze większym idiotyzmem, jakby mając na siłę wzmocnienie argumentu który dzisiaj nie ma racji bytu, spojrzenie społeczne się zmieniło a głosy, które czasami padają nt. homoseksualizmu jako choroby mają bardzo nieaktualne argumenty.

Jeśli ktoś tego nie akceptuje, to jest po prostu sprawa poglądów, trzeba się uczciwie przed sobą do tego przyznać a nie argumentować to w bezcelowym usprawiedliwianiu się.

Pamiętajcie także, że społeczeństwo wymusza pewne zasady etyczne, często niezgodne z poglądami jednostek, dążąc pozornie ku ukształtowaniu profilu dobrego człowieka, co jak na razie bardzo koślawo wychodzi. Jednak trzeba sie trochę dostosować, bo nie dość, że niczego nie wywalczycie, to jeszcze kogoś skrzywdzicie. Dla geja czy lesbijki nazywanie jego orientacji chorobą jest jak liść w twarz, to naprawdę może zranić i nie przesadzajmy. To nie jest zależne od nich i myślę, że najlepsze co możemy zrobić to pilnować aby w dzisiejszym wahaniu między tolerancją a nietolerancją nie przesadzić w dwie strony. Społeczeństwo nie jest jeszcze gotowe na pełne homoseksualne rodziny, adopcja dzieci byłaby wyrokiem na ich psychice. Z drugiej strony nie ma mowy o dyskryminacji. Nie możemy nikogo dyskryminować i stopniować ludzi w imię własnych poglądów, bo sami byśmy tego nie chcieli.

Przeciwników homoseksualizmu proszę, aby spróbowali się przemóc, nawet jeśli para homoseksualna wywołuje u nich skręt kiszek. Poglądy można mieć dowolne, ale mieszanie w to ludzi i wdeptywanie ich w ziemię to przesada, trzeba mieć wyczucie.
Walking down the street, carrying a baseball bat
Oh, I think I smell a rat.

Awatar użytkownika
Mara
Absolwent

  • Posty:2835
  • Rejestracja:24 Sty 2007
  • Miejscowość:Ziemie Odzyskane
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:22

Wyświetlanie

Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Do góry