Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1210041 postów.

mgirl

Zahir napisał:Gry typu GTA albo inne związane z przemocą - mysle że dla ludzi zdrowych psychicznie, zanjących umiar nie stanowią zagrożenia...
asesina napisał:"Gry to zło".... hmm.... pojęcie dość względne i mało precyzyjne. Zależy, z której strony na to patrzeć. Ze strony samego gracza, który spędza więcej czasu przed monitorem aniżeli przy książkach, bądź na normalnych rozrywkach nie ma w tym nic złego, a przynajmniej tak mu się tylko zdaje. Ze strony jego rodziców, bliskich, znajomych, a nawet nauczycieli człowiek ten powinien jak najszybciej skontaktować się z psychiatrą. Bo ileż można siedzieć wpatrując się w komputer? Osobnik taki w przyszłości może jedynie ożenić się z komputerem... A oczy? A zdrowie? A szkoła, rodzina, jakiekolwiek życie towarzyskie? Nie mówiąc już o konsekwencjach po paru(dziesięciu) latach - reumatyzm, skrzywienie kręgosłupa, niedowidzenie... Przecież są też inne rozrywki na tym 'cywilizowanym' świecie... Oczywiście z jego perspektywy nie ma - w tych upojnie spędzonych przed monitorem nocy - absolutnie nic złego. Ale z perspektywy ludzi stykających się z denatem staje się on bardziej hmm... agresywny, nie rozwija się, jego słownictwo ogranicza się do wyrazów występujących w jego ukochanej grze (uzależnienie dotyka chyba przede wszystkim miłośników MMORPG, czyli tibia, warcraft, l2 et cetera...). Tak więc, zakładając taką hipotezę, że gry uzależniają, można a nawet należałoby stwierdzić, że gry to zło! Zło w czystej postaci!

mgirl

Kicek0 napisał:Gry są dla ludzi, którzy wiedzą, że to tylko rozrywka.
czason napisał:Ale jednak muszę powiedzieć ,że wymagania wiekow są nieco za wysokie.
czason napisał:Dobra a teraz popatrz na mnie. Gram w dużą ilość FPS'ów. Jednak nie jestem agresywny.Mam Dużo przyjacóiół w realu a co do zdrowia to myśle ,że 15 godzin basenu wystarczy?
asesina napisał:Osobiście znam ludzi uzależnionych od gier, którzy tracą kontakt ze znajomymi, zmieniają się, no zatracają się po prostu.
Kicek0 napisał:asesina napisał:A tu fajny cytat:
<mateuszt> kurczę... trzeba by znaleźć jakąś fajną laskę
<marekakashi> brawo! tak trzymać!
<mateuszt> ?
<marekakashi> no... dojrzałe podejście do życia - ja Ci zawsze powtarzałem, że dupy Ci trzeba
<marekakashi> wreszcie wyrosłeś z tych głupich gier!
<mateuszt> i jak Ci tu teraz chłopie powiedzieć, że chodziło mi o broń dla maga...


Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości