Ja już kupowałem kilka samochodów i zawsze robiłem tak. Szukałem na allegro auto w moim województwie. Tylko i wyłącznie świeżo sprowadzone i lekko bite. Dlaczego lekko bite? Dobrego samochodu nikt nie sprzedaje - a jeżeli jest już lekko uderzony, to możliwe, że ktoś właśnie z tego powodu sprzedaje. Samochód najlepiej, żeby był już po opłatach - mniejsze prawdopodobieństwo, że nas oszukają - że będzie brakowało jakiegoś papierka potrzebnego do rejestracji albo że cofną rocznik, w innych krajach jest data pierwszej rejestracji, w Polsce produkcji. Więc jeśli samochód został kupiony na początku roku, to może być rok produkcji wcześniejszy, a o tym sprzedawcy często zapominają powiedzieć. Gdy jedziemy oglądać samochód, silnik powinien być zimny - jeśli silnik był grzany, to możemy spokojnie odjechać i głowy sobie nie zawracać. Patrzy się jak odpala, czy dymi na czarno przy zapalaniu lub przy wyższych obrotach. Przy dieslach, czy nie ma przedmuchów - gdy wyjmiemy miarkę od oleju, nie powinno z tego otworu się dymić. Jak wysoko bierze sprzęgło - im wyżej, tym lepiej. Zawsze można je później opuścić, podnieść już się nie da jak jest zużyte. Czy zawieszenie nie klekocze na dziurach i czy skrzynia ładnie wciąga biegi. Najlepiej, żeby przebieg był udokumentowany i napisany na fakturze. I nie pozwalajcie na coś takiego, aby faktura była wystawiana między Wami, a na przykład osobą zza granicy. Sprzedawca powie: "po co pośrednicy?" i może preferować pisać umowę bezpośrednio na kupującego, nie uwzględniając siebie. A później, jeśli z tym autem będzie coś nie tak - na przykład będzie kradzione - to powie, że on tego auta w ogóle na oczy nie widział. Przebieg łatwo ocenić po wnętrzu - kierownica, fotele, nakładki od pedałów. A co to tego, czy auto nie było bite, to gdy nie mamy miernika lakieru, to patrzy się, czy szpary są jednakowe. Więc auto wcale tak łatwo nie jest kupić.

Ale gdy już kupi się parę aut, to już wie się, na co patrzeć. I oczywiście po zakupie wymiana rozrządu, oleju i wszystkich filtrów. I diesla najlepiej kupować w zimie. Gdy są minusowe temperatury, wtedy najlepiej widać, ile to auto jest warte.