Witamy na M-Forum.

Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1372006 postów.

Zobacz nieprzeczytane posty

Farby do włosów w piance

Kto z nas nie chce dobrze wyglądać? Dobry wygląd poprawia naszą samoocenę oraz sprawia, że czujemy się lepiej. Forum to będzie poświęcone kosmetykom, makijażowi, fryzurom oraz innym czynnikom, które sprawiają, że wyglądamy lepiej.

Farby do włosów w piance

Nieprzeczytany postprzez Kerosine » 21 Sty 2013, 13:02

Jakie macie z nimi doświadczenia? Stosujecie je bądź stosowałyście? Są według Was lepsze od tradycyjnych czy jednak nie ma to jak farba w kremie jeśli chodzi o domowe farbowanie włosów? Podzielcie się swoimi uwagami i opiniami.

Osobiście ze względu na długość włosów + kompletny brak zdolności manualnych + niechęć do fryzjera używam tylko takich farb, a właściwie jednej z nich - Szwarzkopf Perfect Mousse (odcień: czerń). I choć generalnie jestem z niej zadowolona, to jednak rozważam przetestowanie produktów konkurencyjnych firm gdy tylko nadarzy się ku temu okazja [szczególnie Wella chodzi mi po głowie] i stąd właśnie pomysł założenia niniejszego tematu. Zatem - co macie do powiedzenia na temat piankowych farb i jakie preparaty konkretnie polecacie? :)
La noche estrellada

Awatar użytkownika
Kerosine
Moderator

  • Posty:4421
  • Rejestracja:21 Maj 2011
  • Pochwały:24
  • Płeć:Kobieta

Podziel się tym tematem ze znajomymi!

Odpowiedzi

Farby do włosów w piance

Nieprzeczytany postprzez Liszka » 21 Sty 2013, 13:31

Farbowałam na rudy właśnie Wellą w piance i tak, jak się spodziewałam kolor bardzo szybko się sprał, wyblakł i stał mysi i nijaki... Moje włosy naturalnie są błyszczące i tego samego oczekuję teraz, gdy oderwałam się od blondu i farbuję. Ja pozostanę wierna normalnym farbom w kremie, mają dołączane buteleczki w zestawie i nawet nałożenie jej samemu nie jest problematyczne.
Miłości się nie czuje, tylko się nią żyje.
♥♫

Awatar użytkownika
Liszka
Przyjaciel

  • Posty:15791
  • Rejestracja:29 Paź 2008
  • Pochwały:70
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:23

Farby do włosów w piance

Nieprzeczytany postprzez mgirl » 21 Sty 2013, 13:31

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:29 Paź 2008
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Farby do włosów w piance

Nieprzeczytany postprzez Maggie17 » 21 Sty 2013, 13:38

Farbowałam farbą w piance końcówki na bordowo. Nie pamiętam jak się nazywała, ale jakaś w różowej butelce dostępna tylko w drogeriach Natura. Kolor był spoko, intensywny i długo się trzymał. No właśnie, ale chyba za długo. Na piance pisało że do na jakieś 7-8 zmyć, natomiast intensywny kolor trzymał się u mnie parę tygodni, wyblakły jeszcze dłużej, dopiero niedawno pozbyłam się tego spranego koloru, po jakiś 4 miesiącach od ostatniego farbowania o_o. Nie wiem czy jeszcze kiedyś się skuszę na farbowanie tą pianką, może kiedyś i na bardziej naturalny kolor.
Music is the best solution to any problem.
♪♫

Awatar użytkownika
Maggie17

  • Posty:748
  • Rejestracja:02 Sty 2011
  • Miejscowość:Kraków
  • Pochwały:3
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:20

Farby do włosów w piance

Nieprzeczytany postprzez retrospekcja » 21 Sty 2013, 22:13

Tydzień temu farbowałam włosy pianką z Welli, odcień "wulkaniczna czerwień" bodajże. Początkowo trochę się obawiałam, bo kiedy rozrobiłam farbę, przypominała bardziej zupę pomidorową niż piankę (ale zapewne to był mój błąd w rozrabianiu), mimo wszystko postanowiłam zaryzykować. Kolor wyszedł dobrze, a nawet lepiej niż się spodziewałam i po trzech myciach wciąż wygląda tak jak na początku, może jedynie stracił trochę blasku. Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że kolor szybko się spierze, czerwienie mają to do siebie. Ogólnie nie mogę na nią narzekać i być może przy następnym farbowaniu ponownie ją wybiorę, bo nie spiera się tak szybko jak szampon, którego używałam wcześniej. Ale to dopiero tydzień, zobaczymy za parę tygodni, jak będzie wyglądał kolor.
Chciałbym być zawsze niewinny i prawdziwy
Chciałbym być zawsze pełen wiary i nadziei

Awatar użytkownika
retrospekcja

  • Posty:87
  • Rejestracja:07 Paź 2012
  • Płeć:Kobieta

Farby do włosów w piance

Nieprzeczytany postprzez extraordinary » 22 Sty 2013, 01:43

Pianki Wellaton nie polecam, robiłam dziś i cóż... Nie mam zbyt wielkich wymagać, ale czy musi AŻ TAK śmierdzieć? Poza tym kolor o wiele ciemniejszy. Liczę, że jakoś to się spłucze...
Po raz kolejny pomyliłam niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu.

Coś się kończy, coś się zaczyna.

Awatar użytkownika
extraordinary

  • Posty:52
  • Rejestracja:22 Sty 2013
  • Miejscowość:Temeria
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Farby do włosów w piance

Nieprzeczytany postprzez changes » 23 Sty 2013, 01:01

Nie mam najlepszych doświadczeń jeżeli chodzi o firmę Wella. Próbowałam tylko raz (zachęcona ceną) i więcej nie zamierzam. Stan moich włosów był koszmarny. Szorstkie, pozbawione blasku i... śmierdzące!

Tradycja czy innowacja? Od 4-5 lat jestem wierna farbom tradycyjnym (najczęściej i najchętniej używam farb Garnier'a). Na piankę jeszcze się nie zdecydowałam, więc nie znam efektów. Mam jednak pewne obawy, ponieważ mam mało podatne włosy - szampony koloryzujące i inne "słabsze" kosmetyki farbujące zupełnie się nie nadają. Nie wiem dlaczego, ale odnoszę (może i mylne) wrażenie, że pianka jest "lżejsza" od farby. Czy różni się tylko sposobem aplikacji?

Póki co zostanę więc przy tym, co stare i sprawdzone. Dobrze jest, nie trzeba psuć. ;)
My name is Changes and i'm a psychopath.

Awatar użytkownika
changes

  • Posty:98
  • Rejestracja:18 Wrz 2012
  • Miejscowość:Warshit, Białałąka
  • Pochwały:2
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:23

Farby do włosów w piance

Nieprzeczytany postprzez martuśka. » 24 Sty 2013, 01:15

Przyjaciółka farbowała farbą w piance (chyba Szwarzkopf) i musiała odwiedzić fryzjera bo pokryło jej włosy w jakiś placki, wszystko było nierówne. Fryzjerka powiedziała, że pianki to najgorsze formy i najtrudniejsze w rozprowadzaniu. Efekt też wyszedł średni (pomijając nierówności) bo kolor nie był zadowalający (coś z brązów miała).
Sama nie stosuje chemicznych farb ale cała formuła brzmi ciekawie. Wygląda właśnie, że łatwiej się rozprowadza niż farba w kremie ale nie sprawdzę tego i się nie przekonam.
Tylko ktoś naprawdę odważny jest w stanie dociekać prawdy o sobie, zmierzyć się ze swoimi słabościami, zmienić utrwalone nawyki. Czy warto? Trzeba odwagi, by nie stchórzyć przed życiem. Ale nie ma innego sposobu, jeśli chcemy stać się jego bohaterami.

Awatar użytkownika
martuśka.
Przyjaciel

  • Posty:8340
  • Rejestracja:20 Cze 2007
  • Pochwały:107
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:25

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetleń
    Ostatni post

Wyświetlanie

Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Do góry