przez olcia* » 28 Maj 2009, 15:36
Odnośnie 1 pytania. Mój facet o pewnej rzeczy, bardzo wstydliwej i prywatnej, dowiedział się dopiero po ponad 2 latach bycia razem. Musiałam dojrzeć do tego, by mu powiedzieć, a i mimo tak długiego czasu 'przygotowań' nie poszło mi to łatwo. Dochodzę do wniosku, że wie i będzie wiedział o wszystkim, co mnie dotyczy, bo to nieodzowne w dobrym, stałym związku. Zwłaszcza, że kochamy drugą osobę i trudno dusić problemy w sobie.
Odnośnie 2 pytania (które w moim odczuciu jest głupie)- oczywiście, że traktuję mój związek poważnie. I traktowałam go tak zawsze, nieważne czy był to jego pierwszy dzień czy któryś rok razem. Nigdy nie latały mi uczucia- moje jak i cudze, gdyż takie zachowanie jest niefair. Mój związek jest ważną sferą mojego życia.. właściwie najważniejszą.
Help me! I'm BLOND!!!