Ekskomunika za In-Vitro
Jan Luksemburski kradł krowy (:crazy: ), kościół Go upominał, lecz on nadal to robił i robił. Władze sakralne się zirytowały (o ile można tak to nazwać) i nałożyły na Niego ekskomunikę. Nie przejął się tym, kradł dalej. Po jakimś czasie (już bardzo zdenerwowane) władze kościoła, dały mu 14 dni na zaprzestanie swojej recydywy, i oddanie skradzionego mienia, pod groźbą podwójnej ekskomuniki** nałożonej na Niego. Tym razem się poddał temu i podporządkował. W historii było wiele przypadków nakładania ekskomuniki na ludzi, jako chęć wywołania lęku przed "grzesznym postępowaniem", które wg. Kościoła poszerzało się coraz bardziej. Z czasem wykluczanie z wspólnoty kościoła, stało się tak powszechne, że ludzie przestali się o to martwić. Nawet przestało ich obchodzić to, że po odprawieniu ekskomuniki i śmierci będą "cierpieli wieczne męki"***
Wniosek z tego krótki, i niektórym znany. Nie nakładaj codziennie ekskomuniki, bo zostaniesz olany.****
Ja osobiście jestem tolerancyjny, bardzo. Jestem za In Vitro, jednak ludzie powinni korzystać z tej możliwości z umiarem. Jeśli kobieta/mężczyzna jest bezpłodny/a a jako para, bardzo chcą mieć dziecko, mogliby skorzystać z tej nowoczesnej możliwości. Skoro są świadomi, jakie metoda In Vitro niesie za sobą wady i zalety, to dlaczego mieliby z tego nie skorzystać?
1) Jaki jest wasz pogląd na temat In-Vitro?
2) Czy sądzicie, że nakładanie ekskomuniki na dużą liczbę posłów jest dobrą drogą?
3) Czy nie sądzicie, że po nałożeniu ekskomuniki, ludzie będą jeszcze bardziej odwracać się od kościoła?
*Ekskomunika- najprościej, wykluczenie z kościoła. Zabronione jest również kontaktowanie się z osobą po jej wykluczeniu przez jej rodzinę, prowadzenie z nią interesów, oraz nawet odpowiedź na powitanie.
**Podwójna Ekskomunika- jest to ekskomunika nakładana po tej "pierwszej, normalnej", obejmuje ona to samo co pierwsza, oraz objęcie ekskomuniką najbliższej rodziny
***Nawiązanie do kary, jaką jest wieczny pobyt w piekle, co jest prawdopodobnie najgorszą karą dla każdego chrześcijanina.
****Parafraza, tekstu wypowiadanego przez Marka Kondrata w jednej z publicznych reklam.





