przez johimbina » 19 Wrz 2010, 23:38
od godziny czytam sobie różne posty, ale przy Twoim aż zalogowałam się i odpiszę. dziewczyno, co Ty masz w bani? po pierwsze, na ten moment (o ile nie zrobiłaś tego od momentu napisania posta) jesteś wyjątkowa i posiadasz coś wspaniałego i szczególnego, czego nie posiadają Twoje koleżanki. nie rozumiem takiego podejścia, nie rozumiem Twojej desperacji. niby z jakiej racji masz mieć to już za sobą? wiesz, jestem pewna, że jeszcze nigdy nie byłaś długo z jakimś facetem, którego byś kochała. ale uwierz mi, prędzej czy później ktoś taki pojawi się w Twoim życiu, a wtedy będziesz mogła oddać mu coś najcenniejszego, czego Twoje modne koleżanki już nie mają. przespać się z pierwszym lepszym, żeby się rozdziewiczyć? co za absurd. dziewczyno, jeśli nie wiesz co zrobić, jeśli nie wiesz, kto z forumowiczów i Twoich znajomych ma rację i nie jesteś w stanie wyobrazić sobie, co będziesz myśleć za parę lat, to po prostu zaufaj swojej starszej koleżance, która jest w wieloletnim związku z niesamowitym chłopakiem. uwierz mi, facet to doceni. ale to już nawet nie chodzi o faceta, chodzi o samą Ciebie, poczucie własnej wartości, szacunek do samej siebie i umiejętność postępowania wg własnych zasad, umiejętność bycia innym niż wszyscy. gdy z podniesioną głową i uśmiechem na twarzy powiesz, że tego właśnie chcesz, taka jesteś i seks oddasz mężczyźnie swojego życia wtedy, kiedy będziesz czuła, że naprawdę go kochasz i razem tego chcecie (zamiast użalania się, że chcesz, ale nie masz z kim i to nie Twoja wina) to ludzie to zaakceptują, a nawet będą traktować Cie z szacunkiem. tzn takie jest moje zdanie. powodzenia
