Witamy na M-Forum.

Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1234578 postów.

Śmieszne obrazki

Zobacz nieprzeczytane posty

Dorosłość po 18-tce?

W tym miejscu wypowiadamy się na tematy poważne. Nie bójmy się. Przełammy swój wstyd!

Dorosłość po 18-tce?

Postprzez Incomprehensible » 27 Maj 2007, 20:24

Pytanie do osób, które ukończyły 18 lat:
czy po przekroczeniu tej symbolicznej granicy czujecie jakąś większą odpowiedzialność? Czujecie się dorośli?

Pytanie narodziło się stąd, że jutro kończę 18 lat, lecz jestem przekonana, że nic się nie zmieni ;). Jednak ostatnio tata wyjechał mi z tekstem, że będę dorosła i, co za tym idzie, będę musiała stać się odpowiedzialna, zacząć radzić sobie sama. Więc zwracam się do Was z tym pytaniem ;).
le coeur, quand ça bat plus, c'est pas la peine d'aller
chercher plus loin, faut laisser faire et c'est très bien.

Awatar użytkownika
Incomprehensible
Przyjaciel

  • Posty:7642
  • Rejestracja:17 Mar 2007
  • Miejscowość:zielona kraina.
  • Pochwały:21
  • Płeć:Kobieta

Podziel się tym tematem ze znajomymi!

Odpowiedzi

Postprzez geoman » 27 Maj 2007, 20:30

To myslisz ze po jutrze obudzisz sie , wstaniesz i powiesz"ho ho jaka ja dorosla jestem, no no fajne uczucie". Na pewno tak nie bedzie. Jestes dorosla ale tylko na "papierze". Bedziesz miala dowod, mozesz isc na prawko, mozesz bez problemu juz kupowac alkohol. Ale z dnia na dzien tego nie odczujesz. Ja pierwszy raz uswiadomilem sobie ze jestem dorosly kiedy dostalem wezwanie do wojska.

geoman

  • Posty:785
  • Rejestracja:13 Lut 2007
  • Pochwały:1
  • Płeć:Mężczyzna

Postprzez mgirl » 27 Maj 2007, 20:30

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:13 Lut 2007
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Postprzez mystery » 27 Maj 2007, 20:34

Obawiam sie ze wszyscy podniecający sie ta granica a konkretnie jej przekroczeniem bedą rozczarowani.
jasne ze to zalezy od rodziców-jak bedą cie traktowac.
moja super nadopiekuńcza matka poluzowała po 18 ale nie tak jak miałam nadzieje ;) owszem, czasem mnie zostawia na apstwe losu i mów "masz 19 lat radź sobie sama". to ja bardzo dziekuje za taki układ ;)
wanderlust queen

svaku svoju grešku znam

Awatar użytkownika
mystery
Przyjaciel

  • Posty:4673
  • Rejestracja:05 Sty 2007
  • Miejscowość:Absurdystan
  • Pochwały:35
  • Płeć:Kobieta

Postprzez urakaz » 27 Maj 2007, 20:35

hym...raczej odpowiedzialności nie nabywa się z dnia na dzień ;)
szczerze mówiąc po ukończeniu 18 lat nie odczułem zbyt wielkich różnic niż przed 18... ale fakt faktem trzeba uważać jeszcze bardziej na to co się robi.
This is the next last day ?...

Awatar użytkownika
urakaz

  • Posty:65
  • Rejestracja:25 Maj 2007
  • Wiek:23

Postprzez puchaty » 27 Maj 2007, 21:41

ja tam sie ciesze ze bedzie czlowiek mogl miec samochód i przedewszystkim mozliwosc zalozenia dzialnosci gospodarczej =]

Awatar użytkownika
puchaty
Administrator

  • Posty:5408
  • Rejestracja:06 Wrz 2005
  • Miejscowość:0lsztyn
  • Pochwały:18
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:22

Postprzez Kobieteria » 27 Maj 2007, 21:54

Żadnej wielkiej różnicy nie poczułam z wybiciem północy.
Pamiętam tylko, że rano w dniu moich urodzin tata powitał mnie w kuchni z uśmiechem
- No, to od dziś mogą Cię aresztować i nic mi do tego.
;)

Sama osiemnastka niczego nie zmienia.
Fajniejsze jest wkładanie do portfela kolejnych plastików - dowodu, prawa jazdy (wymarzona wolność), kart kredytowych ;)
A takim najwyraźniejszym (i najbardziej bolesnym i najprzyjemniejszym) przeskokiem w może nie dorosłe ale samodzielne życie są studia, pierwsza praca i (najczęściej) związane z tym wyprowadzenie się z domu...

Poza tym ta pełnoletność daje taką świadomość... może nie samodzielności, ale udowodnia jakieś prawo do intymności, własnego życia, dysponowania własnym ciałem, czasem, możliwościami.
A z rodzicami wiadomo jak jest - dla nich będziemy dziećmi nawet w wieku emerytalnym ;)
Trzeba mnie wziąć do domu, przy stole dębowym
posadzić. Trzeba mnie długo pieścić,
po zimnych stopach gładzić.

Awatar użytkownika
Kobieteria

  • Posty:2420
  • Rejestracja:24 Lut 2007
  • Miejscowość:main sztetełe Bełz
  • Pochwały:1
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:24

Postprzez mgirl » 27 Maj 2007, 21:54

Eksplozja humoru na Bomba.org!

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:24 Lut 2007
  • Miejscowość:M-Forum
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Postprzez G³os Rozs±dku » 27 Maj 2007, 22:33

to nie idzie tak szybko ani z dnia na dzień. Dojrzewanie idzie płynnie i powoli. Ja skończyłem 18 lat i nie czuje żadnej różnicy, dalej lubie bajki, gry i zachowuje się jak dzieciak :)
If you want to fuck for funny fuck yourself and save the money.

Awatar użytkownika
G³os Rozs±dku

  • Posty:101
  • Rejestracja:05 Maj 2007
  • Miejscowość:Toruń
  • Wiek:23

Postprzez vice versa » 27 Maj 2007, 22:44

u mnie nic sie nie zmieniło, poza faktem, że mam dowód i nie mam problemu z kupnem piwa.
rodzice patrzą na mnie tak jak patrzyli, facet też widzi we mnie mała dziewczynkę, a ja tez chyba za bardzo się nie zmieniłam.
Nie jest przegranym ten kto upadł, lecz ten kto nie potrafi się podnieść...
Image
http://www.studentix.pl/

Awatar użytkownika
vice versa

  • Posty:323
  • Rejestracja:15 Maj 2007
  • Miejscowość:z Torunia
  • Wiek:24

Postprzez toxic8606 » 27 Maj 2007, 22:45

Mi niedługo stuknie 21 i przyznam się szczerze, że poczułem się dorosły tylko kilka razy od dnia w którym skończyłem 18 lat. Ale to tylko pojedyncze przypadki. Nadal jestem tym samym wariatem co kilka lat temu. Lat przybyło mi tylko na papierze. Puki co mieszkam jeszcze ze starymi i tak pewnie jeszcze będzie przez 4-5 lat. Dorosły tak naprawdę się stanę, gdy juz będę mieszkać "na swoim".

Osiemnastka to tylko uroczystość. Wtedy stajesz sie pełnoletnia/pełnoletni. Ale jest duża różnica między pełnoletnością a dorosłością.
"Są tylko dwie rzeczy nieskończone - wszechświat i ludzka głupota, ale co do tego pierwszego nie jestem pewien" - A. Einstein
Toxic da się lubic
Image

Awatar użytkownika
toxic8606

  • Posty:1653
  • Rejestracja:22 Maj 2007
  • Miejscowość:Ostrowiec Św.
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:25

Postprzez madwoman » 28 Maj 2007, 10:09

Od mojej 18 nic się praktycznie nie zmieniło. Jest tak jak było kiedy miałam nawet te 16 lat :P I nawet nie czuję, że mam 18 lat, a już niedługo stuknie mi 19stka...
Zawsze powtarzałam "ooo wybije mi 18 to od razu dowodzik będzie w kieszeni", ale jest tak, że nadal go nie posiadam chociaż 18 urodziny odchodziłam 8 miesięcy temu hehe :P
czy po przekroczeniu tej symbolicznej granicy czujecie jakąś większą odpowiedzialność? Czujecie się dorośli?

Nie, nic takiego nie odczuwam. Wręcz przeciwnie nadal czuję się jak 14latka :P Jestem odpowiedzialna, zawsze byłam więc to też nic nowego nie wniosło.
Jedyne stałe teksty taty mi przypominają, że jestem już pełnoletnia:
"Mogłabyś wreszcie wyrobić dowód i wyjść za mąż to zwolniłaby się sypialnia na mój gabinet"
a rodzice jacy byli, tacy są - nadopiekuńczy, ale lubią się wyśmiewać z mojej dziecinności niekiedy :P
<a href="http://daisypath.com"><img src="http://dn.daisypath.com/mpywp1.png" alt="DaisypathAnniversary Years Ticker" border="0" width="400" height="50"/></a>

Awatar użytkownika
madwoman

  • Posty:419
  • Rejestracja:10 Sty 2007
  • Miejscowość:Raj na ziemi :)
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:23

Postprzez Aśika » 28 Maj 2007, 10:21

Incomprehensible: przede wszystkim mnóstwa radości, nie tylko podczas urodzin ;)

A 18-tka to dorosłość tylko w sensie prawnym. Niektórzy stają się dorośli już przed tą "magiczną granicą", niektórzy długo długo po. Na dorosłość, taką w sensie odpowiedzialności za siebie, samodzielności w podejmowaniu decyzji, trzeba trochę zapracować ;)
Image "Gdzie jednak jest potwór, znajdzie się i cud."

Awatar użytkownika
Aśika

  • Posty:2270
  • Rejestracja:01 Maj 2007
  • Miejscowość:Zależnie od nastroju
  • Pochwały:1
  • Płeć:Kobieta

Postprzez wisienka91 » 28 Maj 2007, 12:47

Nie mam jeszcze 18 lat, ale przypominam sobie gadkę z 1 gim o dojrzałościach. Osoby powyżej 18 roku życia osiągają tylko dojrzałość fizyczną (niektórzy wcześniej niektórzy później) oraz w papierach. Dojrzałość umysłu określa się na podstawie zachowań... troski o inne osoby... Dla mnie żadna osoba powyżej 18-stki wsiadająca pod wpływem alkoholu za kierownicę nie jest dojrzała i to mi się nie zmieni a sam tego nigdy nie zrobię... Są pewne młodzieńcze ideały które długo przetrwają...
.............||-> Takie jest moje zdanie! <-||.............
Image

Awatar użytkownika
wisienka91

  • Posty:387
  • Rejestracja:24 Lis 2006
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:21

Re: Dorosłość po 18-tce?

Postprzez shrew » 28 Maj 2007, 13:11

Incomprehensible napisał:czy po przekroczeniu tej symbolicznej granicy czujecie jakąś większą odpowiedzialność? Czujecie się dorośli?

Po ukonczeniu 18-stu nie chodzi o to czy czujemy sie dorosli,ale o to ze wymaga sie od 'Nas' doroslych zachowan,wiekszej odpowiedzialnosci .Niestety ja nie moge sie tym pochwalic:P mimo iz juz dawno skonczylam '-nascie' lat :wink: Wszystko zalezy od konkretnych jednostek,jedni czuja sie w wieku 17-stu bardzo odpowiedzialni i dojrzali emocjonalnie,inni niestety nie:)Wiek to nie jest kryterium dojrzalosci,jak zwyklo sie wydawac :)
::.I'd rather you hate me for everything I am..than ever love me for something that I can't.::
>>Believe in Angels even if their wings are black..<<

Awatar użytkownika
shrew

  • Posty:118
  • Rejestracja:02 Kwi 2007
  • Miejscowość:..?!
  • Płeć:Kobieta

Postprzez Incomprehensible » 28 Maj 2007, 14:02

[fquote="toxic8606"]Incomprehensible: przede wszystkim mnóstwa radości, nie tylko podczas urodzin Wink [/fquote]

Bardzo dziękuję ;).
le coeur, quand ça bat plus, c'est pas la peine d'aller
chercher plus loin, faut laisser faire et c'est très bien.

Awatar użytkownika
Incomprehensible
Przyjaciel

  • Posty:7642
  • Rejestracja:17 Mar 2007
  • Miejscowość:zielona kraina.
  • Pochwały:21
  • Płeć:Kobieta

Postprzez Kobieteria » 28 Maj 2007, 14:52

Incomprehensible napisał:Dorosłość po 18-tce?


No to teraz już sama wiesz... ;)


Wszystkiego najlepszego w takim razie: samych zwycięstw (i trzech porażek, żeby w głowie Ci się nie poprzewracało), niewyczerpanych pokładów energii, genialnych pomysłów, niskich podatków, wygodnych butów, szerokiego łóżka, punktualnych autobusów, błyskotliwych ripost, bezpiecznych lądowań, sumiennych dłużników, zielonego światła, miliona wypowiedzi na forum... i wszystkiego, co sprawia, że się uśmiechasz :*

Howgh.
Trzeba mnie wziąć do domu, przy stole dębowym
posadzić. Trzeba mnie długo pieścić,
po zimnych stopach gładzić.

Awatar użytkownika
Kobieteria

  • Posty:2420
  • Rejestracja:24 Lut 2007
  • Miejscowość:main sztetełe Bełz
  • Pochwały:1
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:24

Wyświetlanie

Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

Do góry