Witamy na M-Forum.

Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1234578 postów.

Śmieszne obrazki

Zobacz nieprzeczytane posty

David Bowie

Dla każdego kto lubi ciężkie brzmienia ;-)

David Bowie

Nieprzeczytany postprzez bowie » 02 Maj 2011, 15:29

/Czy ja oślepłam na dobre? Nie ma tematu o boskim Davidzie?/

Davida pewnie większość z Was kojarzy chociażby z "China Girl", czy też "Let's Dance". No na 100% słyszeliście kiedyś te piosenki!

Osoba, którą szczerze uwielbiam i podziwiam. Guru moje, no.
"David Bowie changed my life"

Image
David jako Ziggy Stardust. Zwróćcie uwagę na ten seksowny strój :D

Dwa jego pierwsze albumy nie powalają. Okej; "Space Oddity" daję radę. Rok 1969. Jednakże nie wiadomo co by było, gdyby nie użyto tytułowej piosenki w dokumencie o lądowaniu człowieka. Ale od czegoś trzeba zacząć. Szał zaczął się wtedy, gdy na scenę wkroczył nie kto inny, a Ziggy Stardust. "The Rise and Fall of Ziggy Stardust and the Spiders from Mars" - pełna nazwa płyty. Nie ma na niej utworu, co do którego mogłabym się przyczepić. Wszystko jest wprost idealne. Sama koncepcja - kosmita z Marsa, który poznaję ziemskie życie (pożycie?; w późniejszym czasie), zostaję gwiazdą rocka, którą ostatecznie zmiatają różnego rodzaju używki. Pomysł ten został wykorzystany w 1976 roku, przez reżysera który postanowił zrealizować film "Człowiek który spadł na Ziemie". Zgadnijcie, kto zagrał główną role. Wiecie? Tak, tak. David. Film dosyć dziwny, moim zdaniem. Wątki niedopowiedziane. Fani jednak zrozumieją., choć fanki będą bardziej zadowolone z możliwości dokładnego zapoznania się z Davidową anatomią. A te włosy Davida, alias Tommy'ego! Przepiękny kolor.

Poproszę o takiego własnego Bowiego na najbliższe święta.

Image
Kadr z "Człowieka który spadł na Ziemie". Uwaga, uwaga: kilkadziesiąt sekund później David pojawia się bez tych spodni.

To była taka mała dygresja, czas na powrót do głównego wątku. Wspomniałam o "Człowieku który spadł na Ziemie", więc należałoby napisać też słów kilka o "Station to Station" i trylogii berlińskiej, którą tworzą płyty (w kolejności chronologicznej) "Low" (1977), "Heroes" (1977) i "Lodger" (1979).


Image
Jedno ze zdjęć promujących album "Heroes", 1977 rok.

Image
I jeszcze jedno :D:D

Zacznę od "Station to Station". Druga połowa lat siedemdziesiątych przypadała na narastające uzależnienie Davida od kokainy. W późniejszych wywiadach wielokrotnie mówił, że "lata siedemdziesiąte są dla niego jedną wielką, czarną plamą". I że nic z tych czasów nie pamięta. Niemniej jednak "Station to Station" jest dziełem wybitnym, z którym trzeba się zapoznać.

Osobiście kocham tytułowy utwór. Dla ciekawskich: piosenka pojawia się w filmie "My, Dzieci z Dworca Zoo". Może niektórzy z Was oglądali ten film.

W erze STS David tym razem wcielił się w nazistowskiego Thin White Duke'a - moje ulubione wcielenie Bowiego. Jest "Sound", jest "Vision". Taka mała aluzja to utworu i trasy koncertowej Sound & Vision.

Image
David jako Thin White Duke. Jeden z pierwszych (o ile nie pierwszy) koncert z nowej trasy promującej STS.

Image
Thin White Duke again.

Image
Kolejny kadr z "Człowieka...". Tym samym można odczytać to jako wstęp do słów kilku o "Low", gdyż ponieważ aczkolwiek identyczne foto; czyt. głowa Davida z profilu pojawiła się na okładce tejże płyty.

"Low" jest to moja ulubiona płyta w całej twórczości Davida, który wydał dokladnie 27 albumów. Tu jest taka sama sytuacja jak z Ziggy'm - nie ma żadnej skazy na płycie, całość jest dosyć ciężka, depresyjna. Z własnego doświadczenia wiem, że najlepiej słucha się tej płyty wieczorem, nocą. Czas na przemyślenia, zastanowienie się nad różnymi kwestiami.

Zainteresować Was może utwór "Warszawa", który powstał po krótkiej wizycie pana Bowiego, wracającego z koncertu z ZSRR. Bał się latać samolotami, wybrał kolej. W sumie ciekawe jak się wtedy PKP w tych czasach trzymało. Mój pierwszy, ulubiony utwór Davida. Nie trzeba się długo zastanawiać, jakie wrażenie wywarła na nim Polska. Szkoda tylko, że nigdy nie zagrał koncertu w naszym pięknym kraju nad Wisłą. W 1997 byliśmy bardzo blisko. Kumacie jaki wtedy musiał być szał? Żałuję, że urodziłam się tak późno. No ale moje osobiste rozterki to materiał na inny temat. Z jednej strony zazdroszczę fanom, że mogli doświadczyć tego uczucia - "David w Polsce! O ja!". Z drugiej strony współczuję tego rozczarowania, gdy dowiedzieli się, że jednak koncertu nie będzie bo za mało biletów się sprzedało. Cóż, bywa. "Warszawę" wykonał po raz pierwszy bodajże w Japonii, ale nie jestem na sto pro pewna.

"Heroes" to drugi album wchodzący w skład trylogii berlińskiej. Równie ekscytujący jak jego poprzednik. Klimat nie jest tu tak ciężki jak na "Low". Tytułowy utwór mam nadzieję, że większość z Was zna. Chociażby z "Dzieci z Dworca Zoo" ;).

"Lodger" to wydany w 1979 roku album, którego nie wielbię aż taką miłością. Może dlatego, że nie obeznałam się z nim tak dobrze jak z "Low" i "Heroes". Ulubiony utwór - "I Pray, Ole".

Image
Smells like 80's.

Lata osiemdziesiąte Bowie zaczął od wydania płyty , której nie słuchałam jeszcze. Ogólnie lata osiemdziesiąte nie wywierają na mnie takiego wrażenia jak poprzednia dekada. Wszytko jest jednostajne - komercyjne hity, jak chociażby "China Girl" (znacie! :D) czy też "Let's Dance" z płyty "Let's Dance". David konsekwentnie w to wszedł. W 1984 zaśpiewał "Tonight" w duecie z Tiną Turner, z płyty o tytule (no zgadnijcie) - "Tonight". Rok później na rynku pojawiła się płyta "Never Let Me Down", za którą David przeprasza. Nie słuchałam, jednakże, gdy zdarzy się okazja, to przesłucham. Generalnie, ta dekada jest moim zdaniem kompletnie nudna. Nie umiem wysłuchać całego "Let's Dance" (płyty). Nudzi mnie cholernie. Jakiż mały kryzys miał, czy co? Nie wiem.

Image
Lata dziewięćdziesiąte.

Image
Johnny Depp?

Lata dziewięćdziesiąte są charakterystyczne dzięki płycie "1. Outside". Jedyny jasny punkt. Okej, "Black Tie, White Noise" z 1993 i soundtrack do filmu "Buddha of Suburbia" (również z tego roku), "Earthling" i "Hours" są fajne, ale w mojej skali fajności nie dorównują "1. Outside".

Nowe tysiąclecie zaczęło się dla twórczości Davida w 2002. Wydał wtedy "Heathen", która jest jedną z moich ulubionych płyt Davida. Perfekcyjne cover Pixies - "Cactus". Czytałam gdzieś, że ktoś z tego zespołu powiedział, że woli wersję Davida od własnej. Widzicie, jaki Davidek jest zdolny? :D

Image
Z VH1 Storytellers, czy jak to tam się nazywa.

Chciałabym jeszcze kiedyś usłyszeć jego głoś na żywo, zobaczyć go na własne oczy. Zdaję sobie świetnie sprawę, że to mało możliwe. Ma już swoje lata, używki konsumowane tonami też zrobiły swoje. Ma też rodzinę, 11-letnią córkę. Fakt, może chcę być lepszym ojcem niż dla Duncana. Szczerze mówiąc, to wtedy go najnormalniej olał. Wolał zająć się tworzeniem, niż nim. Jednak z tego co wiem, obaj utrzymują bliskie stosunki.

Image
Moje ulubione foto Bowiego. Piękny.

Mam nadzieję, że nie zanudziłam Was tym wywodem, w którego skład wchodzą ochy i achy nad postacią Davida. Naprawdę, warto się zapoznać z jego muzyką. Niczego nie stracicie; tylko zyskacie, odbędziecie świetną muzyczną podróż przez dekady, poznacie Davida z różnych stron, jak jego muzyka zmieniała się przez lata - od rockowego kosmity, przez nazistę do eleganckiego dżentelmena. O tym, że jest ponadczasowy nie trzeba nikogo przekonywać.

bowie

  • Posty:28
  • Rejestracja:22 Sty 2011
  • Miejscowość:Bydgoszcz
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:17

Podziel się tym tematem ze znajomymi!

Odpowiedzi

David Bowie

Nieprzeczytany postprzez IgreKowiCz » 23 Gru 2011, 20:12

bowie napisał:Słucham?


mam na niego wyjebane... jaśniej chyba nie mogę..
H&M Moim Domem, Bieber Moim Bogiem
Najgenialniejsze pośladki forum
Najmądrzejszy,Najcudowniejszy,Najwspanialszy
Moja Seksowność - Bezgraniczna

Awatar użytkownika
IgreKowiCz

  • Posty:4150
  • Rejestracja:20 Paź 2008
  • Miejscowość:ZRW
  • Pochwały:20
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:21

David Bowie

Nieprzeczytany postprzez mgirl » 23 Gru 2011, 20:12

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:20 Paź 2008
  • Miejscowość:M-Forum
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Wyświetlanie

Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Do góry