Witamy na M-Forum.

Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1234578 postów.

Śmieszne obrazki

Zobacz nieprzeczytane posty

Czy to związek?

Miłość i Przyjaźń to najpiękniejsze uczucia w życiu każdego z nas, więc należy je dbale pielęgnować. W dziale tym wypowiadamy się na temat naszych najbliższych.

Czy to związek?

Postprzez Onaaaa6 » 27 Sty 2012, 15:50

Cześć wszystkim. Zwracam się do Was z prośbą o Waszą opinię na temat mojego związku albo i nie związku, bo w sumie nie wiem czy w nim jestem czy co to jest. Spotykam się z moim partnerem od 8miesięcy, on jest kochany, czuły, ale nie umie i nie chce rozmawiać o uczuciach, tylko raz usłyszałam w ciągu tych 8miesięcy usłyszałam, że jestem dla Niego najważniejszą osobą, a tak już nigdy coś podobnego nie usłyszałam. Jak zaczęliśmy się spotykać to po jakimś miesięcu ja musiałąm wyjechać do pracy na wakacje i nie widzieliśmy się przez 3 miesiące i on w tym okresie ciągle pisał, dzwonił, cały czas mieliśmy kontakt ze sobą. Jak wróciłam do domu to choć dzieli Nas odległość 80km przyjechał ze mną się spotkać ( na codzien nie mamy problemu ze spotykaniem się, bo studiujemy w tej samej miejscowości), no i od października już normalnie się spotykamy- chyba normalnie. Spotykamy się tak średnio raz na tydzień, nigdy nie zaprosił mnie do kina czy na tym podobną randkę, imprezujemy również osobno. Mój partner nie lubi trzymać się za rękę, więc jak idziemy ulicą to zawsze obok siebie jak dwoje znajomych, nawet jak siedzimy sami w pokoju to jak tylko położe rękę na Jego ręce to zabiera ją jak oparzony. Mieliśmy jeden poważny kryzys, bo nie odzywał się do mnie przez 2 tyg, jak się tłumaczył potem to dlatego że miał kłopoty i po tym było między Nami bardzo dobrze, nawet mnie zaskoczył przed świętami jak przyszedł do mnie z drobnym upominkiem- bardzo mnie tym zaskoczył i było mi bardzo miło. Ale niestety teraz mam wrażenie że nie jest już tak sielankowo, odzywa się do mnie raz- dwa razy na tydzień, nie wiem może przesadzam, ale chyba w związkach więcej czasu powinno się razem spędzać i gdzieś razem wychodzić...? nie wiem, co o tym myśleć....

Onaaaa6

  • Posty:8
  • Rejestracja:27 Sty 2012
  • Płeć:Kobieta

Podziel się tym tematem ze znajomymi!

Odpowiedzi

Czy to związek?

Postprzez NieDramatyzuj » 27 Sty 2012, 15:53

Myślę,że to pod związek nie podchodzi,miałąm bardzo podobną sytuację. Dla mnie to wygląda tak,że gość Cię lubi,ceni sobie Waszą znajomość,ale nie myśli o niczym więcej.
- So here we are: two people... streetlamp... full moon...
- ...Guy pissing onto dump... Oh, did I brake the mood?

NieDramatyzuj

  • Posty:265
  • Rejestracja:18 Sty 2012
  • Miejscowość:Oświęcim
  • Pochwały:5
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:19

Czy to związek?

Postprzez mgirl » 27 Sty 2012, 15:53

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:18 Sty 2012
  • Miejscowość:M-Forum
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Czy to związek?

Postprzez Onaaaa6 » 27 Sty 2012, 15:56

Sama nie wiem, bo z jednej strony on czasem sam zaznacza że jesteśmy w związku, ale nie chce mówić za bardzo o tym, co jest między Nami bo nie potrafi i że to jest Jego wada, którą niestety ale muszę jakoś zaakceptować... nie wiem sama nic już

Onaaaa6

  • Posty:8
  • Rejestracja:27 Sty 2012
  • Płeć:Kobieta

Czy to związek?

Postprzez Liszka » 27 Sty 2012, 15:59

Chłopak po prostu Cię lubi i działa to bardziej na zasadzie przyjaźni, niż związku. Gdyby był to związek, chciałby bliskości- nie potrzebuje jej= żaden związek.
Dopóki gra muzyka, mija cała wieczność, jak życie w powieści.

On jest facetem. Ona kobietą. Facet, kobieta, to daje pożądanie. Proste.
♥♫

Awatar użytkownika
Liszka
Moderator

  • Posty:13823
  • Rejestracja:29 Paź 2008
  • Miejscowość:Szczecin.
  • Pochwały:47
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:21

Czy to związek?

Postprzez Onaaaa6 » 27 Sty 2012, 16:10

Tylko, że chyba z przyjaciółmi wspólnie się imprezuje, a nie jak tu, raz mnie tylko zaprosił na imprezę... więc nie wiem, ja chyba nikim jednak dla Niego jestem

Onaaaa6

  • Posty:8
  • Rejestracja:27 Sty 2012
  • Płeć:Kobieta

Czy to związek?

Postprzez ema » 27 Sty 2012, 16:35

Onaaaa6 napisał:odzywa się do mnie raz- dwa razy na tydzień, nie wiem może przesadzam, ale chyba w związkach więcej czasu powinno się razem spędzać i gdzieś razem wychodzić...? nie wiem, co o tym myśleć....

Nie, nie przesadzasz, związek opiera się głównie na spędzaniu wspólnego czasu - bo niby jak inaczej się poznać? Zacieśniać więzy? Zbliżać się do siebie? Telepatycznie na odległość? Bardzo dobrze, że w końcu zauważyłaś, że coś jest nie tak.
Nie wyobrażam sobie związku, w którym ludzie kontaktują się raz na tydzień :shock: W najbardziej pracowitych dla mojego faceta miesiącach widujemy się raz na tydzień i już o to mamy niestety regularne sprzeczki bo dla mnie to za rzadko, a gdyby w ogóle odzywał się co kilka dni... Nie mówię, że trzeba spędzać całe dnie na telefonie, bądź randkach, ale odezwać się raz dziennie, wymienić wrażeniami z dnia, powiedzieć sobie coś miłego to chyba oczywiste... Może jestem zaborcza, czy zbyt absorbująca, ale po prostu martwiłabym się o ukochaną osobę gdyby milczała kilka dni. A poza tym zawsze milej wiedzieć, że mój facet mimo obowiazków czasem o mnie myśli o chociaż skrobnie smsa czy przedzwoni :)

A zdrugiej strony ciężko jest zawyrokowac czy to związek czy nie.
Ile macie lat?
Jak to wszyskto wygląda? No nie wiem, ogólnie zawsze zachowujecie się tylko jak przyjaciele czy po prostu on nie umie swobodnie okazywać Ci czułosci, ale całujecie się, czy coś więcej jesli jesteście sami? Przedstawia Cię jako kogo? Poznaliście swoje rodziny, odwiedzacie się? Ogółem - robicie rzeczy, które robi się w związku, czy w ogóle nic?

Awatar użytkownika
ema

  • Posty:1251
  • Rejestracja:21 Lut 2007
  • Pochwały:20
  • Ostrzeżenia:2
  • Płeć:Kobieta

Czy to związek?

Postprzez mgirl » 27 Sty 2012, 16:35

Eksplozja humoru na Bomba.org!

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:21 Lut 2007
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Czy to związek?

Postprzez Neosha » 27 Sty 2012, 16:37

To jakiś rodzaj związku, w końcu nie każdy musi być taki sam. Niektórzy faceci nie potrafią rozmawiać o uczuciach, inni bez problemu okazują emocje. Ty trafiłaś na ten pierwszy przypadek.
Ale dokładnie jak jest z tą bliskością? W ogóle jej nie ma?
Trzy są źródła ludzkich popędów i pragnień: dusza, rozum i ciało.
Pragnienia duszy - rodzą przyjaźń,
rozumu - szacunek,
ciała - pożądanie.
Dopiero połączenie tych trzech pragnień rodzi miłość...

Awatar użytkownika
Neosha
Kumpel

  • Posty:4572
  • Rejestracja:16 Wrz 2008
  • Pochwały:76

Czy to związek?

Postprzez Onaaaa6 » 27 Sty 2012, 16:45

Ja mam 21lat, on 22. Nie okazujemy sobie czułości przez słowa i trzymanie się za rękę, ale tak to normalnie mnie przytula, całuje, przy znajomych też i jak sami to też. Z przedstawianiem to tak trudno określić, bo wielu znajomych mamy tych samych, wieć nie trzeba było nikomu przedstawiać się, ale jak poznawałam Jego kolegów, to w sumie wyglądało to tak, że oni od razu do mnie podeszli i się przedstawili, wyglądało na to że wiedzą kim jestem, więc coś musiał mówić, ale co to nie mam pojęcia. Ale to że jesteśmy razem to na bank wiedzą, bo jak już się zdarzyła impreza to było tak tzw. picie za dziewczynę A. Nie znam Jego rodziców, pracują oni za granicą, ale wiem, że wiedzą o moim istnieniu. Moi również wiedzą o nim, ale też go nie poznali, podobno narazie nie chce konfrontacji z moim tatą bo jestem jedynczką i mu opowiedziałam co mój tata robi z każdym moim chłopakiem.
Ogółem to robimy rzeczy takie, jak się robi w związku, raczej wszystko prócz trzymania się za rękę, wyznań i randek do kina.
Moje przyjaciółki twierdzą że to wszystko wynika też z tego, że ja się prawie w ogóle do Niego pierwsza nie odzywam, tylko czekam na Jego ruch...

Onaaaa6

  • Posty:8
  • Rejestracja:27 Sty 2012
  • Płeć:Kobieta

Czy to związek?

Postprzez ema » 27 Sty 2012, 17:19

Więc zdecydowanie to związek, tylko po prostu troche odmienne wydanie. Ale co się dziwić, facet najwidoczniej nie wie jak powinno być/jak Ty byś chciała żeby było więć ustawił wszyskto pod swoje dyktando. Mówiłas mu, ze Ci to nie odpowiada?

Onaaaa6 napisał:Moje przyjaciółki twierdzą że to wszystko wynika też z tego, że ja się prawie w ogóle do Niego pierwsza nie odzywam, tylko czekam na Jego ruch...

A czemu sie nie odzywasz? czemu go gdzieś nie zaprosisz, nie napiszesz, nie zadzwonisz, nie odwiedzisz?

Awatar użytkownika
ema

  • Posty:1251
  • Rejestracja:21 Lut 2007
  • Pochwały:20
  • Ostrzeżenia:2
  • Płeć:Kobieta

Czy to związek?

Postprzez Mentiroso » 27 Sty 2012, 17:32

Porozmawiaj z nim szczerze.Zapytaj czy on jest gotowy na związek, i co tak naprawdę do Ciebie czuje. Powinno rozwiązać sprawę. Po co się we dwoje męczyć?
"Armia baranów, której przewodzi lew, jest silniejsza od armii lwów prowadzonej przez barana." - Napoleon Bonaparte

Awatar użytkownika
Mentiroso

  • Posty:256
  • Rejestracja:25 Sty 2012
  • Miejscowość:Radom
  • Płeć:Mężczyzna

Czy to związek?

Postprzez Onaaaa6 » 27 Sty 2012, 18:05

Nie mówię mu tego, tylko mu wytknęłam że mało czasu mi poświęca i napisałam mu w nocy o tym, to on w odpowiedzi napisał : za 10 min przyjadę po Ciebie i tak zrobił. Nie wiem czemu się nie odzywam, mimo że trwa to wszystko 8 miesięcy, boje się że się za bardzo będę narzucać, przyzwyczaił mnie na początku, że to on zawsze pierwszy pisał, on zapraszał na spacery albo sam tak po prostu do mnie przychodził.

Onaaaa6

  • Posty:8
  • Rejestracja:27 Sty 2012
  • Płeć:Kobieta

Czy to związek?

Postprzez hanna_anna » 27 Sty 2012, 19:04

Jest to nietypowa dla mnie sytuacja i trochę mało zrozumiała. Na to wygląda, że jesteście w związku. No ale na czym ten związek się opera? Tu pojawiają się pytania no i wątpliwości. Rozumiem to, że jest Ci niezręcznie. Na Twoim miejscu bym mu powiedziała dokładnie to, co opisałaś wyżej. W końcu to nic dziwnego że chcesz wiedzieć na czym stoisz. Z jednej strony patrząc, to można wywnioskować że mu na Tobie zależy, ale z drugiej strony dziwne mi się wydaje że odzywa się raz na tydzień. No ale i Ty możesz raz wyjść z inicjatywą i zaproponować spotkanie czy wspólny wypad. No i w cale nie będzie wyglądało to na jakieś narzucanie się.
Οἶδα οὐδὲν εἰδώς

Awatar użytkownika
hanna_anna

  • Posty:712
  • Rejestracja:11 Lis 2011
  • Pochwały:9
  • Płeć:Kobieta

Czy to związek?

Postprzez Onaaaa6 » 27 Sty 2012, 20:30

Dokładnie jest to naprawdę nietypowa sytuacja, taki związki to chyba rzadkość. Jest mi niezręcznie też go męczyć żeby mi powiedział, co do mnie czuje, bo wiem że będzie odpowiadał pokrętnie, nawet jak mu zależy to mi powie coś w stylu: jeśli nie jesteś dla mnie tylko zabawą to sama reszty się domyśl. Kiedyś wiem, że nie odzywał się z tydzien bo czekał aż ja "łasakawie" się odezwe, ale czy tak zawsze jest to nie wiem... NIe no żeby nie było może z 3 razy z jakąś inicjatywą wyszło, ale to chyba mało...

Onaaaa6

  • Posty:8
  • Rejestracja:27 Sty 2012
  • Płeć:Kobieta

Czy to związek?

Postprzez qxReVeRxp » 27 Sty 2012, 20:42

"Jeśli chodzi o miłość, zawsze działamy trochę po omacku. Czasami trzeba od niej uciec, żeby wszystko zrozumieć. A czasem trzeba wrócić, żeby spróbować ponownie. Optymiści wiedzą, że wokół nas jest nieskończona ilość miłości. Inni mogą tylko mieć nadzieję, że zostanie dla nas siedzenie, kiedy przestanie grać muzyka. Nawet jeśli dostanie się to, co się chciało, miłość w najlepszym razie jest tylko strzałem w ciemności. Szansą wyjaśnienia czegoś odnośnie własnej osoby... Na przykład że nie wszystko skończone. Albo że wprost przeciwnie, po bardzo długiej, bardzo ciemnej nocy."

Cyt. "Men In Trees"
"Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym." - Jan Paweł II

Awatar użytkownika
qxReVeRxp

  • Posty:47
  • Rejestracja:25 Sty 2012
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:18

Czy to związek?

Postprzez Neosha » 27 Sty 2012, 21:00

A może On czeka na Twój ruch, żebyś pokazała inicjatywę. Faceci mimo wszystko lubią, gdy dziewczyna sama się odezwie. Napisz pierwsza do Niego, w końcu korona Ci z głowy nie spadnie ;) a On zobaczy, że Ci zależy. Sama napisałaś, że gdy Mu wytknęłaś niezajmowanie się Tobą, to wtedy po 10 minutach był u Ciebie:) Porozmawiaj z Nim o tym co byś chciała zmienić, co czujesz. On może nie mieć o tym zielonego pojęcia i sądzi, że w obecnej sytuacji jest Ci dobrze.
Trzy są źródła ludzkich popędów i pragnień: dusza, rozum i ciało.
Pragnienia duszy - rodzą przyjaźń,
rozumu - szacunek,
ciała - pożądanie.
Dopiero połączenie tych trzech pragnień rodzi miłość...

Awatar użytkownika
Neosha
Kumpel

  • Posty:4572
  • Rejestracja:16 Wrz 2008
  • Pochwały:76

Wyświetlanie

Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Do góry