Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1234578 postów.

mgirl

Dawniej samobójcy nawet nie byli chowani na cmentarzach katolickich.
Tak, od tego masz psychologa by go odwiedzić. Rozumiem, że to jest ostatnie co takiej osobie chodzi po głowie, ale kościoła nie ubłagasz.Czy człowiek, który nie myśli racjonalnie może zostać skazany na potępienie...?
Tak, od tego masz psychologa by go odwiedzić. Rozumiem, że to jest ostatnie co takiej osobie chodzi po głowie, ale kościoła nie ubłagasz.

mgirl

Irra napisał:Nie, nie idzie do nieba, popełnia grzech najcięższy ponieważ odrzuca największy dar, który bóg daje człowiekowi, czyli życie. Dawniej samobójcy nawet nie byli chowani na cmentarzach katolickich.
urface napisał:W religii katolickiej przyjmuje się , że osoba która popełnia samobójstwo, popełnia je z powodu choroby psychicznej. Związku z tym osoba chora nie może ponosić winy za samobójstwo. Dlatego kościół wyraźnie mówi , że ci którzy popełnili samobójstwo nie są potępieni i mają takie same szanse pójścia do nieba co inni wierzący, chodź napewno nie jest im łatwiej , gdyż skrócenie sobie życia jest zawsze jakimś ingerowaniem w plan Boga.
Jeśli mogę się wypowiedzieć... to samobójcy są żałośni... ucieczka od problemów po przez śmierć... jakie to proste prawda? Nie wiem gdzie idą ale mam nadzieję że nie do nieba... anie nie do piekła...
czy do nieba wezmą kogoś kto odrzucił najcenniejszy dar Boga? Czy do piekła wezmą kogoś bezwartościowego, żałosnego, słabego?
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość