Czy - ludzie listy piszą?
Tak naprawdę prawie nikt nie pisze już listów. A pocztówki? Jeszcze ze trzy, cztery lata temu, co lato przychodziło ich po kilka albo i więcej, a w święta było ich jeszcze więcej. A teraz zastąpiły je przede wszystkim - smsy! E-maile i tym podobne.
Ja sama kiedyś pisałam listy z przypadkowo poznaną koleżanką. Może jakoś z rok? Potem jakoś kontakt się urwał. Ale dobrze pamiętam, jak to jest, gdy każdego dnia sprawdza się skrzynkę pocztową, oczekując na odpowiedź. (Teraz już nie sprawdzam, są tam zazwyczaj rachunki).
A jak to jest u Was? Piszecie/pisaliście kiedyś listy? Nie chcielibyście widzieć charakteru pisma drugiej osoby? I choćby było najbardziej koślawe, doczytywać się do niego bez problemu po czytaniu drugiej już strony? - Do każdego pisma idzie się przecież przyzwyczaić^^.
Ja bym chciała. Wciąż mam schowane stare listy. : )
zbyt pieprzne,
by o nich wspominać.
bo gdy kończą się, palą
i pieką piekielnie,
że aż wstyd.


Nie raz czytam sobie co tam kiedyś się pisało 




