przez dominika211 » 29 Sty 2012, 01:23
Można, można. Jedyną przeszkodą w mojej szkole jest właśnie popieprzona nauczycielka od polskiego, która stara się udowodnić wszystkim, że przy jej wiedzy i elokwencji są nikim, i nigdy niczego nie osiągną bez znajomości na pamięć wszystkich trzech tomów ,,Potopu''. Co do rozszerzonego polskiego - nie wiem, jak można wprowadzać taki poziom w klasach typu mat-fiz, chociaż z drugiej strony, ja na humanie też mam straszny zapierdziel , miliony zadań z chemii czy dwa tematy na jednej lekcji biologii, to rzeczywiście przesada...Nauczyciele są nienormalni.
,,W całym niebie rewolucja, w całym niebie pożar wielki...''
''Nie poddawaj się rozpaczy. Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne.'' - W. Shakespeare