Witamy na M-Forum.

Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1234397 postów.

Śmieszne obrazki

Zobacz nieprzeczytane posty

Czarny humor.

Przydarzyło Ci sie coś śmiesznego, zauważyłeś coś?
Pochwal sie tym w dziale humor :]

Czarny humor.

Postprzez Mentos » 14 Paź 2007, 13:54

Moze kazdy napisze kawaly polegajace na czarnym humorze?
Jesli ktos nie pzrepada za czarnym humorem to niech po prostu nie czyta i nie wypowiada sie jacy to jestesmy uposledzeni... :devil:

1.
Jak najlatwiej zabic 100 much naraz?
-Walnac etopiejskie dziecko lopata.

2.
Przychodzi baba do lekarza i mowi:
-Jestem przepita
A lekarz do niej:
-A ja przechuj

3.
-Banda skinów zatłukła rumuna przy śmietniku. Każdy dostał wyrok i grzywnę....Za co?
-Każdy mysliwy wie, że nie wolno polować przy paśniku !

4.
Przychodzi baba do lekarza, ten ją zbadał i mówi:
- Ma pani raka!
- O Boże! To co mam robić? Co mi pan zaleca?
- Niech pani robi okłady z błota!
- A to pomoże?
- Nie, ale może przyzwyczai się pani do ziemi...

5.
Idzie mały murzynek przez las i słysząc kukułkę mówi,
-kukułeczko jaką przyszłość mi wykukasz ?
A kukułka:
-Ku-Ku-Ku-Klux-Klan

6.
Maly murzynek wyszedl na dwor do kumpli,
wraca po paru dobrych godzinach do domu,
matka wsciekla:
- gdzie ty KU*WA byles!!!! chuchnij
- huuuuuuuuu
- jadles!!!

7.
Przychodzi mały rumun do domu i mówi:
- Mamo, ja chcę kupę!
mama na to:
-zaraz Ci ukroje.

8.
Maly rumun mówi do mamy:
- mamo ja nie chce braciszka!
mama na to:
-JEDZ CO CI DAJE!!

9.
Kiedy w Rumuni pies po raz ostatni widział kość?
- Jak miał otwarte złamanie!

10.
Stoi rumun na stacji benzynowej i smaruje chleb gównem.
Podjezdza autokar i wysiada wycieczka z USA. Jeden z amerykanow mowi:
-rumun, czemu smarujesz chleb gównem?
-a, bo bida...
Na to wspolczujacy amerykanin dal mu 100 dolarow.
Podjezdza drudi autokar i wysiada wycieczka z Anglii. Jeden z anglikow mowi:
rumun, czemu smarujesz chleb gownem?
a, bo bida..
No to anglik dal mu 100 funtow.
No to rumun sobie pomyslal ze dobry sposob na interesik i smaruje chleb dalej.Podjezdza autokar i wysiada wycieczka z Polski. Jeden polak podchodzi i mowi:
- rumun czemu smarujesz chleb gownem?
-a bo bida...
-No to na chój tak grubo smarujesz?



To takie moje 10 ;D

Awatar użytkownika
Mentos

  • Posty:135
  • Rejestracja:17 Wrz 2007
  • Miejscowość:Liberty Avenue
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:22

Podziel się tym tematem ze znajomymi!

Odpowiedzi

Re: Czarny humor.

Postprzez nowyyyyy » 14 Paź 2007, 14:55

***
Ostatnio edytowany przez nowyyyyy, 27 Paź 2007, 21:29, edytowano w sumie 1 raz

nowyyyyy

  • Posty:126
  • Rejestracja:22 Wrz 2007
Użytkownik zbanowany

Re: Czarny humor.

Postprzez mgirl » 14 Paź 2007, 14:55

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:22 Wrz 2007
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Re: Czarny humor.

Postprzez Asik » 14 Paź 2007, 16:02

Sorry ale to jest czarny humor jezeli nie podoba Ci sie taki rodzaj zartow to poprostu nie wchodz to topicu o takiej nazwie.

Niezle mnie sie podoba ;D to tylko zarty sa wiec nie bierz tego na powaznie. :D
Ostatnio edytowany przez Asik, 15 Paź 2007, 09:57, edytowano w sumie 1 raz
Bo kto biegnie - zginie dziś w biegu!
A kto stanął - padnie gdzie stał!
Krwią w panice piszemy na śniegu:
My nie wilki, my mięso na strzał!

Awatar użytkownika
Asik

  • Posty:1513
  • Rejestracja:06 Gru 2006
  • Miejscowość:Via Lambro(Milano)/Kzg(Poznań)
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:22

Re: Czarny humor.

Postprzez Mentos » 14 Paź 2007, 16:03

Rozmawia dwóch mężów:
- Wiesz, żona sie ze mną rozwiodła.
- Czemu?
- Bo chiałem powiedzieć "kochanie daj mi zupy" a powiedziałem "kochanie daj mi dupy"
- Moja też mnie zostawiła
- A co zrobiłeś?
- Chiałem powiedzieć "kochanie podaj mi soli" a powiedziałem "ty ku*rwo, zmarnowałaś mi całe życie!!!"



Etiopia
Mowi kumpel do kumpla
-chce mi sie srać
-nie szpanuj :)


Polska w ramach pomocy wysłała do Somalii słomki do napojów. Po tygodniu przychodzi telegram: "Dziękujemy za śpiwory".


do szeryfa trafia murzyn z 30 kulami w klacie, 20 w głowie i 10 w nogach...
na to szeryf - jak długo pracuje...w życiu nie widziałem tak brutalnego samobójstwa
Ostatnio edytowany przez Mentos, 14 Paź 2007, 16:11, edytowano w sumie 1 raz

Awatar użytkownika
Mentos

  • Posty:135
  • Rejestracja:17 Wrz 2007
  • Miejscowość:Liberty Avenue
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:22

Re: Czarny humor.

Postprzez dziewczyna39 » 14 Paź 2007, 16:05

etopiejskie

etiopskie

wg. mnie do zamknięcia bo obraża....

na tym polega czarny humor, ktos nie lubi, nie wchodzi. osobiscie nie cierpie takich dowcipow.
I'm waiting for the rain
to wash who I am

Awatar użytkownika
dziewczyna39
Kumpel

  • Posty:3577
  • Rejestracja:02 Lut 2007
  • Miejscowość:Kraków
  • Pochwały:6
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:21

Re: Czarny humor.

Postprzez Mentos » 16 Paź 2007, 16:03

nowyyyyy napisał:wg. mnie do zamknięcia bo obraża....

to nie czytaj -.-

Awatar użytkownika
Mentos

  • Posty:135
  • Rejestracja:17 Wrz 2007
  • Miejscowość:Liberty Avenue
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:22

Re: Czarny humor.

Postprzez mgirl » 16 Paź 2007, 16:03

Eksplozja humoru na Bomba.org!

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:17 Wrz 2007
  • Miejscowość:M-Forum
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Re: Czarny humor.

Postprzez Bishamoth » 16 Paź 2007, 17:09

Dobra dobra ludzie czarny humor to czarny humor, dlatego tez sie tak nazywa czyz nie? No wiec jak kogos to obraza to poprostu niech nie czyta a lepiej niech omija ten temat szerokim lukiem ;)
Mi tam kawaly sie podobaja xD
Image

Szatan się tym forum interesi Image


"Złośliwość rzeczy martwych" -niestety martwy nie jestem :twisted:

Awatar użytkownika
Bishamoth
Moderator

  • Posty:3691
  • Rejestracja:11 Cze 2006
  • Miejscowość:Kluczbork
  • Pochwały:38
  • Płeć:Mężczyzna

Re: Czarny humor.

Postprzez Lucjanos » 18 Paź 2007, 20:55

Pop*** ,a le jak sie uśmiałem :P
Ostatnio edytowany przez Bishamoth, 19 Paź 2007, 21:16, edytowano w sumie 1 raz
Powód: Przeklenstwo...

Awatar użytkownika
Lucjanos

  • Posty:78
  • Rejestracja:30 Wrz 2007
  • Płeć:Mężczyzna

Re: Czarny humor.

Postprzez Iron Maiden » 25 Paź 2007, 18:02

Trzy wampiry wchodzą do baru i siadają przy stole. Kelner podchodzi do nich i pyta pierwszego wampira, co zamawia. Ten mówi:
- Chciałbym trochę krwi.
Kelner zwraca się z tym samym pytaniem do drugiego wampira. Wampir mówi:
- Chciałbym trochę krwi.
Kelner pyta trzeciego wampira, co zamawia, ten na to:
- Chciałbym trochę osocza.
Kelner spogląda na kartkę i mówi:
- Niech sprawdzę, czy dobrze zrozumiałem. Zamawiacie dwa razy krew i raz krew light, tak? :devil:

Awatar użytkownika
Iron Maiden

  • Posty:5
  • Rejestracja:25 Paź 2007
  • Płeć:Mężczyzna

Re: Czarny humor.

Postprzez Szymek » 02 Lis 2007, 22:52

Pewna bogata dama trzymała na kominku srebrną urnę w kształcie pudełka, z prochami zmarłego męża. Pewnego dnia, stwierdziwszy, że dawno nie "zaglądała" do swojego, drogiego małżonka, otwarła urnę i z przerażeniem stwierdziła, że urna jest prawie całkiem pusta. Z krzykiem rzuciła sie na służącą:
- Ruszałaś to srebrne puzderko na kominku?!
Na to służąca, lekko zmieszana:
- Myślałam, że pani nie będzie zależalo, to przecież była taka kiepska tabaka...



Pan Nowak udał się do szpitala po wyniki badań żony.
Pracownik szpitala mówi:
- Bardzo nam przykro, ale mieliśmy tu trochę zamieszania i niestety wyniki pańskiej żony wróciły z
laboratorium razem z wynikami jakiejś innej pani Nowak i teraz nie wiemy, które są które. Szczerze
mówiąc, ani te, ani te nie są nadzwyczajne.
- Co to znaczy?
- Jedna z pań ma Alzheimera, a druga uzyskała pozytywny wynik testu na AIDS.
- Ale chyba badania można powtórzyć ?!
- Teoretycznie można, ale te badania są bardzo drogie, a Narodowy Fundusz Zdrowia nie zapłaci za dwa
testy dla tego samego pacjenta.
- To co ja mam robić ?
- Narodowy Fundusz Zdrowia zaleca w takiej sytuacji, by zawiózł Pan żonę do śródmieścia i tam
zostawił. Jeżeli trafi sama do domu, po prostu proszę zrezygnować ze współżycia.




Małego niedźwiadka Aleksa uniosła kra na środek morza.
Pewnie by umarł z głodu i chłodu, gdyby lodołamacz "Arktyka" nie wkręcił go w śrubę...


Pewien misjonarz w Brazylii lubił po pracy chłodzić się w okolicznej rzece, jednakże strach przed piraniami powstrzymywał go od tego. Pewnego dnia życzliwi sąsiedzi wyjaśnili mu, że piranie atakują ludzi tylko wtedy gdy płyną ławicą, lecz na tym odcinku rzeki w ławicach się nie pojawiają. Uspokojony misjonarz kapał się w rzece przez całe lato, aż do dnia gdy usłyszał o tym, ze pewien rybak wypadł do rzeki i ślad po nim zaginął. Zaniepokojony znowu udał się po poradę do sąsiadów, czy przypadkiem nie pożarły go piranie.
- Ależ nie - odparli sąsiedzi - piranie nigdy nie pojawiają się w ławicach tam gdzie są aligatory!!


Przychodzi facet do lekarza z teczką wyników badań.
Lekarz przegląda, przegląda, przegląda i w końcu mówi:
- Mam dla pana dwie wiadomości dobra i złą.
Na co pacjent:
- To ja tę zła najpierw poproszę.
- Ma pan raka prostaty...
- Ooch!... A ta dobra?
- Rozejdzie się po kościach....


Narąbany facet zdrzemnął się na cmentarzu. Budzi się, noc, księżyc świeci. Zbiera się do wyjścia z cmentarza, patrzy, a tu stróż cmentarny kopie grób.
- O, ho, ho - pomyślał sobie - przestraszymy gościa...
Podkradł się cichcem, a kiedy był już tylko kilka kroków od delikwenta jak nie ryknie:
- BUUUUUUUUUUUU!!!!!!
Żadnej reakcji. Stróż jak kopał tak kopie, nawet się nie obejrzawszy.
Więc facet znowu:
- BUHAHAHAHIHIHIHIHIBUUUU!!!!
Znowu nic. Zniechęcony pijaczek odwrócił się na pięcie i idzie do wyjścia. Kiedy już sięgał ręką do furtki nagle z tyłu ktoś go łups w łeb łopatą!
- A nie, nie! Chciałeś pospacerować, to spaceruj, ale poza teren nie wychodzimy! - powiedział stróż. :razz: :razz: :razz:


Facet wyjeżdżając na wczasy zostawił swojemu przyjacielowi kota, żeby ten nim się opiekował. Wczasowicz dzwoni po tygodniu z wakacji i pyta się przyjaciela jak tam jego kot.
- No stary... Niestety przykro mi, ale Twój kot zdechł.
- Ehhh, musiałeś tak walić prosto z mostu? Przez ciebie będę miał zepsutą resztę urlopu. Mogłeś mi powiedzieć, że kot siedzi na dachu i nie chce zejść. Później zadzwoniłbym za dwa dni i Ty byś powiedział, że spadł z dachu i leży u weterynarza połamany, a kiedy zadzwoniłbym za kolejne dwa dni powiedziałbyś, że mimo największych wysiłków weterynarza mój kociak zdechł... No ale cóż stało się, powiedz mi lepiej co tam u mojej mamy?
- No więc widzisz... Mama siedzi na dachu i nie chce zejść...


Jan Kochanowski siedzi pod lipą i cierpi, bo już od dłuższego czasu nie miał natchnienia. Wtem zobaczył unoszącą się nad nim muzę i woła:
- Wena! Wena! chodźno tutaj!
Weż mi coś podpowiedz, bo mnie skręci. Dzieciaki w szkole nie będą miały się o czym uczyć jak czegoś nie napiszę. Wena pochyliła się do ucha i coś zaszeptała. A Janek na to:
- Spadaj, to już było! Wymyśl coś lepszego.
Wena znów się nad nim pochyliła, zaszeptała, a Kochanowski znowu:
- Wena nie cuduj tylko coś wymyśl, bo ci przywalę.
Muza znów się nad nim pochyliła i znów zaszeptała.
Na twarzy Kochanowskiego zajaśniał uśmiech i mówi:
- Ty wiesz co, że to może być dobre.
Z błyskiem w oku krzyczy spod lipy w stronę dworu:
- Urszulka! Chodźże prędziutko do tatusia...


- Tato dlaczego pies sąsiadów już nie szczeka?
- Nie pyskuj smarkaczu, tylko jedz kotlety!

Awatar użytkownika
Szymek

  • Posty:609
  • Rejestracja:05 Sie 2007
  • Pochwały:1
  • Płeć:Mężczyzna

Czarny humor.

Postprzez Saphir » 24 Sie 2008, 21:06

Znam sporo i w sumie sama posiadam takie czarne poczucie humoru, co nieraz gorszy ludzi, ale cóż- mówi się trudno.

Dość drastyczny wypadek na jezdni. Policjanci spisują raport. Jeden z nich pisze:
- … głowa leżała na chodni… hodni…
Kopnął głowę i pisze dalej:
- …na ulicy.

Trzech żuli uzbierało trochę grosza na butlę samogonu. Kupili. Ręce
im się trzęsą z podniecenia.
- Nie doniosę, ku.., rozbiję… - mówi Stefan.
- Mnie tak ręce latają, że upuszczę - dodaje Marian.
Trzeci, Władek wziął flaszkę i… wypadła mu, rozbijając się w
drobny mak.
Stefan zaczął rwać włosy; Marian napierdziela łbem w mur. A
winowajca wsadził ręce w kieszenie i stoi. Po godzinie się uspokoili.
- Kurde, Władek, ale ty masz nerwy - mówi Marian do żula-rozbijaki.
- My rwiemy włosy z głów, walimy łbem o ścianę a ty taki spokojny…
Władek wyciąga ręce z kieszeni, a w każdej dłoni urwane jądro.
- Echhh… każdy przeżywa po swojemu…


Idzie gostek przez pustynię i widzi głowę wystająca z piasku. Głowa łamiącym sie głosem prosi o pomoc:
- Niech pan mnie odsypie, zakopał mnie tu jakiś sadysta...
- Oj niedokładnie, niedokładnie - odparł gostek przysypując głowę.

Leży facet na łożu śmierci. Lekarz powiedział, że nie dotrwa do rana. Nagle poczuł z kuchni zapach jego ulubionych ciasteczek czekoladowych zrobionych przez żonę. Ostatkiem sił wydobył się z lóżka i czołga się do kuchni. Zapach tych ciasteczek przypominał mu dziecinstwo, on wiedział, że zasmakuje ich po raz ostatni. Wczołgał się do kuchni i widzi jak jego żona przygotowuje te ciasteczka, o których teraz marzył. Ostatnimi siłami siegnął po jedno i w tym momencie żona zdzielila go ścierką mówiąc: - Zostaw kur**, to na stypę!

Epitafium na nagrobku kierowcy Formuły 1:
“Narodził się i umarł z powodu pękniętej gumy”

<halucynka> glodna jestem
<slodki szatan> to zjedz cos
<halucynka> nie ma nic
<slodki szatan> chleba w domu nie masz
<halucynka> mam, ale suchy
<halucynka> nei bede suchego wpierdalac jak jakis debil
<slodki szatan> a glodne dzieci z etiopii?
<halucynka> tez sie skonczyly

Siedzi dwóch masochistów na żyletce. Podchodzi do nich sadysta i mówi:
- Przesuńcie się!

Jedzie trędowaty tramwajem. Wchodzi kanar, podchodzi do niego:
- Bilet proszę.
Ten spanikowany zaczyna przetrząsywać kieszenie. Odpada mu ręka. Przeprasza,
podnosi ją i wyrzuca przez okno. Zdenerwowany, jeszcze gwałtowniej przeszukuje
kieszenie. Odpada mu noga. Przeprasza. podnosi i wyrzuca. Już w kompletnej
panice traci drugą nogę. Za okno.
Kanar przygląda mu się i mówi spokojnie:
- My tu gadu gadu, a ja widzę, że pan mi powoli spierdala.

OSTRZEŻENIE
Ciocia Eliza wpadła do studni
I tam spoczywa chyba od stu dni.
Trzeba uważać więc, moi złoci,
By się przypadkiem nie napić cioci.

Jak nazwać pociąg do Zakopanego?
— Nekrofilia.

Ilu wykonawców disco polo potrzeba, aby wytapetować pokój?
— To zależy, jak cienko się ich pokroi.

Ilu jest potrzebnych członków boysbandów, aby pomalować pokój na czerwono?
— To zależy, jak mocno się ich będzie rzucało o ścianę.

Ciemna noc, amerykanski bombowiec leci na akcje. Cel: zrzucic
spadochroniarzy na wyznaczony obszar na terytorium wroga.
Samolot zatoczyl krag, zapala sie czerwona lampka, nastepnie zielona,
grupa komandosow wysokczyla nad celem. Z wyjatkiem jedego…
Dowodca: Skacz…
Tchorzliwy komandos: Nnnie…
Dowodca: Dlaczego nie?
Komandos: Bbbo sie bbboje…
Dowodca: Skacz, bo pojde po pilota!!!
Komandos: Ttto idz…
Po chwili dowodca wraca z pilotem, a ciemno jest jak w d…
Skacz - mowi pilot - bo cie wyrzucimy sila…
Komandos nadal odmawia opuszczenia samolotu: Nnnie, bbbo sie bbboje…
W ciemnosci slychac kotlowanine, w koncu udaje im sie wypchac go z samolotu.
Zdyszani siedza w ciemnym wnetrzu:
Silny byl - mowi dowodca.
- Nnno, chhhyba ccos tttrenowal…

Ekspedycja ratunkowa została wysłana aby odnaleźć samolot, który rozbił się na szczycie góry. Ich celem było oczywiście uratowanie wszystkich ewentualnych ofiar katastrofy. Gdy wreszcie wspięli się na sam szczyt odnaleźli miejsce wypadku. Na pogorzelisku siedział sobie mężczyzna oparty o drzewo, obgryzający kość. Gdy wyssał już z niej szpik rzucił ją na ogromny stos innych kości i wówczas zauważył ekspedycję ratunkową.
- Mój Boże jestem uratowany! - krzyknął.
Członkowie ekspedycji wstrząśnięci patrzyli na miejsce katastrofy. Wszędzie poniewierały się obgryzione kości. Z całą pewnością znaleziony mężczyzna musiał zjeść wszystkich swoich towarzyszy. Widząc niemy zarzut w ich spojrzeniu mężczyzna krzyknął:
- Nie możecie mnie za to sądzić… Czy to źle że chciałem żyć?!
Na to szef ekspedycji odpowiedział:
- Nie mamy zamiaru osądzać cię za to, co było niezbędne do przeżycia. Ale ja p*****e, twój samolot rozbił się dopiero wczoraj!!



Dobra, starczy ^^
"An Archangel in bondage
Bediademed, souled
With a murder of ravens (...)
And we shall dance amid the ruin
As Adam and Evil
Dizzy at the falling stars..."

Awatar użytkownika
Saphir

  • Posty:1864
  • Rejestracja:10 Lut 2008
  • Płeć:Kobieta

Czarny humor.

Postprzez HeyJoe » 24 Sie 2008, 21:15

Przychodzi baba do lekaża z żabą na głowie:
Lekaż: Co pani jest?
Żaba: Coś mi się do dupy przykleiło

----

Jaka jest różnica między rozjechanym żydem a rozjechaną żabą na niemieckiej autostradzie?? Przed żabą są ślady hamowania.

----

Jak wsadzić 50 żydów do malucha?? 4 na siedzeniach reszta w popielniczce

Tyle :P

Awatar użytkownika
HeyJoe

  • Posty:481
  • Rejestracja:24 Sie 2008
  • Pochwały:1
  • Płeć:Mężczyzna

Czarny humor.

Postprzez Pius » 25 Sie 2008, 07:17

Nie lubię takiego "humoru". Jest prosty, tandetny, głupi, idiotyczny etc. etc.
Wielcy Królestwa Bożego są głupcami w oczach całego świata...

Awatar użytkownika
Pius

  • Posty:211
  • Rejestracja:15 Sie 2008

Czarny humor.

Postprzez Saphir » 25 Sie 2008, 07:26

Równie dobrze można powiedzieć o każdym, że jest tandetny i głupi. Humor nie powinien być ciężki i przesadnie skomplikowany. A czarny humor tym się różni od innych, że wykorzystuje elementy grozy i absurdu, więc nie jest w żaden sposób prostszy i głupszy od innych. Nie lubię, kiedy ktoś ocenia coś w ten sposób. Rzecz gustu. To tak jakbym do osoby ubranej na pomarańczowo powiedziała "nie lubię pomarańczowego "koloru". Jest głupi, tandetny i idiotyczny".
"An Archangel in bondage
Bediademed, souled
With a murder of ravens (...)
And we shall dance amid the ruin
As Adam and Evil
Dizzy at the falling stars..."

Awatar użytkownika
Saphir

  • Posty:1864
  • Rejestracja:10 Lut 2008
  • Płeć:Kobieta

Czarny humor.

Postprzez Fragile » 17 Wrz 2008, 12:44

Uwielbiam czarny humor ^^
- Abramek, ja nie wytrzymam! - wykrzyknęła Sara załamując ręce. - Jak ty mogłeś połamać nowe krzesło, zepsuć nowy kandelabr?! Abramek, serce mnie zaraz pęknie, ty nie mogłeś się gdzie indziej powiesić?!

Dopiekło facetowi życie, postanowił się powiesić...
Zmajstrował stryczek, przymocował go do żyrandola, wlazł na stołek, wsadził głowę w stryczek, patrzy, a tu na szafie niedopita flaszka wódki stoi!
- Co się ma wódka zmarnować? - pomyślał sobie.
Wysunął głowę ze stryczka, przystawił stołek do szafy, patrzy, a tam jeszcze zapomniane pół paczki papierosów.
- O! - pomyślał - i życie zaczyna się układać!

Idzie facet, z imprezki, więc poszedł na skróty przez cmentarz, idzie tak sobie spokojnie, zamyślony, bo i miejsce do tego odpowiednie, nagle z mgły przed nim rozległ się dziwny odgłos, kolejny, coraz szybszy... uderzenia... gość przerażony, ale z lekka się opanował i ruszył do przodu... z mgły wyłoniła się postać starego dziadka z młotem w ręku, w drugiej dłoni było dłuto, dziadek kuł tablicę nagrobną...
- Dziadku, ale żeś mnie wystraszył, prawie popuściłem, myślałem, że jakieś duchy! - mówi facet - Co Ty tu w ogóle robisz po północy?!
- Ci głupcy - wycharkotał dziadek - pomylili moje imię!

Syn zwraca się do ojca:
- Tatusiu, kup mi rewolwer! No kup mi... Musisz mi kupić!
- Cicho! - reaguje zdecydowanie ojciec. - Nie kupię ci!
- Ale ja uważam, że powinieneś mi kupić!
- A ja uważam, że nie i basta! W końcu, kto tu jest głową rodziny?!
- Na razie ty. Ale gdybyś mi kupił rewolwer...
Don't let me down.

Awatar użytkownika
Fragile

  • Posty:2672
  • Rejestracja:31 Lip 2008
  • Pochwały:8
  • Płeć:Kobieta

Wyświetlanie

Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Do góry