Witamy na M-Forum.

Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1234390 postów.

Śmieszne obrazki

Zobacz nieprzeczytane posty

Co rani duszę...

Dział poświęcony ciekawym aspektom życia, jakimi z pewnością są sprawy kulturalne. =)

Co rani duszę...

Postprzez Kicek0 » 07 Lis 2010, 12:32

Znacie jakieś filmy, seriale, krótki metraż, animacje , które dotkliwie ranią zarówno widza jak i bohaterów?

Dla mnie takie filmy to:
- Labirynt Fauna
- Siedem
- Oldboy

Czekam na inne propozycję.

...oraz o książkach, które dotykają, wwiercają się głęboko w serce, kopią po wątrobie i nie zostawiają krzty nadziei.
Znacie przykłady takich utworów?

Ja od siebie mogę wymienić tylko:
- Proces, Kafki
- Zbrodnia i Kara, Dostojewskiego (choć tutaj jakaś nadzieja się tli)
Ostatnio edytowany przez Ludożerka, 07 Lis 2010, 13:27, edytowano w sumie 1 raz
Powód: Zlepiłam i przeniosłam ;)
Zima.
A latem zapominam.

Awatar użytkownika
Kicek0

  • Posty:2047
  • Rejestracja:12 Wrz 2008
  • Pochwały:10

Podziel się tym tematem ze znajomymi!

Odpowiedzi

Co rani duszę...

Postprzez hubertus93 » 08 Lis 2010, 14:47

Polecam film Prestiż. Wg mnie powinien znajdowac się w czołówce najlepszych filmów ostatniej dekady.
"Jako ostatni wróg zostanie pokonana śmierć"

Awatar użytkownika
hubertus93

  • Posty:125
  • Rejestracja:02 Cze 2010
  • Płeć:Mężczyzna

Co rani duszę...

Postprzez mgirl » 08 Lis 2010, 14:47

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:02 Cze 2010
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Co rani duszę...

Postprzez Kicek0 » 08 Lis 2010, 16:31

hubertus93 napisał:Polecam film Prestiż. Wg mnie powinien znajdowac się w czołówce najlepszych filmów ostatniej dekady.


Ale nie bardzo rozumiem co to ma do tematu - może uzasadnij; poza tym film widziałem i książka lepsza.
I wcale nie jest to opowieść tragiczna, więc...
Zima.
A latem zapominam.

Awatar użytkownika
Kicek0

  • Posty:2047
  • Rejestracja:12 Wrz 2008
  • Pochwały:10

Co rani duszę...

Postprzez Ludożerka » 08 Lis 2010, 17:01

Nie wiem czy dobrze zrozumiałam temat, ale mnie bardzo uderzyła animacja T. Bagińskiego Fallen Art.
Może zwyczajnie jestem przewrażliwiona jakaś, ale bardzo mnie to poruszyło. W miarę oglądania wchodziła coraz głębiej, później wyszła zostawiając mi w głowie niezły bałagan.


Autor postu otrzymał pochwałę
Ludożerka chce cukierka!
^_^

Awatar użytkownika
Ludożerka
Przyjaciel

  • Posty:3520
  • Rejestracja:16 Sty 2007
  • Miejscowość:Bezludna Wyspa
  • Pochwały:12
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:20

Co rani duszę...

Postprzez Wyrafinowana » 08 Lis 2010, 17:34

FILM:
z tworczosci nowszej ktore mi przychodza w pierwszej kolejnosci do glowy "dogville" von triera i "rekonstrukcja" boe'a (ale, ze to melodramat to nie dam sobie glowy uciac czy mnie to czasem nie zmiotlo z powodu owczesnego stanu emocjonalnego). z ciut starszych to zdecydowanie sponiewieral mnie "dekalog IV" kieslowskiego (ogolnie cykl jest rewelacyjny, ale zadna czesc nie wryla mi sie tak w pamiec jak owa 4ka).
a tak cofajac sie w latach jeszcze troche to katuje swa dusze bergmanem i zdecydowanie moge polecic "gosci wieczerzy panskiej", "jesienna sonate", "persone".

KSIAZKA:
faworyt jest zdecydowanie jeden:
"rok 1984" orwella

chociaz pamietam, ze jakies dziwne uczucia mna targaly jak czytalam "solaris" lema (niestety nie pamietam do konca wymowy ksiazki, bo w 90% zakonczenia mi umykaja ze zwojow i moge spokojnie za 3lata czytac z takimi samymi wypiekami na twarzy), jak i to, ze chcialam wyrznac w pien w zasadzie cala brac zakonna w trakcie lektury "imienia rozy" eco.

SERIALE:
chyba tylko "szesc stop pod ziemia"

jak mi sie cos przypomni to postaram sie cos jeszcze dorzucic :)


Autor postu otrzymał pochwałę

Awatar użytkownika
Wyrafinowana

  • Posty:1836
  • Rejestracja:14 Lis 2007
  • Pochwały:26
  • Płeć:Kobieta

Co rani duszę...

Postprzez Kicek0 » 08 Lis 2010, 18:32

Wyrafinowana napisał:KSIAZKA:
faworyt jest zdecydowanie jeden:
"rok 1984" orwella


Popieram całym sercem, nie wiem jak mogłem o tym zapomnieć.
Zima.
A latem zapominam.

Awatar użytkownika
Kicek0

  • Posty:2047
  • Rejestracja:12 Wrz 2008
  • Pochwały:10

Co rani duszę...

Postprzez mgirl » 08 Lis 2010, 18:32

Eksplozja humoru na Bomba.org!

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:12 Wrz 2008
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Co rani duszę...

Postprzez Eriven » 08 Lis 2010, 19:17

Zdecydowanie film Funny Games .


Autor postu otrzymał pochwałę
"Pójdziemy z torbami wypchanymi snami."

Awatar użytkownika
Eriven

  • Posty:375
  • Rejestracja:03 Lut 2009
  • Miejscowość:źródło płd. Polski, ujście bliżej nieznane.
  • Pochwały:7
  • Płeć:Kobieta

Co rani duszę...

Postprzez Szoku » 14 Lis 2010, 03:19

Wymienię filmy bo książek z taką atmosferą nie czytam.

-Requiem dla snu < moim skromnym zdaniem pozycja obowiązkowa.W tym filmie ukazane jest jak łatwo można się stoczyć i do czego posunąć kiedy jest się na "głodzie".

-Dekalog V nie zabijaj < brutalne morderstwo poprzez zwykłą ciekawość i jego skutki.

-American History X (więzień nienawiści)< niecodzienna historia o neonaziście i skutkach takich "wyznań".

-Fight Club (podziemny krąg) < ciekawy zwrot akcji,może nie rani tak jak np 7,ale na pewno jest wart uwagi.

-Klass (Nasza klasa) <Zdecydowanie bardzo mocny film i go szczególnie Ci polecam jeżeli lubisz smutne filmy "bez nadziei" + mały bonus dla Twojej psychiki że jest na faktach.

Sporej części nie pamiętam już,wypisałem te które najbardziej mi utkwiły w pamięci.Trochę czerstwo je opisałem,nie chciałem zdradzić całego filmu po 2 słaby ze mnie recenzent ;) Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Szoku

  • Posty:82
  • Rejestracja:25 Kwi 2009
  • Pochwały:1
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:19

Co rani duszę...

Postprzez Kicek0 » 14 Lis 2010, 22:13

Szoku napisał:Requiem dla snu

Szoku napisał:American History X

Szoku napisał:Fight Club


Widziałem już dawno, Fight Club oglądam co jakiś czas od nowa ;)

Szoku napisał:Dekalog V nie zabijaj


Dekalog już wspomniany, chociaż polskie kino mnie odstrasza. Ale szanse dam... kiedyś.
Zima.
A latem zapominam.

Awatar użytkownika
Kicek0

  • Posty:2047
  • Rejestracja:12 Wrz 2008
  • Pochwały:10

Co rani duszę...

Postprzez Szoku » 15 Lis 2010, 02:44

Tak ale dekalog ma 10 części d; koleżanka wyżej poleciła Ci 4 a ja 5 :).Z Fight Clubem mam podobnie xd.Jednak jeszcze raz gorąco Cię namawiam Do zapoznania się z "Klass".

Awatar użytkownika
Szoku

  • Posty:82
  • Rejestracja:25 Kwi 2009
  • Pochwały:1
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:19

Co rani duszę...

Postprzez Creep » 04 Gru 2010, 22:40

"Plac zbawiciela"
"Mary i Max"

obydwa filmy niesamowite, pozostawiające ślad na długo

Awatar użytkownika
Creep

  • Posty:292
  • Rejestracja:22 Lut 2009
  • Pochwały:1
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:20

Re: Co rani duszę...

Postprzez Kropka. » 11 Gru 2010, 19:50

Szoku napisał:-Requiem dla snu < moim skromnym zdaniem pozycja obowiązkowa.W tym filmie ukazane jest jak łatwo można się stoczyć i do czego posunąć kiedy jest się na "głodzie".

-American History X (więzień nienawiści)< niecodzienna historia o neonaziście i skutkach takich "wyznań".

-Fight Club (podziemny krąg) < ciekawy zwrot akcji,może nie rani tak jak np 7,ale na pewno jest wart uwagi.

-Klass (Nasza klasa) <Zdecydowanie bardzo mocny film i go szczególnie Ci polecam jeżeli lubisz smutne filmy "bez nadziei" + mały bonus dla Twojej psychiki że jest na faktach.


O tak! Mocne filmy... w szczególności Requiem dla snu i Nasza klasa. Do tych produkcji dodałabym jeszcze Zło, Ja w środku tańczę i Godziny.
Can't believe you were once just like anyone else
Then you grew and became like the devil himself
Pray to god I think of nice thing to say
But I dont think I can so fuck you anyway.

Awatar użytkownika
Kropka.

  • Posty:1329
  • Rejestracja:04 Wrz 2010
  • Pochwały:16
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:19

Co rani duszę...

Postprzez mandelena » 11 Gru 2010, 22:04

Przychodzi mi na myśl tylko literatura.
Elegia o chłopcu polskim' Baczyńskiego jest dla mnie czymś takim. Co prawda to nie książka, ale...
'Medaliony' Zofii Nałkowskiej, to co opisuje ta kobieta nie może nie ranić...
'Kartoteka' Różewicza też nastawiła mnie dość smutno.


Autor postu otrzymał pochwałę
'Muzyka jest odpowiedzią, to pewne. Na pytania postawione i nie. Jest odpowiedzią bez treści.'

Awatar użytkownika
mandelena

  • Posty:2230
  • Rejestracja:13 Lip 2009
  • Miejscowość:Poznań
  • Pochwały:11
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:20

Co rani duszę...

Postprzez fridaaa » 13 Gru 2010, 17:25

Nie będę się powtarzać, bo do zgodzę się co do wcześniej wspomnianych dzieł. Ale dodam i coś od siebie :)
Z filmów na pewno Grobowiec świetlików- co prawda jest to anime i nie każdy uznaje to za pełny w tego słowa znaczeniu film, ale jakby nie było- kaleczy straszliwie jeśli mogę to tak ująć...
Także Czyż nie dobija się koni?, Tańcząc w ciemnościach, Głosy niewinności,
W pewien sposób takim filmem jest jeszcze The Milion Dollar Hotel

Z książek:
Gdyby Wenus była chłopcem Luke Sutherlnd
i jakoś może dziwnie,ale jednak - W księżycową jasna noc Whartona


Autor postu otrzymał pochwałę
materia jest tylko zmagazynowaną energią, zapadnią podniebienia wszechświata.

Awatar użytkownika
fridaaa

  • Posty:571
  • Rejestracja:08 Lis 2010
  • Miejscowość:Poznań
  • Pochwały:8
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:22

Co rani duszę...

Postprzez Ludożerka » 14 Mar 2011, 17:13

Od siebie dodam jeszcze "kiwi!"
Jak ktoś nie widział, niech szuka tytułu na jutubie ;)
Ludożerka chce cukierka!
^_^

Awatar użytkownika
Ludożerka
Przyjaciel

  • Posty:3520
  • Rejestracja:16 Sty 2007
  • Miejscowość:Bezludna Wyspa
  • Pochwały:12
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:20

Wyświetlanie

Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Do góry