Wprawdzie tekst pojawił się już w temacie dotyczącym konkursu walentynkowego, ale tam chyba nie komentuje się prac, a cenię sobie opinię kochanych forumowiczów. A nuż trafi się jakiś komplement, który na pewno przyda mi się na otarcie łez, bowiem powątpiewam w zwycięstwo w kategorii "najsłodszy i najcałuśniejszy wierszyk".
Całusek
W oczach błysk i szybkie pchnięcie
plecy gości me podłoga
wwierca w deski lędźwie
słodki ciężar na mych nogach
dłoń rozdziera skórę prędko
w serce pazur wbija się
przez zasłonę płomienistą
słyszę jak pracuje miech
para zbliża się do nozdrzy
błyska kieł
piórko pada na mą wargę
wtem
inny świat poznają usta
dzika fala idzie w tan
woda gardło me wypełnia
utopiony drgam



