Witamy na M-Forum.

Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1382768 postów.

Zobacz nieprzeczytane posty

t

Biochemia Urody.

Kto z nas nie chce dobrze wyglądać? Dobry wygląd poprawia naszą samoocenę oraz sprawia, że czujemy się lepiej. Forum to będzie poświęcone kosmetykom, makijażowi, fryzurom oraz innym czynnikom, które sprawiają, że wyglądamy lepiej.

Biochemia Urody.

Nieprzeczytany postprzez Incomprehensible » 19 Sty 2012, 00:09

Słyszałyście o tej firmie? Produkują kosmetyki. Niby nic nadzwyczajnego. Ich sekret polega jednak na tym, że zamawiając coś, dostajemy wszystkie "składniki" i same mieszamy kremy czy sera.
Oprócz tego, że jest to świetna zabawa (jeśli oczywiście ktoś lubi), wiemy, co dostajemy - mam na myśli: wiemy, co jest w naszym kremie, bo same go "zrobiłyśmy".

O Biochemii Urody krąży wiele pozytywnych opinii. Szczególnie znany jest ich puder bambusowy. Ja sama dopiero zaczęłam przygodę z tą firmą. Miło zaskoczyła mnie szybką przesyłką, brakiem pustych, reklamowych haseł i niskimi cenami kosmetyków. Co prawda za przesyłkę trzeba trochę zapłacić, ale za to mamy pewność, że dostajemy nasze półprodukty w takim samym stanie, w jakim wyszły z laboratorium.

Znacie, lubicie? Opinie?
robisz mi nieporządek w chaosie.

Awatar użytkownika
Incomprehensible
Przyjaciel

  • Posty:8146
  • Rejestracja:17 Mar 2007
  • Miejscowość:zielona kraina.
  • Pochwały:27
  • Płeć:Kobieta

Podziel się tym tematem ze znajomymi!

Odpowiedzi

Biochemia Urody.

Nieprzeczytany postprzez martuśka. » 19 Sty 2012, 21:10

Miałam jeden produkt (mleczko z jedwabiem i keratyną czy coś takiego), który sprawdził się tragicznie, pogorszył stan moich włosów. Jednak "wybaczyłam" to przewinięcie i mam już listę produktów, które zamówię przy okazji zbędnych środków pieniężnych.
Na pewno skuszę się na olejki - mam kilka wypatrzonych. Do tego serum na przebarwienie oraz krem (ale już nie na przebarwienia bo zawiera kwas salicylowy a ja jestem alergikiem) i może skuszę się na tonik PHA, do tego myślę o hydrolacie i żelu hialuronowym - jak widać - lista spora.


Co mi się bardzo podoba w ich sklepie? Opis wszystkich składników, ich działania, przeciwwskazań, wyjaśnienie wszelkich terminów i dobry kontakt z samym sklepie, do tego sposób przygotowania (dołączają instrukcję do przesyłki ale w necie też wszystko jest), satysfakcja, że samemu robi się te miksturki i wiem co jest co. Termin przydatności tych kosmetyków to najczęściej pół roku a ilości są i tak większe i starczyłyby na dłużej.
No i ceny mają konkurencyjne a asortyment niespotykany w aptekach/drogeriach.
Tylko ktoś naprawdę odważny jest w stanie dociekać prawdy o sobie, zmierzyć się ze swoimi słabościami, zmienić utrwalone nawyki. Czy warto? Trzeba odwagi, by nie stchórzyć przed życiem. Ale nie ma innego sposobu, jeśli chcemy stać się jego bohaterami.

Awatar użytkownika
martuśka.
Przyjaciel

  • Posty:8418
  • Rejestracja:20 Cze 2007
  • Pochwały:110
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:26

Biochemia Urody.

Nieprzeczytany postprzez mgirl » 19 Sty 2012, 21:10

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:20 Cze 2007
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Biochemia Urody.

Nieprzeczytany postprzez Tkaczens^ » 20 Sty 2012, 11:35

O Biochemii dowiedziałam się od jednej blogerki, która sobie chwali ich produkty. Na pewno zainwestuję w żel hialuronowy i jakieś olejki. Znając siebie to wykupię pół sklepu! Ceny są śmiesznie niskie, co sprawia że jeszcze bardziej polubię ten sklep.
Put a gun to my head and paint the walls with my brains!

Awatar użytkownika
Tkaczens^

  • Posty:5464
  • Rejestracja:16 Kwi 2008
  • Miejscowość:Oleszna
  • Pochwały:38
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:21

Biochemia Urody.

Nieprzeczytany postprzez Kira. » 21 Sty 2012, 14:04

W zeszłym roku miałam tam większe zakupy i szału nie ma. Większość produktów jest do wszystkiego, czyli do niczego. Najbardziej liczyłam na puder bambusowy, bo mam cerę mieszaną. Matuje na góra 2h, a miał być rewelacyjny... Tak samo po stosowaniu maseczek też nie widziałam efektu lepszego od tych drogeryjnych. A jeszcze trzeba się w tym babrać, bez sensu.

Awatar użytkownika
Kira.

  • Posty:57
  • Rejestracja:20 Lip 2010
  • Płeć:Kobieta

Biochemia Urody.

Nieprzeczytany postprzez martuśka. » 23 Sty 2012, 00:15

Myślę, że warto dodać drugą firmę, która również ma podobną ofertę - Zrób Sobie Krem - kosmetyki naturalne. Ceny wydają mi się być konkurencyjne w stosunku do BU i asortyment jest większy.

Jestem w sumie ciekawa obu sklepów i chętnie wykupiłabym spore ilość oferowanych tam produktów. Jednak całe (nie)szczęście nie mam kasy.
Tylko ktoś naprawdę odważny jest w stanie dociekać prawdy o sobie, zmierzyć się ze swoimi słabościami, zmienić utrwalone nawyki. Czy warto? Trzeba odwagi, by nie stchórzyć przed życiem. Ale nie ma innego sposobu, jeśli chcemy stać się jego bohaterami.

Awatar użytkownika
martuśka.
Przyjaciel

  • Posty:8418
  • Rejestracja:20 Cze 2007
  • Pochwały:110
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:26

Biochemia Urody.

Nieprzeczytany postprzez alutka19 » 24 Sty 2012, 14:25

Słyszałam na youtubie, że strasznie długo czeka się na przesyłki z biochemii, coś około 3 tygodni. Ja zamawiałam kiedyś półprodukty na mazidłach. Tylko, że tam sama sobie musisz znaleźć przepis i zamówić odpowiednie składniki.

alutka19

  • Posty:35
  • Rejestracja:21 Kwi 2009

Biochemia Urody.

Nieprzeczytany postprzez Incomprehensible » 22 Lut 2012, 01:06

Pytanie dla znawczyń za 100 punktów - co lepiej zamówić: masło shea, czy kokosowe? Ma służyć ogólnemu nawilżeniu skóry, także twarzy. Kusi mnie olej arganowy, ale chcę poczekać do lata i przywieźć go z jego ojczyzny - Maroka, dlatego nie zamawiam.
robisz mi nieporządek w chaosie.

Awatar użytkownika
Incomprehensible
Przyjaciel

  • Posty:8146
  • Rejestracja:17 Mar 2007
  • Miejscowość:zielona kraina.
  • Pochwały:27
  • Płeć:Kobieta

Biochemia Urody.

Nieprzeczytany postprzez martuśka. » 23 Lut 2012, 15:13

Podstawowa cecha, która te masła odróżnia to ich ciężkość. Shea jest ciężkim masłem, np. z włosów trudno go zmyć (miałam szampon z tym masłem) ale za to skórę bardzo dobrze odżywia. Kokosowe jest lekkim masłem, mam aktualnie olejek na włosy i szybko się go spłukuje, jedno mycie starczy, nie jest tępy w konsystencji jak np. rycyna. Masło miałam w dłoniach i też jest lekkie, ma taką aksamitną konsystencje. W działaniu myślę, że będzie podobnie, kokos bardzo dobrze wpływa na nawilżanie skóry.

Sama przymierzam się do masła shea, dziś wyląduje w koszyku na BU:) Do tego jeszcze olejek myjący pomarańczowy - słyszałam, że nawet bije na głowę płyn micelarny z Biodermy swoim działaniem (ale nie porównam bo Biodermy nie miałam). I jeszcze nad jednym serum się zastanawiam, muszę poczytać czy skład mi odpowiada.
Olejek arganowy też mam na liście jednak mam kilka olejków w domu i wolę nie przesadzać z zapasami:P Zresztą przyznam szczerze, że olejki o konsystencji arganowego czy kokosowego, którym trzeba fundować kąpiel wodną przed użyciem, jakoś mnie zniechęcają.


Autor postu otrzymał pochwałę
Tylko ktoś naprawdę odważny jest w stanie dociekać prawdy o sobie, zmierzyć się ze swoimi słabościami, zmienić utrwalone nawyki. Czy warto? Trzeba odwagi, by nie stchórzyć przed życiem. Ale nie ma innego sposobu, jeśli chcemy stać się jego bohaterami.

Awatar użytkownika
martuśka.
Przyjaciel

  • Posty:8418
  • Rejestracja:20 Cze 2007
  • Pochwały:110
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:26

Biochemia Urody.

Nieprzeczytany postprzez Incomprehensible » 23 Lut 2012, 21:38

martuśka. napisał:Do tego jeszcze olejek myjący pomarańczowy - słyszałam, że nawet bije na głowę płyn micelarny z Biodermy swoim działaniem (ale nie porównam bo Biodermy nie miałam).

A ja słyszałam skrajne opinie. W większości, że tylko ładnie pachnie, nie ma żadnego (ani pozytywnego, ani negatywnego - dobre i to) działania na skórę. I nawet nie olejek pomarańczowy, tylko hydrolat z kwiatów słodkiej pomarańczy. A Bioderma nadal jest moim numerem jeden, jeśli chodzi o takie specyfiki. Teraz przyszło jeszcze zamówione mydło Alep 40%, którym myję twarz, a co drugą noc kuracja serum migdałowym z BU. Tylko to serum właśnie trochę wysusza mi skórę (co jest normalne), dlatego pytałam o to masło. Nie zamierzałam używać go do włosów, ale skoro tak, to chyba jednak zamówię kokosowe. Zastanowię się jeszcze. (:
Szczerze mówiąc, odkąd zaczęłam powoli się przerzucać na naturalne kosmetyki, to te wszystkie inne aż mi ciążą na twarzy i przeszkadza mi ta cała chemia, choć wcześniej tego nie odczuwałam.
robisz mi nieporządek w chaosie.

Awatar użytkownika
Incomprehensible
Przyjaciel

  • Posty:8146
  • Rejestracja:17 Mar 2007
  • Miejscowość:zielona kraina.
  • Pochwały:27
  • Płeć:Kobieta

Biochemia Urody.

Nieprzeczytany postprzez martuśka. » 23 Lut 2012, 22:28

Incomprehensible napisał:I nawet nie olejek pomarańczowy, tylko hydrolat z kwiatów słodkiej pomarańczy

W składzie widnieje olejek więc mam nadzieję, że olejek będzie:P Zobaczę za jakieś dwa tygodnie co przyślą i co to wyjdzie. A z działaniem to wiadomo - różnie na każdego działa albo i nie działa. Mam nadzieję, że zaliczę się do grona tych osób, na które działa ten olejek bo głównie chodzi mi o zmywanie makijażu.

Z serum zrezygnowałam (zbrakło mi złotówki na koncie by złożyć całe zamówienie - normalnie pech:P) ale zastanawiam się między dwoma różnymi typami i w sumie cena ta sama ale pojemność inna, trochę inne działanie. Kusi mnie jeszcze sporo rzeczy, jest tego tam strasznie dużo, wszystkiego chciałabym wypróbować.

Zauważyłam, że ich asortyment bardzo szybko ulega zmianie. Nie tak dawno przeszukiwałam ich sklep a teraz widzę, że jakby się pozmieniało, brakuje kilku rzeczy albo są jakieś nowe. Nawet nie ma tego serum migdałowego o którym wspominasz a chciałam sprawdzić jakie ma działanie bo już nie raz o nim słyszałam ale w ofercie nie widnieje.
Tylko ktoś naprawdę odważny jest w stanie dociekać prawdy o sobie, zmierzyć się ze swoimi słabościami, zmienić utrwalone nawyki. Czy warto? Trzeba odwagi, by nie stchórzyć przed życiem. Ale nie ma innego sposobu, jeśli chcemy stać się jego bohaterami.

Awatar użytkownika
martuśka.
Przyjaciel

  • Posty:8418
  • Rejestracja:20 Cze 2007
  • Pochwały:110
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:26

Biochemia Urody.

Nieprzeczytany postprzez Incomprehensible » 23 Lut 2012, 22:36

Jak nie? ;d Jest. (: http://www.biochemiaurody.com/sklep/serum-mandelic.html
Nastraszyłaś mnie. ;p Już się bałam, co zrobię, jak mi się skończy moja buteleczka. ;p

Co prawda, to prawda - chciałoby się wypróbować wszystko!
robisz mi nieporządek w chaosie.

Awatar użytkownika
Incomprehensible
Przyjaciel

  • Posty:8146
  • Rejestracja:17 Mar 2007
  • Miejscowość:zielona kraina.
  • Pochwały:27
  • Płeć:Kobieta

Biochemia Urody.

Nieprzeczytany postprzez martuśka. » 23 Lut 2012, 22:52

Aaaa, bo ja nie przeglądałam tej kategorii tylko w kategorii "Serum" patrzyłam. Nie przyszło mi do głowy, że to w kwasach może być. Poczytam sobie o tym serum, porównam z tymi, które mam na oku i jakieś na pewno wybiorę.
Tylko ktoś naprawdę odważny jest w stanie dociekać prawdy o sobie, zmierzyć się ze swoimi słabościami, zmienić utrwalone nawyki. Czy warto? Trzeba odwagi, by nie stchórzyć przed życiem. Ale nie ma innego sposobu, jeśli chcemy stać się jego bohaterami.

Awatar użytkownika
martuśka.
Przyjaciel

  • Posty:8418
  • Rejestracja:20 Cze 2007
  • Pochwały:110
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:26

Biochemia Urody.

Nieprzeczytany postprzez martuśka. » 06 Mar 2012, 00:04

I jak, zamówiłaś któreś masło w końcu? Masz już je? Jak efekty?:)
Ja dziś dostałam masło shea i ten olejek myjący pomarańczowy. Po pierwszym użyciu jestem zachwycona jednym i drugim.
Masło ma dość ciekawą konsystencję. Nie jest to masło jakie ja znam, na pewno nie ma zbyt wiele wspólnego z tymi masłami kupnymi. Jest bardzo zwarte, tępe i trudno je wydobyć. Ma drobinki i prawie jak peeling się zachowuje ale po mocnym tarciu drobinki się rozcierają. Zapach ma dziwny, lekki ale taki chemiczny (?), jest niby orzechowy ale bardziej czuć jakby coś innego. Całe szczęście nie jest mocny więc go nie czuć na skórze. Po nałożeniu masła od stóp po głowę efekty widzę od razu. Coś wspaniałego - skóra jest wygładzona, nawilżona i miękka. Nasmarowałam dłonie i wreszcie czuję nawilżenie, do tego stopy i usta. Mi się bardzo podoba:D
Olejek też super się sprawdził. Nie wiedziałam, że po całym dniu skóra jest tak zabrudzona. Tu widziałam jak cały makijaż spływa z twarzy. Skóra miękka i nawilżona, bez cienia tłustego filmu. Lekko mi się potem ściągnęła skóra ale tylko na chwile. Nałożyłam masło i zobaczymy.

Teraz czekam na żel hialuronowy z pantenolem i alantoiną ale znalazł się na niego ochotnik więc go odstąpię i zamówię dla siebie znowu i do tego jeszcze ma przyjść serum antyoksydacyjne flavo-C15EF i jego nie mogę się doczekać najbardziej:)
Tylko ktoś naprawdę odważny jest w stanie dociekać prawdy o sobie, zmierzyć się ze swoimi słabościami, zmienić utrwalone nawyki. Czy warto? Trzeba odwagi, by nie stchórzyć przed życiem. Ale nie ma innego sposobu, jeśli chcemy stać się jego bohaterami.

Awatar użytkownika
martuśka.
Przyjaciel

  • Posty:8418
  • Rejestracja:20 Cze 2007
  • Pochwały:110
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:26

Biochemia Urody.

Nieprzeczytany postprzez Incomprehensible » 06 Mar 2012, 11:18

Nie zamówiłam jeszcze, bo nie miałam kasy. Teraz niby mam, ale przesyłka jest droga i chcę zamówić coś jeszcze, tylko nie wiem co. Dasz mi namiary na ten olejek pomarańczowy? Bo to wszystko z BU? Szukam jakiegoś zamiennika dla mojej Biodermy, bo w moim mieście jej nie kupuję (jest droższa), chyba że jestem w stolicy. Boję się, że po tym olejku znów będę miała brzydką cerę - nie wiem, czemu akurat jego tak się obawiam, ale naprawdę długo walczyłam, żeby dojść do etapu, w jakim jestem teraz.
W ogóle, nie wiem, czy słyszałaś, ale przemywanie twarzy dwa razy dziennie świeżym mlekiem (kwas mlekowy) świetnie wpływa na skórę.
robisz mi nieporządek w chaosie.

Awatar użytkownika
Incomprehensible
Przyjaciel

  • Posty:8146
  • Rejestracja:17 Mar 2007
  • Miejscowość:zielona kraina.
  • Pochwały:27
  • Płeć:Kobieta

Biochemia Urody.

Nieprzeczytany postprzez martuśka. » 06 Mar 2012, 13:22

Też staram zamówić się co najmniej dwa produkty na raz aby ta przesyłka jakoś się rozłożyła. Teraz zamówię chyba żel hialuronowy i hydrolat i to będzie na razie wszystko:)
Olejek jest tu:
http://www.biochemiaurody.com/sklep/olejekmyj.html
Jeśli ma się wrażliwą cerę to lepiej kupić wersję bezzapachową bo cytrusy lubią podrażniać skórę. Mnie całe szczęście ten problem nie dotknął.
Często czytałam opinię i nie trafiłam nigdy na negatywną opinię o jakimkolwiek produkcie. Te produkty albo pomagają albo nic nie robią, raczej nie szkodzą (pomijając kwasy i ewentualne złe ich stosowanie). Ale w sumie nigdy nic nie wiadomo.


Autor postu otrzymał pochwałę
Tylko ktoś naprawdę odważny jest w stanie dociekać prawdy o sobie, zmierzyć się ze swoimi słabościami, zmienić utrwalone nawyki. Czy warto? Trzeba odwagi, by nie stchórzyć przed życiem. Ale nie ma innego sposobu, jeśli chcemy stać się jego bohaterami.

Awatar użytkownika
martuśka.
Przyjaciel

  • Posty:8418
  • Rejestracja:20 Cze 2007
  • Pochwały:110
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:26

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetleń
    Ostatni post

Wyświetlanie

Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Do góry