przez French » 12 Mar 2012, 15:40
Jak nie ma supli do biegania? Jest sporo supli które poprawiają wydolność organizmu. Tak się składa, że z bieganiem mam styczność od 8go roku życia i w tym momencie kiedy jestem w wojsku, biegam jeszcze więcej. Na poprawienie kondycji i wydolności wpływ ma kilka czynników. Od dobrze ułożonej diety, po suplementacje i odpowiednio ułożony trening.
Jeżeli efektem głównym ma być poprawienie wydolności organizmu, a nie konkretnie spalanie tkanki tłuszczowej, to na pewno ważnym elementem jest wysokoenergetyczna dieta... Należy pamiętać o uzupełnianiu płynów, najlepiej w postaci elektrolitów jak np. Gatorade.
Co do supli to na pewno skuteczny jest SAW firmy Trec. Polecam. Do tego witaminki jak żelazo przy bieganiu są jak najbardziej wskazane.
Co do samego treningu, to przez pierwsze 2-3 tygodnie powinieneś dać się poznać organizmowi z bieganiem i sam się z nim oswoić. Powinny to być dystanse krótkie (zależne od danej kondycji i masy ciała). Jednak później trening powinien być odpowiednio ukierunkowany. Jako, że ja zwykle mam testy na 3 km, które zresztą robię w czasie 9 min i 52-53 sek, to trenuję bieganie 2 razy dziennie.
Rano - biega interwałowy ( do 1 km maksymalnie, np. 10 x 100 m, tempówki)
Wieczorem zależnie od dnia tygodnia - bieg stały od 3 do 8 km...
Raz w tygodniu staram się też zrobić dystans długi, żeby nie wpędzać organizmu w monotonię.. więc biegam około 16-20 km..
Dziękuje.
Patrząc na zrodzony moją wolą bezkresny żywy potok końskich pysków i ludzkich twarzy, mknący donikąd po szkarłatnym o zachodzie stepie, często pytam siebie: gdzie jestem Ja w tym potoku?
(Czyngis-chan)