Witamy na M-Forum.

Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1233416 postów.

Śmieszne obrazki

Zobacz nieprzeczytane posty

Bezpłodny mężczyzna...

Można tutaj pisać wszystko na temat płci pięknej (pięknej? :>) Jest to oczywiście też miejsce na "babskie pogaduchy" :P

Bezpłodny mężczyzna...

Nieprzeczytany postprzez Aglaja » 13 Kwi 2009, 16:37

Dziewczyny, czy byłybyście w stanie związać się z bezpłodnym mężczyzną?
Po raz pierwszy od wielu miesięcy ktoś patrzył na nią nie jak na piękną kobietę, lecz w sposób nieuchwytny, jakby przenikał na wskroś jej duszę, jej strach, jej kruchość.

Wyjdę z tego. Wierzę, że mi się uda.

Awatar użytkownika
Aglaja

  • Posty:2663
  • Rejestracja:28 Gru 2008
  • Miejscowość:Cataluña
  • Pochwały:13
  • Płeć:Kobieta

Podziel się tym tematem ze znajomymi!

Odpowiedzi

Bezpłodny mężczyzna...

Nieprzeczytany postprzez smętnie » 21 Sty 2012, 00:29

Myślę, że byłabym w stanie związać się z takim mężczyzną. To, że jest bezpłodny, nie musiałoby oznaczać, że jest bezwartościowym człowiekiem i że zasługuje na odgórne skreślenie. Dzieci mieć raczej nie planuję, a jeżeli już - zawsze istniałaby możliwość adopcji.
Idziemy niewidomi przez ciemność, ale tą białą laską chcielibyśmy czasem zdzielić kogoś przez łeb. ~Stanisław Jerzy Lec

Awatar użytkownika
smętnie

  • Posty:561
  • Rejestracja:25 Gru 2011
  • Pochwały:2
  • Płeć:Kobieta

Bezpłodny mężczyzna...

Nieprzeczytany postprzez mgirl » 21 Sty 2012, 00:29

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:25 Gru 2011
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Bezpłodny mężczyzna...

Nieprzeczytany postprzez TeaRose » 20 Lut 2012, 15:07

Miłość nie wybiera. Gdyby trafił mi się bezpłodny mężczyzna, a kochałabym to nie miałoby to wpływu na to, czy z nim będę czy nie. Zawsze pozostaje adopcja, czy np. bycie rodziną zastępczą. Jestem pewna, że chcę mieć rodzinę, dzieci, ale bardzo chciałabym zaadoptować. Przeraża mnie poród i wszystkie inne rzeczy związane z ciążą. Na pewno jeszcze do tego nie dojrzałam. Ostatnio oglądałam reportaż o Oknie Życia i jest tyle maleńkich istot, które potrzebują pomocy...

Awatar użytkownika
TeaRose

  • Posty:74
  • Rejestracja:19 Lut 2012
  • Miejscowość:kujawsko-pomorskie
  • Pochwały:1
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:21

Bezpłodny mężczyzna...

Nieprzeczytany postprzez Neosha » 21 Lut 2012, 17:15

Nie zrezygnowałabym z faceta, tylko dlatego, że byłby bezpłodny. Miłość zawsze dla mnie była najważniejsza i kochałabym tego mężczyznę tak samo przed tym jak dowiedziałabym się o tym. A dziecko zapewne zaadoptowalibyśmy.
Trzy są źródła ludzkich popędów i pragnień: dusza, rozum i ciało.
Pragnienia duszy - rodzą przyjaźń,
rozumu - szacunek,
ciała - pożądanie.
Dopiero połączenie tych trzech pragnień rodzi miłość...

Awatar użytkownika
Neosha
Kumpel

  • Posty:4552
  • Rejestracja:16 Wrz 2008
  • Pochwały:76

Bezpłodny mężczyzna...

Nieprzeczytany postprzez gniewny82 » 22 Lut 2012, 12:15

kobiety, które wypowiadają się w tym temacie, jesteście odsetkiem społeczeństwa - i chwała Wam za dobre słowo -, w którym jest brak tolerancji, ludzie są wilkami dla siebie. ostatnio dwa dni temu kąpałem się w jeziorze i robiłem grila w lutym - ludzie którzy mnie znają patrzyli na mnie jak na wariata, już nie wspominając o tych którzy mnie nie znają. a przecież warto robić to na co ma sie ochotę.

a to że kogoś dopadła choroba wrodzona, to nie jest jego wina. a ludzie są nietolerancyjni bo inność odrzuca, tym bardziej jak coś nie jest zrozumiałe dla drugiego człowieka :/
życie to ciągłe wyzwania i nie udane związki, zwłaszcza jak jest się bezpłodnym mężczyzną

Awatar użytkownika
gniewny82

  • Posty:2
  • Rejestracja:16 Sty 2012
  • Płeć:Mężczyzna

Wyświetlanie

Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Do góry