O XVI LO niestety nic Ci nie powiem, bo jakoś nigdy się nim nie zainteresowałam, nie wiem czy w ogóle kogokolwiek stamtąd znam. Ale z tego co patrzę to tam nawet nie ma profilu biol-chem, którym to jesteś zainteresowana?

Ja standardowo zaproponuję moją poczciwą Ósemkę- niby pełną niedoskonałości, ale prawdopodobnie z najlepszą rozszerzoną chemią w krakowskich liceach i mocną biologią. Właśnie ta szkoła słynie z biol-chemów oraz ogólnie porządnych klas ścisłych. Szkoła w czołówce, w której ludziom nie odwala i mają zdrowy stosunek do nauki. Ze szkół dobrych z czystym sumieniem mogę polecić jeszcze X, XIII, kochaną lansersko-demoralizatorską VI

(chociaż nie wiem jak tam stoi biol-chem) i IV. A jak będziesz stać punktowo po gimnazjum mniej więcej?

Zresztą.. najlepiej wybrać się na dni otwarte szkół- wszystkiego dowiesz się od uczniów.