Witamy na M-Forum.

Jesteśmy internetową społecznością, która zrzesza tysiące młodych ludzi. Jesteś nastolatkiem, szukasz porady, a może chcesz jej udzielić innym? Poznaj nowych przyjaciół i bądź z nimi w stałym kontakcie. Załóż konto i wyraź siebie na naszym forum, na którym użytkownicy napisali już 1233415 postów.

Śmieszne obrazki

Zobacz nieprzeczytane posty

Ateizm - Wasze opinie.

W tym miejscu wypowiadamy się na tematy poważne. Nie bójmy się. Przełammy swój wstyd!

Ateizm - Wasze opinie.

Nieprzeczytany postprzez Leyla » 16 Lut 2007, 14:37

Chciałam poruszyć temat ateizmu, z racji, że jestem ateistką.

Ateizm - to światopogląd lub stanowisko ontologiczne przeciwne teizmowi, odrzucające wiarę w istnienie bogów. Do ateistów zalicza się zarówno ludzi odrzucających wiarę w bogów jak i zaprzeczających ich istnieniu.

Szukałam o tym postów, ale nie znalazłam. Jestem tu nowa, więc przepraszam za ewentualną pomyłkę.

No własnie, co sądzicie o ateistach? (Wy - Katolicy (Chrześcijanie), Świadkowie Jehowy...) Czy potępicacie ateistów? Czy nawracalibyście ich? Czy w jakiś sposób (Waszym zdaniem) robią błąd - nie wierząc.

* * *

Moi znajomi na przykład - szanują mój ateizm, ale spotkałam się też z potępieniem. Trzeba być tolerancyjnym, nie można potępiać ludzi za światopogląd. A moje przekonanie do nieistnienia Boga? Hmm... nie wierzę i już. Nic mnie nie przekonuje. Pamietam jak z rodzicami miałam zatrzymać się w Częstochowie w klasztorze, w Domu Pielgrzyma i mieliśmy pójść w różne bardzo religijne miejsca. Prostestowałam otwarcie, byłam bardzo bezczelna - teraz wiem, że to był błąd. Za bardzo manifestacyjnie podchodziłam to rzeczy. Kiedy ubłagałam rodziców, żeby nie puszczali mnie na religię - zgodzili się. Teraz nie chodzę i nareszcie mogłam się określić jak ateistka, a nie katoliczka, bo nią nie jestem. Moja mama jest wierząca, tata też, mam trochę wyrzuty sumienia, ale tego nie zmienię. Nie wierzę w to i to jest normalne. Kiedyś jak byłam mała wierzyłam - mówiłam sobie "Oczywiście, że Bóg istnieje" Ale kiedy zmarła moja babcia już wiedziałam, że Boga nie ma. I teraz kiedy jestem już starsza przekonuje się, że Boga nie ma i jest to wielki banał (przepraszam wszystkich wierzących, ale jeden z userów poprosił, abym powiedziała dlaczego nie wierzę) Nie mogę patrzeć na ludzi idących do kościoła - naiwność. (jeszcze raz przepraszam)
Ostatnio edytowany przez Leyla 16 Lut 2007, 14:51, edytowano w sumie 2 razy

Leyla


Podziel się tym tematem ze znajomymi!

Odpowiedzi

Nieprzeczytany postprzez Iluvia » 16 Lut 2007, 16:25

ale tez w cos tam wierze sobie Wink
rozczulające zdanie :wink:

ja jestem osobą wierzącą.
Może przez naiwność, może przez jakieś wewnętrzne niezidentyfikowane potrzeby, może dlatego że lubię patos, który unosi się w powietrzu kiedy ludzie się modlą,a może przez zwykłe przeświadczenie że Bóg jest.
Religia sama w sobie(każda) jest czymś tak czarującym, że nie mogę się temu oprzeć po prostu.

miałam okres zwątpienia i wtedy dopytywałam się różnych ludzi , którzy wydawali mi się kompetentni o ateizm, ale to minęło i teraz już mija któryś rok jak sięnie zastanawiam czy On jest czy Go nie ma. Jego obecność po prostu stała sięoczywista.

był taki fajny film "bóg jest wielki a ja malutka", gdzie główna bohaterka szuka dla siebie wiary. I czasami nawiedza mnie chęć takiej podróży przez inne wyznania i wtedy czuję się nielojalna i zastanawiam czy moja wiara nie jest tylko jakimś niedojrzałym egoistycznym kaprysem, ale tchórzę przed zagłębianiem się w te uczucia.

w każdym razie przyznam, że moje podejście do ateistów jest identyczne jak do osób wierzących tylko, że nie rozumiem czym wypełniają tę lukę.
Bo jak ja bym nie wierzyła w nic to by mnie po prostu przygniotła niestałość tego świata i proza mojej własnej śmiertelności
Leyla, jak Ci sięchce to możesz mi napisać jak Ty to odbierasz :roll: czy w ogóle taka luka powstaje i tak dalej
jak Ci się chce oczywiście :wink:
Teeth Brushing Tunes Zajrzyj jeśli lubisz szczotkować ząbki przy odpowiednim podkładzie muzycznym! :wink:
Zalecane przez Polskie Towarzystwo Zębologów!
Poranne zestawienia muzyczne kompiluje NOIR!

Awatar użytkownika
Iluvia

  • Posty:898
  • Rejestracja:02 Lut 2007

Nieprzeczytany postprzez mgirl » 16 Lut 2007, 16:25

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Posty:4367
  • Rejestracja:02 Lut 2007
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Nieprzeczytany postprzez KOS » 16 Lut 2007, 16:56

Leyla troche cie nie rozumiem, raz piszesz ze ludzie chodzacy do kosciola sa naiwni a raz piszesz ze ich szanujesz....te dwa poglady sie raczej wykluczaja;-)
ja sam zrezygnowalem z wiary katolickiej i kosciola, ale przez to stracilem cos czego nie potrafie teraz zastapic, sama wiara w boga jako stworce nie wystarcza mi niestety....a "kosciol" jest taki niejednoznaczny, ze trudno mi w niego uwierzyc!
"Lepiej zaloz na twarz twoja ulubiona maske z zamknietymi oczami z tym pustym usmiechem i glodnym sercem" R.W.

KOS

  • Posty:12
  • Rejestracja:13 Lut 2007

Nieprzeczytany postprzez Armin » 16 Lut 2007, 17:34

KOS napisał:Leyla troche cie nie rozumiem, raz piszesz ze ludzie chodzacy do kosciola sa naiwni a raz piszesz ze ich szanujesz....te dwa poglady sie raczej wykluczaja;-)


nie sadze by sie wykluczaly - moze nasza ateistka uwaza ze to naiwne zachowanie, ale jednoczesnie szanuje ich wybor ;)

a co do autorki tematu i jej ostaniego postu - nie widze tam zadnych konkretow, argumentow, jedynie mgliste uzasadnienie swojego wyboru ;)

jstes osoba inteligetna, poszukujaca odpowiedzi na pytania, na ktore inny chca udzielic Ci odpowiedzi - ale Ty nie idziesz na latwizne i szukasz wlasnych drog - cenie to w ludziach. Niemniej zadaj sobie pytanie skad jest swiat, jaki cel ma kazda chwila w Twym zyciu, dlaczego suzkasz jednego spojrzenia w tlumie ludzi ?;) mozesz odpowiesz ze tak poprostu jest, ale nie sadzisz ze by to bylo szalenie smutne?;)

przynajmniej mamy punkt wyjscia w postaci braku wiary w obraz boga lansowanz przez kosciol :mrgreen:
"Dopóki trwa przestrzeń
Dopóki żyja czujące istoty
Niech ja rownież trwam
Aby rozwiać cierpienie swiata"

[i][i][i][i][i]

Awatar użytkownika
Armin

  • Posty:1725
  • Rejestracja:20 Lis 2006

Nieprzeczytany postprzez noir » 16 Lut 2007, 18:05

Tych, ktorzy swiadomie wybrali ateizm szanuje. Tak samo jak wierzacych. Natomiast istnieje dosc spora grupa ludzi, ktorzy nie opowiadaja sie po zadnej ze stron, ktorzy nawet jezeli deklaruja swoja wiare, sa hipokrtyami. Przyjmuja pewne zobowiaznia, ktorych nie przestrzegaja albo odrzucaja wiare z powodu urojonych sprzecznosci, o ktorych "gdziestam" uslyszeli. wobec takich osob odczuwam pogarde, bo to jedynie swiadczy o braku wlasnego zdania, konformizmie.

Podobnie jezeli ateista jest sie z wygody, negujac wszelkie zasady moralne. Ateizm nie rowna sie przeciez anarchizmowi i dekadentyzmowi.

w każdym razie przyznam, że moje podejście do ateistów jest identyczne jak do osób wierzących tylko, że nie rozumiem czym wypełniają tę lukę.


Wszystko zalezy od podejscia. Jezeli nigdy pojecie Boga nie bylo dla nich przekonywujace to moze zwyczenie nie odczuwaja pustki. W przeciwnym wypadku luke moga wypelnic bliskimi, wlasnym zyciem, dazeniem do szczescia. To sprawa indywidualna.
Strony WWW Poznań - projektowanie stron i aplikacji internetowych, optymalizacja, pozycjonowanie i marketing w sieci.

Blog o web designie, tworzeniu stron, optymalizacji stron.

Awatar użytkownika
noir

  • Posty:2214
  • Rejestracja:15 Lis 2006
  • Miejscowość:Poznań
  • Płeć:Mężczyzna
  • Wiek:23

Nieprzeczytany postprzez Leyla » 16 Lut 2007, 18:57

Armin napisał:
KOS napisał:Leyla troche cie nie rozumiem, raz piszesz ze ludzie chodzacy do kosciola sa naiwni a raz piszesz ze ich szanujesz....te dwa poglady sie raczej wykluczaja;-)


nie sadze by sie wykluczaly - moze nasza ateistka uwaza ze to naiwne zachowanie, ale jednoczesnie szanuje ich wybor ;)

a co do autorki tematu i jej ostaniego postu - nie widze tam zadnych konkretow, argumentow, jedynie mgliste uzasadnienie swojego wyboru ;)

jstes osoba inteligetna, poszukujaca odpowiedzi na pytania, na ktore inny chca udzielic Ci odpowiedzi - ale Ty nie idziesz na latwizne i szukasz wlasnych drog - cenie to w ludziach. Niemniej zadaj sobie pytanie skad jest swiat, jaki cel ma kazda chwila w Twym zyciu, dlaczego suzkasz jednego spojrzenia w tlumie ludzi ?;) mozesz odpowiesz ze tak poprostu jest, ale nie sadzisz ze by to bylo szalenie smutne?;)

przynajmniej mamy punkt wyjscia w postaci braku wiary w obraz boga lansowanz przez kosciol :mrgreen:


Hmm... Przeczytałam już drugi raz, że mam "coś" opisać. Napisałam uzasadnienie "DLaczego nie wierzę w Boga?" A teraz? No cóż? Nie mogę się wypowiedzieć - to Wy dyskutujecie - Wy jesteście (niektórzy) katolikami, a ja nią nie jestem. Nie interesuję się kościołem, religią, więc trudno mi na cokolwiek odpowiadać - nie znam się na tym. Jedyne o czym mogę opowiadać i wyrażać swoje zdanie to o moim ateiźmie. Wielu ludzi zarzuca ateistom, że są pozbawieni zasad morlanych - a ja mówię "nie!" i tyle co mogę powiedzieć. Mogę opwowiadać o moich manifestacyjnych odlotach, mogę opwiadać jak spędzam święta i jak reagują na to moi rodzice, ale na temat kościoła nie będę się wypowiadać, ponieważ ja w swoim umyśle układam obraz kościoła, a katolików mogłoby to obrazić... to nie jest pozytywna wizja. Ale nie wypowiem się też dlatego, ponieważ kompletnie się na tym nie znam. Powiem, że interesuje mnie Wasza opinia, aby samej dowiedzieć się czegoś na ten temat i poznać Wasze wizje.

Pozdrawiam Armina! (miło się czytało Twojego posta, którego zacytowałam)

Leyla


Nieprzeczytany postprzez mgirl » 16 Lut 2007, 18:57

Eksplozja humoru na Bomba.org!

Awatar użytkownika
mgirl

Online

  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:18

Nieprzeczytany postprzez Rycerz Smierci » 16 Lut 2007, 19:04

Ja nie chodze do kosciola, nie modle sie ale wierze w Boga. Szanuje ludzi ktorzy poswiecili zycie kosciolowi na przyklad ale nie lubie ateistow poniewaz naleza do nich zwykle ludzie 14-25 lat ktorzy mysla ze sa najmodrzejsi na swiecie i wiedza wszystko :lol:
Wichrze! Ziemio! Ogniu! Wysłuchajcie mego wezwania!

Awatar użytkownika
Rycerz Smierci

  • Posty:46
  • Rejestracja:20 Gru 2006
  • Wiek:20

Nieprzeczytany postprzez madzia870 » 16 Lut 2007, 19:05

Ja jestem osoba wierząca. Ale nie tak ze tylko podaje ze wierze (tak jak mówi większość) Wierze w Boga i wierze w kościół. Wiara dodaje mi sił i sprawiają ze czuje ze życie ma sens, wiem ze wszystko co zrobię teraz na ziemi nie jest daremne wszystko ma swój cel i sens. Niekiedy bardzo trudno się pogodzić z decyzjami Boga (np. śmiercią ukochanej osoby, niepowodzeniami w życiu czy różnymi katastrofami w których giną ludzie) ale wiem ze On to robi by otworzyć ludziom oczy. Ponieważ są oni zbyt zadufani w sobie zbyt pewni siebie, za szybko za czymś gonią ta pogoń sprawia ze zapominamy o innych ludziach a tak naprawie jesteśmy razem tylko kiedy dzieje się jakaś tragedia.
Ale dobra bo odbiegłam od tematu.
Mój stosunek do ateistów?? Szanuje ich i to nawet bardzo przyznanie się do ateizmu wymaga od nich tak samo wielkiego poświecenia i odwagi jak i obrona wiary. Moim zdaniem lepiej się określić tak albo tak najgorzej jest pozostać nijakim...

madzia870

  • Posty:2
  • Rejestracja:16 Lut 2007
  • Wiek:24

Nieprzeczytany postprzez Yenesha » 16 Lut 2007, 19:16

Rycerz Smierci napisał:Ja nie chodze do kosciola, nie modle sie ale wierze w Boga.


Jeżeli jeszcze powiesz, że jesteś katolikiem, to mnie rozśmieszysz.

ale nie lubie ateistow poniewaz naleza do nich zwykle ludzie 14-25 lat ktorzy mysla ze sa najmodrzejsi na swiecie i wiedza wszystko :lol:


Nigdy nie spotkałam się z takimi ateistami, jakich ty opisujesz.

Ateizm... dla mnie to indywidualna sprawa. A ci, którzy potępiają ateistów (lub odmienne religie od ich własnych) i starają się ich zmienić, po prostu nie zasługują na szacunek. Nie da się przecież nikomu narzucić swojej wiary. Każdy ma własne poglądy i należy je tolerować. Niby to w Polsce jest przestrzegane, ale dlaczego w takim razie ateiści też mają płacić podatki za katolickie kościoły?
Maybe there's no one who's perfect, but who wants to be.

Awatar użytkownika
Yenesha

  • Posty:83
  • Rejestracja:21 Sty 2007
  • Wiek:19

Nieprzeczytany postprzez Mara » 16 Lut 2007, 19:59

to sprawa innych. Jeżeli ktoś ma taki czy inny stosunek- nie bronę mu tego, ale to nie w porządku popularyzować jakąś wiarę lub jej brak
Walking down the street, carrying a baseball bat
Oh, I think I smell a rat.

Awatar użytkownika
Mara

  • Posty:2835
  • Rejestracja:24 Sty 2007
  • Miejscowość:Ziemie Odzyskane
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:19

Nieprzeczytany postprzez iwonkaa16 » 16 Lut 2007, 20:36

Moim zdaniem każdy powinien szanowac wiare i poglady drugiego czlowieka.
;]

Awatar użytkownika
iwonkaa16

  • Posty:794
  • Rejestracja:08 Lut 2007
  • Miejscowość:Opole->Strzelce Opolskie :)
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:21

Nieprzeczytany postprzez Ludożerka » 16 Lut 2007, 20:55

Każdy ma inne poglądy i powinniśmy to respektować.
Dla mnie ateista to człowiek jak każdy inny. :)
Ludożerka chce cukierka!
^_^

Awatar użytkownika
Ludożerka
Przyjaciel

  • Posty:3516
  • Rejestracja:16 Sty 2007
  • Miejscowość:Bezludna Wyspa
  • Pochwały:12
  • Płeć:Kobieta
  • Wiek:20

Nieprzeczytany postprzez Armin » 16 Lut 2007, 21:17

[fquote]Powiem, że interesuje mnie Wasza opinia, aby samej dowiedzieć się czegoś na ten temat i poznać Wasze wizje. [/fquote]

a mnie interesuje Twoja opinia. Jestem lekko nienormalny, zakres odzialywania moich rodzicow na mnie skonczyl sie w wieku przedszkolnym i pewnie potrwa do wieku poemerytalnego ;) Niemniej odczuwam potrzebe, plynaca ze srodka, aby miec swiadomosc ze ktos jest. Leyla, jestem przekonany ze znajdziesz kiedys swoj obraz Boga - nie koniecznie musi sluchac techno i lubic lizaki tak jak moj. To indywidualna sprawa. Paradoksalnie, to ze jestes ateistka moze Ci to ulatwic, bo podstawa jest wyruszyc w podroz zycia po oceanie zdarzen i gdzies w tym wsyzskim odnalesc siebie a moze i Boga. Jesli to zrobisz, Twoja wiara bedzie wielka. JEsli Ci sie go nie uda odnalesc, zawsze Bog Ci moze dac druga szanse (;

[fquote]Pozdrawiam Armina! (miło się czytało Twojego posta, którego zacytowałam)[/fquote]

moje posty sie zawsze milo czyta, Tylko nie rob tego nigdy z babcia bo latwo o unisienia (te emocjonalne) 8)
"Dopóki trwa przestrzeń
Dopóki żyja czujące istoty
Niech ja rownież trwam
Aby rozwiać cierpienie swiata"

[i][i][i][i][i]

Awatar użytkownika
Armin

  • Posty:1725
  • Rejestracja:20 Lis 2006

Nieprzeczytany postprzez dziiiiika » 16 Lut 2007, 22:33

Ja niby wierze, ale tylko żeby dostać bierzmowanie, potem sruuu....oleje wszystko.
Mimo to, mam właśnie potzrebe wiary, ze jest taki jakiś tam który czuwa i nie ma mnie w dupie, jak wszyscy.
Choć czasem łatwo nie jest:/
Szanuje i toleruje wszystkich oprócz nazi wiec ateistów automatycznie też:D
Gdyby kózka nie z kakała...to by z czekolady:D

Awatar użytkownika
dziiiiika

  • Posty:295
  • Rejestracja:20 Lis 2006

Nieprzeczytany postprzez monia_xD » 17 Lut 2007, 08:42

[fquote="dziiiiika"]Ja niby wierze, ale tylko żeby dostać bierzmowanie, potem sruuu....oleje wszystko[/fquote]
Lol????
Ja nie wierzę w boga i nie zamierzam iść do bierzmowania...
Dzisiaj życie to nie sen
Jednak trzeba bawić się...

Awatar użytkownika
monia_xD

  • Posty:217
  • Rejestracja:10 Lut 2007
  • Miejscowość:Jelenia Góra ^^"

Nieprzeczytany postprzez Olcia » 17 Lut 2007, 13:22

Szanuje ateistów, szczególnie że jest nim mój tata, Ja wierze

Czasem lepiej otwarcie jest powiedzieć że sie nie wierzy niż udawać wielkiego pobożnego, lecz wiele ludzi tez tego nadużywa, idzie na łatwizne bo przeciez "lepiej nie wierzc i nie miec problemów" Coaraz więcej nastolatków idzie tą drogą i wybiera ateizm .. Nie poepiam tego, lecz wiele młodych ludzi robi to ze względu na innych, "bo to siara" wierzyć w Boga itp.

Nie wiem jak jest w Twoim przypadku.
Lecz czasem wartro mieć w co wierzyć ..
Odwróć swą twarz ku słońcu, a cień zostanie w tyle

Awatar użytkownika
Olcia

  • Posty:1824
  • Rejestracja:28 Sty 2007
  • Płeć:Kobieta

Wyświetlanie

Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

Do góry