Acodin - wasze jazdy po nim.

W tym miejscu wypowiadamy się na tematy poważne. Nie bójmy się. Przełammy swój wstyd!

Acodin - wasze jazdy po nim.

Postprzez Tysia 01 Mar 2007, 12:39

Co myslicie na temat acodinu. Czy lubieice jazdy jakie po nim macie>?? Czy jestescie od tego uzaleznieni??
Tysia
user
Awatar użytkownika
 
Postów: 179
Dołączenie: 21 Lut 2007, 17:59
Miejscowość: CZESTOCHOWA



Postprzez m-boy 01 Mar 2007, 12:39

m-boy
user
:)
 
Postów: 4534
Dołączenie: 09 Sie 2005, 15:24
Miejscowość: m-forum

Postprzez kalcia 01 Mar 2007, 12:49

Acodin?!ja własnie jestem chora mam zapalenie tchawicy i lekarz mi przepisał takie tabletki...jakie jazdy o co chodzi?! :?
"Miłość jest jak wiatr, raz silniejsza, a raz słabsza..."
kalcia
user
Awatar użytkownika
 
Postów: 229
Dołączenie: 23 Lut 2007, 20:58
Wiek: 22

Postprzez Tysia 01 Mar 2007, 12:52

po zazyciu wiekszej ilosci tych tabletek sa niezle jazdy.ja po zazyciu 15 tabletek mialam dziwne halo... tanczyc mi sie chcialo ,wszystko mnie swedzialo i smieszylo,razem z kolezanka sie wydurnialysmy i bylo super... nastepnym razem planuje zapodac 25 tabsow:)
Tysia
user
Awatar użytkownika
 
Postów: 179
Dołączenie: 21 Lut 2007, 17:59
Miejscowość: CZESTOCHOWA

Postprzez kalcia 01 Mar 2007, 12:56

acha ja nie mam zamiaru brac tylu tabletek...biorw tyle ile mi lekarz zalecił...czyli 3 dziennie:)
"Miłość jest jak wiatr, raz silniejsza, a raz słabsza..."
kalcia
user
Awatar użytkownika
 
Postów: 229
Dołączenie: 23 Lut 2007, 20:58
Wiek: 22

Postprzez chesio 01 Mar 2007, 15:35

Tysia napisał(a):po zazyciu wiekszej ilosci tych tabletek sa niezle jazdy.ja po zazyciu 15 tabletek mialam dziwne halo... tanczyc mi sie chcialo ,wszystko mnie swedzialo i smieszylo,razem z kolezanka sie wydurnialysmy i bylo super... nastepnym razem planuje zapodac 25 tabsow:)


Są ludzie...
I są taborety...

chesio
user
Awatar użytkownika
 
Postów: 923
Dołączenie: 24 Lut 2007, 18:54
Pochwały: 8
Wiek: 20
Płeć: Mężczyzna
Ostrzeżenia: 1

Postprzez Milamber 01 Mar 2007, 17:50

Tysia napisał(a):po zazyciu wiekszej ilosci tych tabletek sa niezle jazdy.ja po zazyciu 15 tabletek mialam dziwne halo... tanczyc mi sie chcialo ,wszystko mnie swedzialo i smieszylo,razem z kolezanka sie wydurnialysmy i bylo super... nastepnym razem planuje zapodac 25 tabsow:)


No to zapodawaj te 25 tabsów. Jedną osobę mniej na świecie (przynajmniej nie założysz już takiego głupiego tematu).
Milamber
user
 
Postów: 379
Dołączenie: 15 Sty 2007, 22:48

Postprzez Sylwinka ;) 01 Mar 2007, 18:31

chesio napisał(a):
Tysia napisał(a):po zazyciu wiekszej ilosci tych tabletek sa niezle jazdy.ja po zazyciu 15 tabletek mialam dziwne halo... tanczyc mi sie chcialo ,wszystko mnie swedzialo i smieszylo,razem z kolezanka sie wydurnialysmy i bylo super... nastepnym razem planuje zapodac 25 tabsow:)

Są ludzie...
I są taborety...

Są także userki, którym los poskąpił fantazji i własnych kolorowych kredek, dlatego też czerpią życiową radość z ubocznych skutków leku na kaszel. Czyż to nie nędza ? :roll: Tak, z pewnością to jest klarowny przykład nędzy.
From one dream to another and so, another day begins.
Sylwinka ;)
user
Awatar użytkownika
 
Postów: 392
Dołączenie: 17 Lut 2007, 21:08
Miejscowość: Z Dalekiej Północy...
Wiek: 21
Płeć: Kobieta

Postprzez m-boy 01 Mar 2007, 18:31

m-boy
user
:)
 
Postów: 4534
Dołączenie: 09 Sie 2005, 15:24
Miejscowość: m-forum

Postprzez Arti 01 Mar 2007, 18:35

Są także userki, którym los poskąpił fantazji i własnych kolorowych kredek, dlatego też czerpią życiową radość z ubocznych skutków leku na kaszel. Czyż to nie nędza ? Rolling Eyes Tak, z pewnością to jest klarowny przykład nędzy.


zgadzam się z tym :!:

jak można sie faszerować tabletkami dla poprawy halo :shock: to grozi uzaleznieniem :x lepiej sobie zapal dżisa a nie faszeruj sie tabletkami :!: :!: :evil: :twisted:
http://www.Dobrzanka.nln.pl

>FORZA DOBRZANKA<
Arti
user
Awatar użytkownika
 
Postów: 680
Dołączenie: 28 Lut 2007, 16:09
Miejscowość: CrosRoad
Wiek: 20
Płeć: Mężczyzna

Postprzez Sylwinka ;) 01 Mar 2007, 18:48

Pomijając juz nawet samo uzależnienie, bo tego nie nazwałabym nędzą.
Chodziło mi raczej o pustkę wewnętrzną takich osobników, brak jakichkolwiek przejawów kreatywności, chęci stworzenia czegoś własnego, braku myśli, która może wynieść człowieka na wyżyny ekstazy. (zamiast tego mają swój syrop czy też tabletki na kaszel...już nawet nie amfetaminę! Tylko syropik na kaszel :lol: ) Dla mnie to jest definicja nędzy.
From one dream to another and so, another day begins.
Sylwinka ;)
user
Awatar użytkownika
 
Postów: 392
Dołączenie: 17 Lut 2007, 21:08
Miejscowość: Z Dalekiej Północy...
Wiek: 21
Płeć: Kobieta

Postprzez mystery 01 Mar 2007, 19:02

Sylwinka ;) napisał(a):Pomijając juz nawet samo uzależnienie, bo tego nie nazwałabym nędzą.
Chodziło mi raczej o pustkę wewnętrzną takich osobników, brak jakichkolwiek przejawów kreatywności, chęci stworzenia czegoś własnego, braku myśli, która może wynieść człowieka na wyżyny ekstazy. (zamiast tego mają swój syrop czy też tabletki na kaszel...już nawet nie amfetaminę! Tylko syropik na kaszel :lol: ) Dla mnie to jest definicja nędzy.


a na dodatek kolezanka przyszła sie tym jeszce pochwalic. jestes super :lol:
zgadzam sie-nędza:P
svaku svoju gresku znam.
mystery
Kumpel
Kumpel
Awatar użytkownika
 
Postów: 3985
Dołączenie: 05 Sty 2007, 14:35
Miejscowość: Absurdystan
Pochwały: 5
Płeć: Kobieta

Postprzez Mara 01 Mar 2007, 19:09

fachowo nazywa się to lekomanią. ale Acodin to jeszcze nie jest tak silny lek. Gorzej z takimi, które nawet po małych dawkach wpływają na psychikę- one napradwę uzależniają.

[fquote]Są także userki, którym los poskąpił fantazji i własnych kolorowych kredek, dlatego też czerpią życiową radość z ubocznych skutków leku na kaszel. Czyż to nie nędza ? Rolling Eyes Tak, z pewnością to jest klarowny przykład nędzy.
[/fquote]
zdarza się. a to jest łatwiejsze w dostępie i przechowaniu niż miękkie narkotyki.
I'm gonna smash you into pieces of shit that you already are!
Image
Mara
Kumpel
Kumpel
Awatar użytkownika
 
Postów: 3032
Dołączenie: 24 Sty 2007, 21:58
Miejscowość: Ziemie Odzyskane
Wiek: 17
Płeć: Kobieta

Postprzez mystery 01 Mar 2007, 19:50

mara-_- napisał(a):fachowo nazywa się to lekomanią.


a jak na mój gust to jest pozerstwo. "patrzcie jaka jestem fajna-wziełam cała garsc tapletek.joł"
svaku svoju gresku znam.
mystery
Kumpel
Kumpel
Awatar użytkownika
 
Postów: 3985
Dołączenie: 05 Sty 2007, 14:35
Miejscowość: Absurdystan
Pochwały: 5
Płeć: Kobieta

Postprzez noir 01 Mar 2007, 20:03

Wow. Mialo mi zaimponowac? Zaimponowalo, ale chyba nie w tym sensie w jakim bys sobie zyczyla.

Rozumiem jeszcze ciekawosc... ale brac kolejne razy z premedytacja?
--------------------........................_____________
Muzyka przeszkadza w nauce - zrezygnuj z nauki.
noir
user
Awatar użytkownika
 
Postów: 2401
Dołączenie: 15 Lis 2006, 13:52
Miejscowość: Poznań
Wiek: 21
Płeć: Mężczyzna

Postprzez O. 01 Mar 2007, 20:39

Wszystko Cię swędziało? No, to naprawdę było bardzo śmiesznie. Jak w tych filmach o ludziach, co udają, że są małpkami, nie?
" Mógłbym umrzeć w katastrofie lotniczej. To byłaby dobra forma odejścia. Nie chcę umierać we śnie albo ze starości. Chcę poczuć jak to jest. "
O.
user
Awatar użytkownika
 
Postów: 354
Dołączenie: 02 Gru 2006, 18:24

Postprzez myszka132 01 Mar 2007, 20:49

moje kolezanki lykaja te tabletki...
i nie wiem jak im wytlumaczyc zeby przestaly ;/
podobaja sie im te 'jazdy'
i lykaja je coraz czesciej ;/
myszka132
user
Awatar użytkownika
 
Postów: 116
Dołączenie: 21 Lut 2007, 16:15

Następna

Powróć do Tylko na poważnie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości