Acodin - nie bierzcie tego!

W tym miejscu wypowiadamy się na tematy poważne. Nie bójmy się. Przełammy swój wstyd!

Acodin - nie bierzcie tego!

Postprzez zakazana 05 Kwi 2008, 21:25

Właśnie przeczytałam ten post o Acodinie i "jazdach po nim". Prosze was odstawcie to ja wzielam 70 moze to nie duzo ale mnie by zabiło. Lekarz powiedzial ze gdyby moja mama nie zadzwonila po pogotowie to bym umarła. Przez 2 tygodnie byłam w szpitalu. Gdy po mnie przyjechali cały czas mdlałam i mialam plamy na calym ciele ( jak to zwykle po acodinie).A w karetce wkrecila mi sie scena z "na dobre i na zle" gdzie wcale tego nie ogladam i krzyczalam "zosiu pomoz, Zosiu ja bede zyla prawda.?" Nigdy w zyciu juz nie wezme tego swinstwa, dopiero taka bliskosc od smierci mnie uswiadomila co to ze mna robilo. Bo jaka z tego satysfakcjia, ze sie drapie po calym ciele , ze mam jakies dziwne plamy, ze wydaje mi sie ze mnie ktos goni i chce zabic.;/ Najgorsze jest to ze teraz w sprzedazy sa mocniejsze tabletki i mocnej dzialajace niz acodin za ponad 3 zł, a akodin kosztuje około 7 to pomyslcie ile teraz bedzie takich "akcji" w moim miescie nie tylko ja umieralam przez acodin moja kolezanka wziela 140 i stracila przytomnosc na 3 dnii a teraz wszystkiego nie pamieta to znaczy jak sie przebudzila nie wiedziala nawet jak sie nazywa teraz stopniowo jej wiedza wraca ale napewno nie bedzie tak jak przed acodinem. Wiec prosze was nie bierzce tego.
ty jesteś mój narkotyk lecz raczej ciężki, wiem jestem roztrzepany to prowadzi nas do klęski .
zakazana
user
Awatar użytkownika
 
Postów: 68
Dołączenie: 28 Mar 2008, 21:59
Miejscowość: ---
Płeć: Kobieta



Postprzez m-boy 05 Kwi 2008, 21:25

m-boy
user
:)
 
Postów: 4534
Dołączenie: 09 Sie 2005, 15:24
Miejscowość: m-forum

Acodin nie bierzcie tego.

Postprzez Opir 09 Kwi 2008, 20:40

wszystko dla ludzi . moim ( narkonauty ) zdaniem do każdej używki się w końcu dorasta . Acodin to dobra rozrywka na nudny wieczór z kolegami . Ale trzeba znać skutki swojego postępowania .
Oczywiscie nikogo nie namawiam do zażywania tej formy relaksu ( tak , relaksu , mi po DXMie nigdy nic nie swędziało , zawsze była świeża kośmiczna bania ).
"Nagle utknąłem gdzieś w pół zdania
umknęło mi znaczenie słów
znaczenie nie ma dziś znaczenia
jest tyle do wykrzyczenia"
Opir
user
 
Postów: 234
Dołączenie: 17 Lut 2008, 21:00
Miejscowość: Radomsko
Wiek: 21
Płeć: Mężczyzna

Acodin nie bierzcie tego.

Postprzez acooto 09 Kwi 2008, 22:07

Opir - zgadzam sie z kazdym Twoim slowem tutaj .
no dobra ,oprocz 'relaxu' . :D dla mnie to nie relax tylko kosmos . ; )
/dla mnie nie ma takich ideałów, dla których chciałbym stracić twarz
Nie ma takiej świętej sprawy, dla której chciałbym oddać siebie

Nie ma smutku i łez
Spokojnie czekam na nowy dzien
Jestem tu żyję tu I wierzę w słońce bo ono zawsze jest
/ : )))
acooto
user
Awatar użytkownika
 
Postów: 1083
Dołączenie: 14 Sty 2007, 18:13
Miejscowość: Kraków
Pochwały: 6
Wiek: 19
Płeć: Kobieta

Re: Acodin nie bierzcie tego.

Postprzez zakazana 11 Kwi 2008, 22:14

tak! "wszystko dla ludzi" znajac mnie to i tak jeszcze nie raz sprobuje jakiegos swinstwa.
ty jesteś mój narkotyk lecz raczej ciężki, wiem jestem roztrzepany to prowadzi nas do klęski .
zakazana
user
Awatar użytkownika
 
Postów: 68
Dołączenie: 28 Mar 2008, 21:59
Miejscowość: ---
Płeć: Kobieta

Acodin nie bierzcie tego.

Postprzez malan 12 Kwi 2008, 13:28

Nawet nie wiedziałem, że coś takiego istnieje... Nie interesuje się takimi rzeczami... i nie mam ich nigdy zamiaru próbwować...
Image
malan
user
 
Postów: 223
Dołączenie: 17 Gru 2007, 09:16
Wiek: 18
Płeć: Mężczyzna

Acodin nie bierzcie tego.

Postprzez suhyy 12 Kwi 2008, 13:33

Jak juz się faszerować to czyms konkretnym.. :D
suhyy
user
Awatar użytkownika
 
Postów: 1175
Dołączenie: 31 Gru 2007, 23:44
Wiek: 22
Płeć: Mężczyzna

Acodin nie bierzcie tego.

Postprzez acooto 12 Kwi 2008, 13:43

zakazana ,
jak sama zamierzasz jeszcze brac,to po co 'przestrzegasz' innych?
nie rozumiem Cie dziewczyno.
/dla mnie nie ma takich ideałów, dla których chciałbym stracić twarz
Nie ma takiej świętej sprawy, dla której chciałbym oddać siebie

Nie ma smutku i łez
Spokojnie czekam na nowy dzien
Jestem tu żyję tu I wierzę w słońce bo ono zawsze jest
/ : )))
acooto
user
Awatar użytkownika
 
Postów: 1083
Dołączenie: 14 Sty 2007, 18:13
Miejscowość: Kraków
Pochwały: 6
Wiek: 19
Płeć: Kobieta

Postprzez m-boy 12 Kwi 2008, 13:43

m-boy
user
:)
 
Postów: 4534
Dołączenie: 09 Sie 2005, 15:24
Miejscowość: m-forum

Re: Acodin nie bierzcie tego.

Postprzez zakazana 12 Kwi 2008, 19:36

Taka już jestem chce próbować nowych rzeczy ale w małych ilościach.
ty jesteś mój narkotyk lecz raczej ciężki, wiem jestem roztrzepany to prowadzi nas do klęski .
zakazana
user
Awatar użytkownika
 
Postów: 68
Dołączenie: 28 Mar 2008, 21:59
Miejscowość: ---
Płeć: Kobieta

Acodin nie bierzcie tego.

Postprzez Violla. xD 12 Kwi 2008, 19:42

Em,nie wiem na co ten `lek` nie wiem po co go kazdy bierze i nie wiem czy ma temu komus dac satysfakcje czy ból.?
Nie wiem i nie chce raczej wiedziec po tym co przeczytałam.
Dziwią mnie ludzie którzy biora pełno tabletek zeby...no wlasnie.? Zeby co.? Nierozumiem! Ale nie,nie chce rozumieć.
Mam nadzieje, ze ta `akcja` dała ci cos do zrozumienia i raczej tego juz nigdy nie wezmiesz,bo ja na twoim miejscu tego syfu nigdy juz nie dotkneła. :roll:
Ah i podpisuje sie pod tobą. Nie bierzcie tego.
Ble. . . :ble:
`.Jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma, jaa?. `

`.Lepiej nie odzywać się wcale i tylko wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwościl.` ; )
Violla. xD
user
Awatar użytkownika
 
Postów: 79
Dołączenie: 10 Kwi 2008, 14:26
Miejscowość: KatoO.

Acodin nie bierzcie tego.

Postprzez amelka 16 Kwi 2008, 18:10

Tussipect wcale nie jest takim dobrym dopalaczem na nauke. Po 1) trzeba tego wypic z 2 butelki, a w tabl. stos. sie juz czesto pseudoefedryne. Po 2) działa bardzo krotko. Po 3) szybko powstaje tolerancja. Juz lepiej jakies nootropy wziasc, albo antagonistow rec.H4.
amelka
user
Awatar użytkownika
 
Postów: 27
Dołączenie: 28 Wrz 2007, 19:59

Acodin nie bierzcie tego.

Postprzez sok 16 Kwi 2008, 23:16

Napisałem już w innym temacie na temat tego zartu, prowokacji, ściemy, oszustwa. Niewierze, poprostu niewierze, że dziewczyna naćpała się 70 tabletkami Deksa, z brakiem doświadczenia,bez wyrobiontej tolerki.
Dlaczego?
Po 1
Małe pytanie. Jak smakowało 70 małych skurczybyków? Jak sie czułaś loadując je? jakie wrażenie w czasie czekania?
Po 2
Matematyka
Wnioskując, że jestes młodą dziewczyną, twoja waga to gdzies 45 kg
zarzuciłaś 70 tabletek po 15 mg deksa, co daje 1050 mg.
Na każdy kilogram twego ciała przypadało 24,4 mg czystego dxmu. Po takiej dawce, następuje całkowita dysocjacja umysłu, znieczulenie organizmu. W takim stanie nie da sie ruszać, myśleć czy nawet oddychać. Nie wierze, że Cie swędziało i ze krzyczałaś, bo bo takiej dawce nic sie nie da zrobić.
Po 3
Co do koleżanki to nawet lekarz nie uwierzy.
140 tabletek to już by była dawka śmiertelna, albo stałe uszkodzenie mózgu, nie mówie o wątrobie. dawka przekraczająca 47 mg/kg
Nie znam nikogo, kto przekroczył taką dawke na kg masy ciała.
Było pare os co osiągneło 30++ mg/kg z doświadczeniem psychodelików, desperantów, stymulantów i innego syfu i żaden nie wspomina tego najmilej.



Poprostu zaskoczyłaś mnie..

Opir Jeśli puściła bełta w ciągu 5-10 minut od zarzucenia (jeśli nie stosowała sie do FAQ deksa, który poleca zarzucać pare tabletek w krótkich odstępach czasu) To efekty byłyby mierne, 1-2 platteue masymalnie.
Po 3 godzinach od spożycia steżenie dxmu w organizmie osiąga stan krytyczny/maksymalny.
Oprócz paru informacji przez nią zamieszczonych moge się tylko przypuszczać co się działo.
Jak dla mnie wszystko wskazuje, że jest to przekoloryzowana historyjka.

ps. Opir pierwsze skojażenie, gdy spojrzałem na Twój awatar, to stan wskazujący na spożycie środków wyskokowych bądź/i odurzających :wink:
Ostatnio edytowany przez sok 16 Kwi 2008, 23:59, edytowano w sumie 2 razy
sok
user
 
Postów: 53
Dołączenie: 04 Lut 2008, 23:42

Acodin nie bierzcie tego.

Postprzez Opir 16 Kwi 2008, 23:48

sok, a może bełciak poszedł na tyle szybko że nie wszystko się wchłonęło ? Wszak nasze wspaniałe organizmy bronią się przed
trucizną .

Poza tą małą dygresją to też nie wierze :)
EDIT :
sok, masz racje , kilka promili było , ale nic więcej , czas zmienić avka .
Ostatnio edytowany przez Opir, 17 Kwi 2008, 00:19, edytowano w sumie 1 raz
"Nagle utknąłem gdzieś w pół zdania
umknęło mi znaczenie słów
znaczenie nie ma dziś znaczenia
jest tyle do wykrzyczenia"
Opir
user
 
Postów: 234
Dołączenie: 17 Lut 2008, 21:00
Miejscowość: Radomsko
Wiek: 21
Płeć: Mężczyzna

Re: Acodin nie bierzcie tego.

Postprzez sok 17 Kwi 2008, 00:10

amelka napisał(a):Tussipect wcale nie jest takim dobrym dopalaczem na nauke. Po 1) trzeba tego wypic z 2 butelki, a w tabl. stos. sie juz czesto pseudoefedryne. Po 2) działa bardzo krotko. Po 3) szybko powstaje tolerancja. Juz lepiej jakies nootropy wziasc, albo antagonistow rec.H4.


Jeśli sie nie myle to ten pierwszy to lek dla alkoholików i ćpunów, a leki blokujące receptory h 1-4 to dla alergików ;p

Ja raczej polecałbym wypić herbatke yerba Mate, a nie truć się lekami dla poszerzenia swojej widzy.
Leki służą do leczenia, a narkotyki do zabawy i niszczenia swojego życia. :*
sok
user
 
Postów: 53
Dołączenie: 04 Lut 2008, 23:42

Acodin nie bierzcie tego.

Postprzez słońce 20 Kwi 2008, 15:07

ide do apteki po acodin i będzie jaaaaazda :mrgreen:
''Ja kiedy usta ku twym ustom chylę,
nie samych zmysłów szukam upojenia.
Ja chcę by myśl ma omdlała na chwilę,
chcę czuć najwyższą rozkosz - zapomnienia...''

szukam prawdziwych przyjaciół...
życie czasami jest beznadziejne...
słońce
user
Awatar użytkownika
 
Postów: 247
Dołączenie: 26 Sie 2007, 20:15
Miejscowość: głeboka studnia
Wiek: 20
Płeć: Kobieta

Acodin nie bierzcie tego.

Postprzez Lovly 20 Kwi 2008, 18:10

Moja kumpela też nie dawno, właśnie to wzięła ze znajomymi i jedna z nich wzieła za dużo ,straciła przytomność. I zadzwonili po pogotowie, gdyby nie interwencja lekarzy to by serce się jej zatrzymało.
Image
Lovly
user
Awatar użytkownika
 
Postów: 761
Dołączenie: 22 Lip 2007, 14:27
Miejscowość: Olsztyn
Płeć: Kobieta

Acodin nie bierzcie tego.

Postprzez Wiolinka19 20 Kwi 2008, 19:51

Też brałam.Zmieszałam z haszem, alkoholem i karetka mnie zabrała.. pamietam tylko jak powiedziałam:''wyłączcie to: ijo ijo.. '' nie bierzcie wogóle nbic.. masakra.Uzywki zabijają NAJPIęKNIEJSZE uczucia
a ja tak naprawde chce zyc..
tylko tak czasem oczy same szukają zyletki
ale ja musze być..
mimo iż nikt już nie kocha Wioletki
Wiolinka19
user
 
Postów: 39
Dołączenie: 20 Kwi 2008, 17:53
Płeć: Kobieta

PoprzedniaNastępna

Powróć do Tylko na poważnie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości